niki_ill Posted May 20, 2006 Posted May 20, 2006 Witam My wczoraj cwiczylismy w lesie (szkolenie). Najbardziej obawialam sie kleszczy a po powrocie zobaczylam sucz pokasana przez komary :shake: , natomiast z kleszczami na szczescie wyszlismy na zero. Moze dlatego, ze padalo. Pozdrawiam Quote
Troja Posted May 20, 2006 Posted May 20, 2006 Polecam spsikanie psiaka off'em. Pamaga!!!!!! Żaden komar nie siada. Quote
Rybka_39 Posted October 6, 2007 Posted October 6, 2007 Kora jest strasznie wrażliwa i zawsze łazi z bąblami....a w tym roku na prawdę nie da się wytrzymać:shake: Quote
la_pegaza Posted October 12, 2007 Posted October 12, 2007 psikanie dodatkowo offem trochę pomaga :lol: Quote
kaaamilaa Posted October 13, 2007 Posted October 13, 2007 Skąd ja to znam. Pamiętam pechowy spacer po parku z moim Pyniem. Wróciliśmy jak gdyby nigdy nic do domu, miał kilka bąbli po komarach na grzebiecie...ale ni stąd ni zowąd zaczął puchnąć. Jego buźka przybrała ogromne rozmiary, zaczynał ciężko oddychać. Oczywiście było to w niedzielę wieczorem (!). Weterynarz zgodził się przyjechać, dał zastrzyk i wszystko znikło...Pamiętam, że potem zdarzyło się to jeszcze raz, ale byliśmy już na to przygotowani i pies dostał tabletki. Niesamowicie drapał się, jak opuchlizna schodziła, wytarł sobie sierść na pysku do skóry. Na szczęście wszystko się pogoiło. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.