dorplant Posted April 14, 2008 Author Posted April 14, 2008 dzieki za kciuki :p opatrunku jednak nie zmieniono bo ten zalozony przez Pania Marzenke jest suuuper, szwy pozniej beda zdjete razem z gipsem i bedzie mial Dickus tylko miekki opatrunek na nodze .ale to za tydzien . Quote
mch Posted April 14, 2008 Posted April 14, 2008 nieustannie trzymamy kciuki ze szybki powrót do zdrowia ! ja tylko tak zapytam przy okazji , jak ty zes znosila ONka ? ile ty masz masy i siły kobieto ? w łodzi takie jestescie wszystkie wypasione ? Quote
dorplant Posted April 15, 2008 Author Posted April 15, 2008 mch, no wiesz............ sila woli :evil_lol::evil_lol: na szczescie mam tylko 2 x po trzy schodki :lol:,ale bylo ciezko :razz: na szczescie kretino juz sam smiga i tylko kontroluje zeby nie za szybko :p Quote
arrakis Posted April 15, 2008 Posted April 15, 2008 dorplant napisał(a): na szczescie kretino juz sam smiga i tylko kontroluje zeby nie za szybko :p To ile jeszcze czasu będzie miał "dozór rodzicielski" zanim będzie mógł wariować? Quote
dorplant Posted April 16, 2008 Author Posted April 16, 2008 arrakis napisał(a):To ile jeszcze czasu będzie miał "dozór rodzicielski" zanim będzie mógł wariować? wariowac to jeszcze dluuugo nie bedzie mogl:-(,scisly nadzor jeszcze tydzien i zdjecie gipsu (tylko miekki opatrunek),potem ok tygodnia i zdjecia lokcia ,jak sie zroslo .i potem albo wyjecie srubki z kosci albo zostanie ze srubka .Ale tak wariowac ,tak naprawde wariowac to juz nigdy nie bedzie mogl :shake:.tylko pod kontrola bieganie ,plywanie .Zadnych skokow ,zadnych zrywow :shake:.Pozorancika juz nigdy nie zobaczy :shake:Ale spoko slady moze robic :pi PT w truchcie :p. Dick :loveu:juz niestety najmlodszy nie jest, 8-roczek mu "leci"!Gdyby byl mlody, to pewnie, po rekonwalescencji, moglby wrocic do pelnej formy . Quote
dorplant Posted April 22, 2008 Author Posted April 22, 2008 Dick ma sie dobrze:lol:! Znajduje sobie zajecia w postaci kradziezy kubkow po jogurcie i zabawe nimi .Wkurzaja go yorki biegajace mu przed nosem, patrzy z niechecia i jak ktory sie napatoczy to kara w postaci trzymania ,z groznym warczeniem,yorka w zebach :evil_lol:.Moze mi sie uda taka akcje "cyknac". Yorki oczywiscie, jak to zlosliwe bestje, biegaja mu przed samym nosem albo i po nim :evil_lol:. Dick juz lazi sam po schodach, troche go hamuje tylko, zeby nie zbiegal jak to mial w zwyczaju . Prawde powiedziawszy wogole sie nie denerwuje tym zdjeciem kontrolnym,wierze ze wszystko bedzie dobrze pozrastane !! ps kolejna dobra nowina wlasnie moja czeszka Orscha(ktora jest u podhodowcy)sie oszczenila:multi: a wszyscy mysleli ze nie zajdzie (trzy puste krycia pod rzad:cool1:) Quote
lisica Posted April 22, 2008 Posted April 22, 2008 dorplant napisał(a):Dick ma sie dobrze:lol:! Znajduje sobie zajecia w postaci kradziezy kubkow po jogurcie i zabawe nimi .Wkurzaja go yorki biegajace mu przed nosem, patrzy z niechecia i jak ktory sie napatoczy to kara w postaci trzymania ,z groznym warczeniem,yorka w zebach :evil_lol:.Moze mi sie uda taka akcje "cyknac". Yorki oczywiscie, jak to zlosliwe bestje, biegaja mu przed samym nosem albo i po nim :evil_lol:. No to czekam z niecierpliwością,musisz mieć ubaw dorplant napisał(a): Dick juz lazi sam po schodach, troche go hamuje tylko, zeby nie zbiegal jak to mial w zwyczaju . Prawde powiedziawszy wogole sie nie denerwuje tym zdjeciem kontrolnym,wierze ze wszystko bedzie dobrze pozrastane !! ps kolejna dobra nowina wlasnie moja czeszka Orscha(ktora jest u podhodowcy)sie oszczenila:multi: a wszyscy mysleli ze nie zajdzie (trzy puste krycia pod rzad:cool1:) Znaczy będzie OK,no i gratulacje Quote
dorplant Posted April 24, 2008 Author Posted April 24, 2008 Dick ma zdjety gips i szwy !!:multi: jeszcze trzy tyg zrastania i zdjecie kontrolne.teraz uczy sie chodzic powoli na 4 lapach. Jeszcze raz powtorze uwielbiam dr Biezynskiego:loveu::loveu:, i caly zespol wroclawski :loveu::loveu:. Quote
lisica Posted April 24, 2008 Posted April 24, 2008 dorplant napisał(a):Dick ma zdjety gips i szwy !!:multi: jeszcze trzy tyg zrastania i zdjecie kontrolne.teraz uczy sie chodzic powoli na 4 lapach. Jeszcze raz powtorze uwielbiam dr Biezynskiego:loveu::loveu:, i caly zespol wroclawski :loveu::loveu:. Cieszę się niezmiernie,że jest lepiej niż na początku wyglądało. Do dr Brzezińskiego mam szczególnie ciepłe podejście,u mojego robił kastrowanko,przy asyście studeńciaków. Robił wszystko sam,lekarze od człowieków :cool3:mogli by u niego się uczyć,jak się szwy zakłada:loveu: Quote
amakor Posted April 24, 2008 Posted April 24, 2008 lisica napisał(a):Cieszę się niezmiernie,że jest lepiej niż na początku wyglądało. Do dr Brzezińskiego mam szczególnie ciepłe podejście,u mojego robił kastrowanko,przy asyście studeńciaków. Robił wszystko sam,lekarze od człowieków :cool3:mogli by u niego się uczyć,jak się szwy zakłada:loveu: Masz na myśli lekarzy od człowieków, przeprowadzajacych kastrowanko :cool1: :evil_lol: Quote
dorplant Posted April 24, 2008 Author Posted April 24, 2008 muminka napisał(a):Brawo dla dicka! :multi::multi::multi: brawo dla Dicka :crazyeye::crazyeye::crazyeye:??????? muminka, Dick to mial wiekszy wklad w lamanie tego lokcia, niz w skladanie :evil_lol::evil_lol::evil_lol:, kretyn moj slodki:loveu: Quote
muminka Posted April 24, 2008 Posted April 24, 2008 nie narzekaj- goi się? goi- a to już jego zasługa :) dzielny chłopak:lol: Quote
lisica Posted April 24, 2008 Posted April 24, 2008 amakor napisał(a):Masz na myśli lekarzy od człowieków, przeprowadzajacych kastrowanko :cool1: :evil_lol: :roflt::megagrin::megagrin: Ale zarąbista interpretacja,taka feministyczna:mdrmed: Quote
mch Posted April 25, 2008 Posted April 25, 2008 dorplant napisał(a):Dick ma zdjety gips i szwy !!:multi: jeszcze trzy tyg zrastania i zdjecie kontrolne.teraz uczy sie chodzic powoli na 4 lapach. Jeszcze raz powtorze uwielbiam dr Biezynskiego:loveu::loveu:, i caly zespol wroclawski :loveu::loveu:. no to super , z chłopak sie zrasta !!! Quote
Vermas Posted April 26, 2008 Posted April 26, 2008 I jak tam Dick? jak zdrówko? porusza się chłopaczyna? :cool1:;) Zdrowia mu.. Quote
dorplant Posted April 28, 2008 Author Posted April 28, 2008 Dickowi po zdjeciu gipsowego opatrunku i zaloweniu lekkiego, noga spuchla jak bania:-(! przewinelam mu obecny opatrunek i chyba jest nieco lepiej Quote
muminka Posted April 28, 2008 Posted April 28, 2008 może za mocno mu założyli. miałam tak kiedyś z kotem - niby patrzyliśmy wszyscy w lecznicy (tzn - ja i dwóch wetów) żeby opatrunek nie uciskał łapki, a po paru godzinach łapa jak balon. mam nadzieję że opuchlizna juz zeszła Quote
dorplant Posted April 28, 2008 Author Posted April 28, 2008 chyba calkiem mu zdejme bo gryzie go pewnie jeszcze uciska :cool1: Quote
mch Posted April 28, 2008 Posted April 28, 2008 moze dzwon do lekarza waszego, moze zaleci jakies smarowsilo na obrzeki ? my mielismy zalecenie masci z kasztanowcem jakis czas po operacji . Quote
dorplant Posted April 28, 2008 Author Posted April 28, 2008 no tak mam taka ! ale nie operowany staw jest spuchniety tylko oddcinek nogi ponizej najbardziej lapa ! Quote
saJo Posted April 28, 2008 Posted April 28, 2008 Sproboj mu rozmasowac lape od dolu do gory, powolutku. Byc moze jest uposledzone krazenie i chlonka zostaje w dolnej czesci konczyny. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.