EVA2406 Posted December 7, 2008 Posted December 7, 2008 Ale piękna sesja i ten uśmiechnięty pychol :lol:. Cioteczko :loveu:, dziękujemy :Rose: Quote
*zaba* Posted December 14, 2008 Posted December 14, 2008 Pisalam z modliszka bo sie zalamalam jak zobaczylam jaki on gruby!! :crazyeye: No ale podobno na zywca wcale az tak tragicznie nie wygla :razz: Gremlin...?? http://images40.fotosik.pl/38/083e8203bfb4cf83.jpg A to Filek po wyszczupleniu.. :diabloti: http://images26.fotosik.pl/303/b8fb7668e8f6c5c4.jpg Quote
Erazm Posted December 23, 2008 Posted December 23, 2008 Cudnym ludziom ocudnych sercach i cudnemu łobuziakowi Quote
*zaba* Posted December 26, 2008 Posted December 26, 2008 Dziekujemy za zyczenia :loveu: Wiesci z frontu: Rodzice z Filusiem pojechali na swieta do mojego Brata i jego Rodzinki.Nie powiem,troche sie obawialam,bo znajac waleczne serce tego kurdupla,wszystkiego sie mozna bylo spodziewac. I tak,droga autem minela w miare spokojnie,jak Mamie juz scierply nogi to polozyla Filka na podlodze,zadowolony nie byl.Po dojechaniu na miejsce i wejsciu do domu,na dzien dobry obszczekal wszystkich po kolei .Po chwilach kilku,jak zwiedzil mieszkanie,zaczal asystowac Tesciowej Brata,no bo przeciez cos moze calkiem przypadkowo spadnie z kuchennego stolu. Brat ma papuge,ktora czasami chodzi sobie po mieszkaniu,na czas przyjazdu Filka byla w klatce,Filek nie wykazywal zainteresowania tym czyms skrzeczacym.Brat (kamikadze) wypuscil papuge i obserwowali co dziac sie bedzie.Papuga polazila i .. zobaczyla Filusia,wiec zaczela dreptac w jego kierunku.I co zrobil Filus Waleczne Serce???Podwinal ogon i poooszedl pod Mamy spodnice,udawal,ze go nie ma.Taki oto pies bojowo zaczpny wyszedl z niego :diabloti: Quote
Erazm Posted January 5, 2009 Posted January 5, 2009 Ta papuga nieźle pewnie wypasiona:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
*zaba* Posted January 5, 2009 Posted January 5, 2009 Filus juz w domku,caly szczesliwy :p Moze jakies zdjecia Rodzice przesla.Moze pauge tez zobaczymy??:razz: Quote
*zaba* Posted January 11, 2009 Posted January 11, 2009 Tak to jest prosic mlodychh o pomoc...No, nie generalizuje,ale...Prosilam mojego bratanka,coby popstrykal troche zdjec.I pstryknal...5!!!!:mad::mad: A Rodzice z Filkiem byli tam tydzien.Ehhh,szkoda gadac. Tak wiec beda tylko trzy zdjecia,oczywiscie papugi nie ma. Ulubione zajecie Filusia,calowanie No i jak widac,tylko Pancia sie liczy :p. Quote
EVA2406 Posted January 12, 2009 Posted January 12, 2009 Ależ ten Filuś :loveu: jest szczęśliwy, a i jego Pani też wpatrzona w swego piesia. Quote
*zaba* Posted January 26, 2009 Posted January 26, 2009 W naszym domu zawsze byly psy,ale tez zawsze to Tata byl ten najwazniejszy,a tu ... niespodzianka.Hehe,mysle,ze jest troche zazdrosny :diabloti: Quote
EVA2406 Posted January 26, 2009 Posted January 26, 2009 Ja mam kota Filusia i jest we mnie zakochany. Pewnie wszystkie Filusie wolą kobitki ;) Quote
Erazm Posted January 27, 2009 Posted January 27, 2009 Ja sie na kluska napatrzec nie moge:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
EVA2406 Posted January 27, 2009 Posted January 27, 2009 Erazm napisał(a):Ja sie na kluska napatrzec nie moge:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Prawda, że piękny :lol:. Beatko, wszystkie Filusie są the best ;). Mojego przecież też poznałaś :evil_lol: Quote
Erazm Posted January 27, 2009 Posted January 27, 2009 Fakt, Filusie sa the best, ale mojego Yoorka by zezarly:eviltong: Quote
*zaba* Posted February 16, 2009 Posted February 16, 2009 U szczekacza nic nowego.Nadal ujada jak tylko cos na korytarzu uslyszy.Rodzice maja juz cala podloge zjechana,bo Filek jak cos uslyszy,to zaraz zrywa sie i biegnie do drzwi :mad: No ale co zrobic.... A oto obiecany pogromca Filusia. A jak juz przy papugach jestesmy,to zobaczcie to,mozna sie usmiac : YouTube - Papuga tancerz Quote
Erazm Posted February 23, 2009 Posted February 23, 2009 No coz mialam doswiadczenie z takim pogromca...Nazywalam go Pan Rosolek... Darl jape dzien i noc bidulek... Znajomy trafil nas kiedy wracalismy wieczorem do domu, zona wyrzucila go razem z papugiem...Miala racje , ale to nie istotne.. Moja kochana rotka lezala obsliniona przy jego klatce, papug( nie znajomy) darl jape jak pisalam wczasniej dzien i noc, nic bidulkowi nie pomagalo...Znalazlam mu nowy dom, bez psa, a z milymi ludzmi na emeryturze, nadal jest szczesliwy...Ale ten to wypasiony papug, biedny psiak:-(:-(:-(:evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.