Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 600
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

SZPiLKA23 napisał(a):
Sciagneli mi Nera z allegro, juz poraz kolejny ktos "życzliwy" ryje pod moimi ogłoszeniami :(


pusc mi linka ze swoim allegro zrobie na moim nicku ....

ale tymczasem trzymam kciuki za dom

Posted

Wkleje Ci tekst bo linka sie nie da bo wyswietla ze aukcja zakonczona


Neron podpalił Rzym, Nero nie podpalił niczego, rozpalił jedynie serca ludzi zaangażowanych w pomoc, temu bardzo pokrzywdzonemu losem psu.
Życie nie oszczędzało starszego obecnie Nero,owczarka kaukazkiego.
Domyślać się można, że ominęła go piękna, szczenięca młodość spędzana na zabawach. Najprawdopodobniej ludzie, którzy stawali na jego drodze nie dawali się poznać jako uosobienia ciepła i wrażliwości.
Całe życie upływało psu na walce o przetrwanie,
zapokojenie głodu i pragnienia. Wydawać by się mogło, że schronisko, do którego trafił da mu szansę na choć trochę lepsze jutro.
Nic bardziej mylnego. Dopiero tu zobaczył Nero, co znaczy
modlić się w psim języku o pokarm, o siłę by przeżyć na łańcuchem
ograniczonej przestrzeni, przy budzie, choć tę ciężko było nazwać
budą, kierując się znaną definicją tego słowa.


Te warunki zahartowały ducha i ciało Nero. Dokonały jednak delikatnego spustoszenia w jego psychice, co objawia się rodzajem wycofania i trzymanego wobec człowieka dystansu.
Ludzie, którzy przechwycili kontrolę nad schroniskiem, by zaprowadzić w nim ład i porządek, pod dyktando daleko posuniętej humanitarności, ze wzruszeniem wspominają swój kontakt z Nero. Ten pokazał bowiem oblicze dumnego, dostojnego psa, cechującego się zrównoważeniem, brakiem
agresji, odpornością na prowokację ze strony innych psów.
Ulegając specyficznej hipnozie, jakby pod wpływem obecności ludzkiej, pozwolił robić przy sobie wszelkie zabiegi pielęgncyjne, co można było odebrać jako potrzebą fizycznego kontaktu, dotyku, pieszczoty mimo zakodowanej w nim rezerwy.
Nie można zapomnieć, że to pies rasy kaukaz, czyli rasy stworzonej do
pracy, stróżowania, dbałości o terytorium. Jedynym motywatorem
by pies robił to z jak największym oddaniem, jest człowiek czyli jeden, jedyny pan, któremu służy się do upadłego.


W imieniu Nero prosimy o szansę na szczęście, o przemyślaną decyzję
o adopcji tego jakże pięknego i gotowego do kontaktu z człowiekiem, psa.


Osoby zainteresowane wniesieniem sensu życia w dotychczasową egzystencję Nero proszone są o kontakt z Panią Małgorzatą pod numerem 609- 776- 794

Jest to aukcja charytatywna majaca na celu znalezienie dom dla Nero.
Zastrzegamy sobie wybór przyszłych włascicieli.
Prosimy nie licytowac!

Posted

SZPiLKA23 napisał(a):
Dostałam maila w sprawie KUPNA Nera... dałam kontak ten co w ogłoszeniu

Czy moze coś wiadomo , czy Nero nadal w schronie :-(

Posted

Nero jest coraz słabszy. Schronisko to nie miejsce dla niego, on potrzebuje bardzo bardzo kontaktów z człowiekiem. Do znanych sobie osób jest przyjazny, chce iść na spcer, być głaskany, być towarzyszem. Nawet się bawić, być potrzebny i kochany. Bardzo potrzebuje opiekuna. Jeśli zostanie w schronisku pewnie nie przeżyje tej zimy i odejdzie jako jeden z bezdomnych...A mógłby pewnie jeszcze może rok lub dwa ( a może dłużej ) wygrzewać u kogoś kości i odejść jako kochany "pański" pies.
Na jego przykładzie doskonale widać jak psa zabija nie choroba czy los ale psia samotność...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...