Aska25 Posted July 6, 2008 Posted July 6, 2008 Harnas byl wczoraj na spacerze z cala psia ekipa: wiwat, boksia, ruda zaba, brasta i ałaj i skrzeku. Fajnie bylo cala brygada biegala po polanie. Pozniej Harnatek dostal puszke, bo nie bylo gotowanego. Jutro jade po poludniu to chlopak znowu pospaceruje ... Quote
Aska25 Posted July 7, 2008 Posted July 7, 2008 Wiecie tak sobie przeczytalam watek Harnasia calutki od 1 strony i sie poryczalam. Jak on duzo przeszedl...Dlaczego jeszcze nie ma domu ... Quote
Aska25 Posted July 7, 2008 Posted July 7, 2008 Dzisiejszy spacerkowy Harnas, no moze lezaco-tarzajacy sie ... Quote
Ania i Kajber Posted July 10, 2008 Posted July 10, 2008 Harnaś był wczoraj na spacerze z Fakirem-trochę ON-kowatym kolegą z hospicjum-teraz mieszkają buda w budę za kociarnią,bo w hospicjum ukladana kostka. Naprzeciwko mieszka Toro-fajny,czarny,łagodny cielak,też weteran-w schronisku od 2005 r. Toro też był na spacerze,ale oddzielnie. Cała trójka: Harnaś,Fakir i Toro są zgodne.Biedny Fakir bał się wczoraj burzy. Quote
Aska25 Posted July 14, 2008 Posted July 14, 2008 Pora cos napisac na watku Harnatkowym. Otoz Harnas byl na spacerkach od czwartku do pon codziennie. Dzisiaj byl na 4 spacerach z roznymi psami, bo biega juz luzem. W piatek i dzisiaj jak juz skonczylysmy spacery to nie zapinalysmy go tylko sobie biegal luzem. On tak bardzo lubi siedziec na hospicjum. Obszczekal wszystkich gostkow co kostke klada. 1 nawet prawie za nogawke zlapal, ale na szczescie go ochrzanilam i dal mu spokoj. Pozniej jak w boksach siedzialysmy to Harnas sobie lezal tam gdzie stala jego buda. dzis za to wykopal niezla jame, jak go z oka sposcilam. Musialam ja zakopac, bo by sie pewnie wkurzyli - w koncu pol dnia ziemie nawozili. Harnas byl wielce szczesliwy ze swojego dziela, lezal sobie caly w piachu i ogonem merdal. Harnatek zaczyna byc o mnie zazdrosny i przegania inne psy. jeszcze niedawno moglam tulic jego i wiwata na 2 rece, ale w pt Harnas 1 raz pokazal mu zeby i go przegonil. Wlazl mi na koana i zby pokazywal, jak sie tylko zblizyl za bardzo. Dzis tez sie pochamral z ruda-zaba, ale na szczescie bez zadnych sladow. Juz za nim tesknie ... Quote
ciapuś Posted July 17, 2008 Author Posted July 17, 2008 Cioteczki i wujkowie bardzo potrzebujemy waszej pomocy Mamy możliwość wybudowania boksu w którym będą dochodziły do sił najcięższe przypadki. Boks powstanie dzięki pracy osób pomagającym zwierzętom i trzeba zebrać fundusze jedynie na materiały.Po wyliczeniu wyszło nam że koszt takiego boksu to 1500 zł.Mamy już zapewnioną lokalizację i pomoc w budowie potrzebujemy jedynie a może aż wsparcia finansowego. KTO POMOZE NAM W RATOWANIU TYCH NAJBARDZIEJ POTRZEBUJąCYCH Quote
ciapuś Posted July 19, 2008 Author Posted July 19, 2008 Harnaś biegnij na pierwszą się przypomnieć Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.