DogMaster Posted August 27, 2008 Posted August 27, 2008 A może się uda właśnie znaleźć mu domek :loveu: Quote
DogMaster Posted August 29, 2008 Posted August 29, 2008 Harnasiu kiedy pójdzie do nowego domku :loveu: Quote
hanka456 Posted August 29, 2008 Posted August 29, 2008 Harnaś jest chyba ostatnim psem w schronisku, który prawie całe życie spędził w klatce. Quote
DogMaster Posted August 29, 2008 Posted August 29, 2008 Może znajdzie w końcu swój wymarzony domek :loveu: Quote
hanka456 Posted August 31, 2008 Posted August 31, 2008 Harnaś nieustannie czeka i wierzy, że i on dom znajdzie. Quote
DogMaster Posted August 31, 2008 Posted August 31, 2008 Harnasiu nie poddawaj się :loveu: Wiara czyni cuda:loveu: Quote
szajbus Posted September 2, 2008 Posted September 2, 2008 I znów minął kolejny dzien bez kochanego domku Quote
DogMaster Posted September 3, 2008 Posted September 3, 2008 W końcu kiedyś znajdzie domek :cool3: Quote
hanka456 Posted September 3, 2008 Posted September 3, 2008 Asi zabrakło i już o Harnasiu wszyscy zapomnieli. Quote
agata51 Posted September 4, 2008 Posted September 4, 2008 Pamiętają, tylko pomóc nie bardzo mogą. Quote
DogMaster Posted September 5, 2008 Posted September 5, 2008 agata51 napisał(a):Pamiętają, tylko pomóc nie bardzo mogą. Zgadzam się możemy jedynie wątek podnosić :shake: Do góry Harnasiu:loveu: Quote
Aska25 Posted September 6, 2008 Posted September 6, 2008 Dziewczyny wybaczcie, ze nie pisze na watku, ale u Harnasia sie nic nie zmienia, a ja niestety nie mam teraz zupelnie czasu na pisanie na watkach wszystkich psow.. Jest cały i zdrowy, ma swoją własna bude, jego sasiadem jest Trevis z którym bardzo sie polubily i razem wychodza na spacery. Harnas chodzi teraz przewaznie z ANia, bo ona jest spedzem od Trevisa, a wyprowadzic go to nie lada wyczyn. Aha Harnas chodzi na spacery przewaznie 5 dni w tygodniu :) (wiec ma chłopak dobrze jak cholera). Na spacerkach jest grzeczny, wychodzi juz bez smyczki, ładnie idzie chodnikiem, wie ze na ulice nie wychodzimy (mimo ze rudy mu głupoty pokazuje). Na polu idzie zawsze 1, taki przewodnik stada. Czasami wpada w szal i biega jak szalony, az mu jezor chce wypasc z pyszczka. Harni uwielbia sie tarzac i robi to przy kazdym postoju. Lubi zjesc sobie trawki, lubi wystawic brzuchola do smyrania, ogolnie Harni kocha kontakt z czlowiekiem. Ale jest 1 warunek, najpierw musi mu zaufac i dobrze go poznac (na gorszej pozycji sa faceci, wiadomo dlaczego...). Harnas po spacerkach grzecznie biegnie do swojej budy, oczywiscie 1 przed wszystkimi, jak tylko otwieramy furtke. Potem widac go jak wyglada zza hoteliku i patrzy czy idziemy. Odprowadza psiaki do boksu i czeka przy swojej budzie. On doskonale wie ze musimy go zostawic i nie robi z tym, problemu. Harnas odkad przestalysmy dokarmiac codziennie, nie jest juz taki wybredny. Je bez problemu namaczana karme z puszkami, czasami nawet sama. Gotowane wiadomo - swieto... Harnas pozdrawia i caluje cioteczki co jego watek odwiedzaja :* Quote
DogMaster Posted September 7, 2008 Posted September 7, 2008 No to u Harnasia wspaniałe wieści że żyje sobie w dobrych warunkach i ma towarzystwo :multi: ale brak mu tylko własnego domku i właściciela :shake: Quote
szajbus Posted September 7, 2008 Posted September 7, 2008 Aśka, znasz najlepiej Harnasia , wiec napisz jego krótka charakterystykę do ogłoszeń i podaj na kogo podawac kontakt w sprawie adopcji Quote
Aska25 Posted September 7, 2008 Posted September 7, 2008 Aniu ja kompletnie nie umiem pisac, ale moge go opisac tak w podpunktach 1. Harnas jest psem bardzo wiernym, przywiazuje sie bardzo do 1 osoby. Mimo ze teraz ania z nim wychodzi to zawsze cieszy sie do mnie, przybiega, przytula, chodzi za mna. Nie zapomnial mnie, mimo ze nie poswiecam mu tyle uwagi co wczesniej. 2. Poczatkowo harnas jest nieufny. Nie cieszy sie na widok nopwych osob i czasami potrafi pokazac zeby. Nie wiem dlaczego, ale ma osoby kt nie lubi, mimo ze przeszedl niezla metamorfoze od przypiecia do budy (byl na obserwacji-ugryzl afgnieszke i weta :)). Takze mysle ze zanim ktos by adoptowal musialoby nastapic zapoznanie i moze ze 2, 3 spacery. Nie wiem do konca jakby sie zachowal w nowym miejscu 3. Harrnas lubi, pieszczoty, glaskanie, czesanie. Wykapalam go raz,, ale sie bal wody lecacej z sluchawki prysznica, wiec do tego trzebaby go powoli przyzwyczajac. Bezproblemowo robilam przy nim wszystko, zakrapialam oczy, psikalam i przemywalam rany po kastracji. Harnas daje grzecznie wszystko przy sobie robic i nie jest agresywny 4. dla psow nie jest agresywny, nie zaczepia ich, nigdy nie warczy. Kiedy pies go zaczepi nie boi sie i nie poddaje bez walki.Jednak nigdy nie zaczepia, toleruje suki i psy. Nie wiem jak koty, bo jak go kapalam w kociarni i schnal to szczekal przez siatke na nie, ale nie wygladalo to agresywnie, ale to tylkon przypuszczenie Na spacerach grzeczny, ladnie chodzi bez smyczy, z przybieganiem do nogi nie reaguje od razu, czasem trzeba wolac kilkakrotnie, Harnas bardzo dobrze sie czuje w stadzie kilku psow na spacerze, ladnie sie bawi. Aportuje patyk, lubi przeciagac sie smyczka. Ma tez taki nawyk kt moze poczatkowo przestraszyc, podgryza reke jak sie bardzo rozbawi Harnas jak bedzie mial swojego wlasciciela to pokocha go calym sercem. Bedzie mu wiernym przyjacielem przez cale zycie. Skleci ktos za mnie, chyba ze jeszcze cos brakuje. Kontakt - aska - aska25adopcje@wp.pl , tel 506-181-454 - ania - amisko@o2.pl , tel 505-105-026 Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.