agata51 Posted June 10, 2008 Posted June 10, 2008 Sróbuję mu dziś zrobić jakieś ogłoszenia - wykorzystam niektóre zdjęcia, dobrze? Śliczne, kochane psisko. Quote
Aska25 Posted June 10, 2008 Posted June 10, 2008 Dzieki :) Jak cos to jeszcze zrobie. Moze wiecej portretow. Quote
Aska25 Posted June 10, 2008 Posted June 10, 2008 Ciapuś może przekopiuj troche fotek na 1 stronke, bo takie smutne sa. Pokazmy ze nasz Harnas odzyskał radośc :) Quote
hanka456 Posted June 10, 2008 Posted June 10, 2008 Harnaś, Wiwat i Rudy to trójka przyjaciół ze schronu którzy już tak długo na domy czekają. Asiu, zdjęcia wspaniałe. Quote
szajbus Posted June 10, 2008 Posted June 10, 2008 Ludziu, pokochaj Harnasia!!!!!!!!! To istne cudo nie pies! Quote
Ayia Posted June 13, 2008 Posted June 13, 2008 Harnas, pies ktory prosi o domek.. kiedy wrescie ktos go pokocha?!?! Quote
hanka456 Posted June 13, 2008 Posted June 13, 2008 Piątek, chyba dzisiaj trzynasty, 20.30, tak mi się marzy aby to był szczęśliwy dzień i godzina dla Ciebie Harnasiu. Quote
Ayia Posted June 14, 2008 Posted June 14, 2008 na wieczorny spacerek biegniemy.. Harnas czeka i prosi... Quote
Aska25 Posted June 15, 2008 Posted June 15, 2008 Nie pisałam nic, bo u Harnasia nie byłam od środy :( :( :( Ania mi mowila, ze Harnas sie bardzo wczoraj ucieszyl na jej widok. Byl na spacerku z boksia i Wiwatem, ale był na smyczce, bo Ania nie chciala ryzykowac, ze Harnatek spierniczy. Dostał jedzonka: ryz+ gotowane mięsko.. jutro bede caly dzien, wiec Harnasia na 100% dopieszcze, dam mu papu, wycałuje ryjka i wyspaceruje bez smyczki. Ogolnie caly czas mysle o tym, ze musze go zabrac do siebie, ale jeszcze nie wiem jak to zrobie,.jak zrobic,zeby pies psychik zazdrosny o szczeniaki zaakceptował 2 samca w domu. NIe mamy juz nawet klatki po Chico, bo nie byla juz potrzebna to wywiezlismy. Harnas pewnie od razu stałby sie psem kołderkowcem i spał ze mną w łóżeczku... Harnasiu poczekaj kochanie, moze znajdziesz domek. Modle sie o to kazdego dnia ... Quote
hanka456 Posted June 16, 2008 Posted June 16, 2008 Harnaś dzisiaj poszedł na wycięcie jajeczek. Quote
ewatonieja Posted June 16, 2008 Posted June 16, 2008 uuu to sie przez tyle lat z nimi uchował?:diabloti: Quote
Aska25 Posted June 16, 2008 Posted June 16, 2008 Harnas juz po kastracji. Boze jaki on był zakręcony jak go pracownik przyprowadzil. Taki ogłupiały strasznie. Ale przejełam go od razu i Harnas siedzial sobie przez 3 godzinki luzem kolo hoteliku i wygrzewal sie na sloncu i probował sie lizac. NIe uciekał aledo budy tez nie chcial isc wiec go zostawiłam tam dopoki nie zaczelo lac. Luiza mowila ze musieli mu kaganiec zalozyc, bo ich gryzl i nie mogli mu lapki ogolic, zby mu dac znieczulenie ... Moj Hrnatek waleczny :) Quote
Aska25 Posted June 19, 2008 Posted June 19, 2008 Byłam w schronie wczoraj i dzisiaj specjalnie zeby Harnasia zaprowadzic do gabinetu. Harnatek cholera zjadl wszystkie szwy sobie i lize sie non stop. Mimo tego rana ladnie wyglada. Wczoraj i dzis bylam z nim w gabinecie i mu to przemywali i psikali tym srebrnym. Musialam byc ja bo on sie nikomu niedaje dotykac i gryzie. A ze mna to na kolanka go wzielam, girki rozszezylam i po krzyku. Harnasiatko bylo 2 dni tez na spacerkach. UWAGA Harnatek chodzi juz bez smyczki :) Na spacerkach razem z boksia i wiwatem chodza. Boksie tez dzis sposcilam 1 raz. Wyobrazce sobie moj spacerek. Dochodze napolanke, siadam pod drzewkiem w cieniu, a psiaki lataja. Dzisiaj w 4 biegaly. Jak wracalismy to Harnas mial jezor prawiena ziemi ... Quote
ewatonieja Posted June 20, 2008 Posted June 20, 2008 jest szczęsliwy tylko gdy ma blisko swojego człowieka Quote
szajbus Posted June 20, 2008 Posted June 20, 2008 Pokochaj go, a bedzie ci oddany całym sercem! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.