odiland Posted April 9, 2008 Posted April 9, 2008 boszzz jakie cudo - kciuki za domek trzymane... Quote
KWL Posted April 9, 2008 Author Posted April 9, 2008 A owszem cudo, tylko smutne i wycofane. Strasznie chcę zobaczyć jego radość. Quote
majqa Posted April 9, 2008 Posted April 9, 2008 Hej Neruś!!! W górę, jesteś 3ci w kolejce!:loveu: Quote
przyjaciel_koni Posted April 9, 2008 Posted April 9, 2008 [quote name='KWL']Nero to taki spokojny dojrzały facet. Nie rzuca się, nie obszczekuje, nie wyraża zainteresowania. Ani na psy ani na ludzi. Na pewno jest to częściowo reakcja na jego schroniskową rzeczywistość bardzo odległą od jego wizji szczęscia... Dziś Nero idzie na długi spacer i będzie sprawdzane jego zachowanie. Wstęp całkiem niezły !!! Poczekajmy na wiadomości po spacerze !!! Bardzo liczę na to, że i Nero okaże się psem otwartym (mimo wszystko) na kontakty z ludźmi. Ja wychodzę z założenia, że im więcej indywidualnej pracy z psem, tym lepsze efekty !!! Nawet taka prosta sprawa jak spacer. Pies widzi, że został zauważony przez człowieka. Nawet, jeśli w pierwszym momencie poczuje się niepewnie, to gdy bodźce będą pozytywne powinien przekonać się do współpracy. Nero postaraj się !!! Jesteś przepiękny !!! Dołóż do tego nieco "obycia" !!! Quote
matma Posted April 10, 2008 Posted April 10, 2008 Oby spacer się udał. Ale się psisko ucieszy.... Quote
KWL Posted April 10, 2008 Author Posted April 10, 2008 Dobrze więc mamy dalsze informacje. Nero ma słabą kondycję, długi spacer go trochę zmęczył. Ale to nic dziwnego, długi pobyt w schronisku na łańcuchu i z schroniskowym wiktem (a czasem jego brakiem) wyczerpie każdy organizm, nawet owczarka kaukaskiego. Potwierdziło się że Nero jest spokojnym nieagresywnym psem, pozwolił Patrycji bez protestów ostrzyc skudlone futro na szyi i wymienić obrożę. Kiedy wychodził na spacer oczywiście wszystkie psy dawały upust swojej zazdrości - Nero je zignorował. Nero ma także guz na łokciu - na razie wygląda jakby mu w ogóle nie przeszkadzał. Nero jest zapewne z naszej trójki najdłużej w schronisku - świadczy o tym stan futra - praktycznie do ostrzyżenia. Quote
przyjaciel_koni Posted April 10, 2008 Posted April 10, 2008 Jak widać również Neruś się sprawdził !!!! Bardzo się cieszę !!! Takie zachowanie dobrze rokuje !!! Liczymy na dobry dom - z nadzieją na powodzenie będziemy go szukali !!!! Quote
majqa Posted April 10, 2008 Posted April 10, 2008 KWL, czy jeszcze mam na coś czekać z tekstem ogłoszeniowym, czy bazować na tym, co jest? Quote
SZPiLKA23 Posted April 11, 2008 Posted April 11, 2008 Nero hopa... czekam na tekst do allegro ;) Quote
KWL Posted April 11, 2008 Author Posted April 11, 2008 Majgo, myślę że to co mamy wystarczy. Najważniejsze to to że Nero nie jest wprawdzie przytulakiem ale to pies zrównoważony, trochę chyba też zrezygnowany z powodu pobytu w schronie, ale nadal spokojny i dumny. Z niecierpliwością więc czekam na następny wspaniały tekst :-) Quote
majqa Posted April 11, 2008 Posted April 11, 2008 Owczarek kaukaski Nero. Pozwólmy mu godnie żyć... Neron podpalił Rzym, Nero nie podpalił niczego, rozpalił jedynie serca ludzi zaangażowanych w pomoc, temu bardzo pokrzywdzonemu losem psu. Życie nie oszczędzało starszego obecnie Nero,owczarka kaukazkiego. Domyślać się można, że ominęła go piękna, szczenięca młodość spędzana na zabawach. Najprawdopodobniej ludzie, którzy stawali na jego drodze nie dawali się poznać jako uosobienia ciepła i wrażliwości. Całe życie upływało psu na walce o przetrwanie, zapokojenie głodu i pragnienia. Wydawać by się mogło, że schronisko, do którego trafił da mu szansę na choć trochę lepsze jutro. Nic bardziej mylnego. Dopiero tu zobaczył Nero, co znaczy modlić się w psim języku o pokarm, o siłę by przeżyć na łańcuchem ograniczonej przestrzeni, przy budzie, choć tę ciężko było nazwać budą, kierując się znaną definicją tego słowa. Te warunki zahartowały ducha i ciało Nero. Dokonały jednak delikatnego spustoszenia w jego psychice, co objawia się rodzajem wycofania i trzymanego wobec człowieka dystansu. Ludzie, którzy przechwycili kontrolę nad schroniskiem, by zaprowadzić w nim ład i porządek, pod dyktando daleko posuniętej humanitarności, ze wzruszeniem wspominają swój kontakt z Nero. Ten pokazał bowiem oblicze dumnego, dostojnego psa, ce****ącego się zrównoważeniem, brakiem agresji, odpornością na prowokację ze strony innych psów. Ulegając specyficznej hipnozie, jakby pod wpływem obecności ludzkiej, pozwolił robić przy sobie wszelkie zabiegi pielęgncyjne, co można było odebrać jako potrzebą fizycznego kontaktu, dotyku, pieszczoty mimo zakodowanej w nim rezerwy. Nie można zapomnieć, że to pies rasy kaukaz, czyli rasy stworzonej do pracy, stróżowania, dbałości o terytorium. Jedynym motywatorem by pies robił to z jak największym oddaniem, jest człowiek czyli jeden, jedyny pan, któremu służy się do upadłego. W imieniu Nero prosimy o szansę na szczęście, o przemyślaną decyzję o adopcji tego jakże pięknego i gotowego do kontaktu z człowiekiem, psa. Osoby zainteresowane wniesieniem sensu życia w dotychczasową egzystencję Nero proszone są o kontakt z Panią Małgorzatą pod numerem 0-609776794 lub pisząc na mail okaukaski@wp.pl. Quote
SZPiLKA23 Posted April 11, 2008 Posted April 11, 2008 Allegro :http://www.allegro.pl/show_item.php?item=345349073 Quote
KWL Posted April 11, 2008 Author Posted April 11, 2008 No masz ale tempo :-) Tym razem pozwolę sobię na zgłoszenie zastrzeżeń 1. Owczarek KaukaS[SIZE=2]ki. 2. Z tym jego zdrowiem to trochę nie do końca tak, po pierwsze guz na łokciu, po drugie żeby kiepskie, po trzecie on był najdłużej w tym schronie i diabli wiedzą co jest w środku. 3. Z tym kontaktem fizycznym to nie tak. On pozwala się dotykać i nie protestuje, ale jest mocno wycofany, otępiały. Prawdopodobnie dopiero po jakimś czasie w nowym domu zacznie skracać dystans. Wydaje mi się że musimy to uwzglednić - bo nie informując o tym narażamy go bardzo na nieudaną adopcję. Oczywście to wszystko to mój subiektywny punkt widzenia i z chęcią wysłucham argumentów przeciwnych :-) Quote
majqa Posted April 11, 2008 Posted April 11, 2008 Zaraz poprawiam, dam cynk, że już, a wtedy podmień Szpilko. Quote
majqa Posted April 11, 2008 Posted April 11, 2008 Niezła niemota byłam z tym przymiotnikiem, "kocia" bezsenność 3cią noc robi swoje, to jedyne usprawiedliwienie. Hm...KWL, poprawiłam, zerknij, wywaliłam "zdrowy" ale nie wtryniałam guza, to można dopowiedzieć, jeśli nie zostanie to pominięte w rozmowie, to ogłoszenie uważam za uczciwe. Co poprawiać dalej??? Quote
KWL Posted April 11, 2008 Author Posted April 11, 2008 Dziękuję, myslę że taka korekta będzie wystarczająca. A w ogóle to poprzednio zapomniałem dodać że jak zwykle świetny tekst. Dziękujemy bardzo. A z tego wynika że teraz to ja zalegam Nerusiowi z banerami... Quote
KWL Posted April 11, 2008 Author Posted April 11, 2008 Tak, dziękujemy :-) no to teraz czekamy... Quote
KWL Posted April 11, 2008 Author Posted April 11, 2008 Są banerki dla Nero 500x100 200x100 100x100 80x100 Quote
KWL Posted April 11, 2008 Author Posted April 11, 2008 Acha może by dodac do ogłoszeń maila okaukaski@wp.pl Quote
przyjaciel_koni Posted April 11, 2008 Posted April 11, 2008 KWL - banerek piękny, ale czy nie może być tło nieco jaśniejsze, słabo ten piękny pysio widać !!! (Tak sobie marudzę...) Nero to bardzo duże stworzenie, ale równie dużo w nim spolegliwości wobec człowieka. Mam nadzieję, że powoli odreaguje i zacznie na nowo żyć !!!! Oby jak najszybciej znalazł dom !!!! To dla Nerusia naprawdę ważna i pilna sprawa !!!! Majqa i Szpilka - Dziękujemy Wam bardzo !!!! Quote
przyjaciel_koni Posted April 12, 2008 Posted April 12, 2008 Majga - jeśli z ruska po polsku, to przez i... Neruś - siła spokoju !!!! Naprawdę duża siła - jak tylko psiak zapomni warunki schroniskowe !!!! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.