ocelot Posted April 5, 2008 Posted April 5, 2008 To może ja zdążę jeszcze ONkowaty pies, od niedawna w schronisku, młodziutki, ma ok. roku. Świetnie dogaduje się z innymi psami i rzecz jasna z ludźmi Quote
ocelot Posted April 5, 2008 Posted April 5, 2008 PIĘkNA ONKA - ok. 3-4-letnia. Sunieczka najpierw była bardzo wystraszona. Teraz trochę się oswoiła. Jest piękna. Została też wysterylizowana. Quote
szachrajka14 Posted April 5, 2008 Posted April 5, 2008 my w schronisku mamy 3 onki lecz nie długowłose i starsze: REX: Rex to przepiękny owczarek niemiecki krótkowłosy ( 70 cm w kłębie). Urodził się około 2000 roku. W Azylu przebywa od kwietnia 2007 roku. Rex mieszkał przy domku jednorodzinnym i dzielnie pilnował posesji swojego pana. Przeżył na tym podwórku parę dobrych lat. Jako młodziutki pies został wzięty z "Cichego Kata" - wtedy był imponującym szczeniakiem o którego pytało wielu ludzi. Myśleliśmy, że w domu, do którego zastał zabrany, pozostanie do końca swego życia. Niestety, tak się nie stało. Teraz, gdy Rex jest już starszy i zaczęła mu dokuczać choroba, właściciel pozbył się psa. Uznał, że jest już nieprzydatny, gdyż mało widzi i trzeba go leczyć. Chciał go nawet "wymienić" na innego. Rex ma chorobę oczu polegającą na wysychaniu rogówek. Leczenie jej wymaga codziennego zakrapiania oczu. Gdy do nas trafił Rex był bardzo zaniedbany – jego wzrok był w fatalnym stanie, psiak nic nie widział, obijał się o przedmioty. Regularne, intensywne leczenie w Azylu przyniosło dobre rezultaty - w tej chwili Rex widzi już całkiem dobrze a oczy nie są już zamglone. Widać zdecydowaną poprawę – niestety aby utrzymać ten stan rzeczy trzeba pamiętać o regularnym, codziennym leczeniu już do końca jego życia. Rex jest bardzo łagodny czworonogiem, bardzo lubi ludzi, pozwala robić ze sobą dosłownie wszystko. Jest żywy i pełen energii, potrzebuje dużo ruchu. Rex nie może niestety zamieszkać w domku z ogródkiem ponieważ wyskakuje z kojca. Nie dla niego płoty i ogrodzenia. Dlatego też nasz podopieczny może zamieszkać tylko w dużym mieszkaniu lub w domku, gdzie nie będzie wypuszczany swobodnie na ogródek tylko będzie chodził na długie spacery. Pilnie szukamy nowego opiekuna dla Rexa, który dałby mu szansę na leczenie i wspaniałe życie. Rex jest wykastrowany i zaszczepiony, potrafi chodzić na smyczy. Rex dobrze dogaduje się z suczkami, nie przepada natomiast za innymi psami. Wirtualnie Rexem opiekuje się Pani Mariola S. z Tarnowskich Gór. Więcej o Rexie na wątku dogomanii: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=62667&highlight=cichy+k%C4%85t PARYS: Parys jest dużym (61 cm w kłębie), pięknym owczarkiem niemieckim urodzonym w 1998roku. W Azylu przebywa od 17 maja 2002 roku. Został znaleziony w Bobrownikach – błąkał się jako bezdomny, zaniedbany pies. Parys na pewno miał jednak wcześniej dom – zna podstawowe komendy (siad, leżeć, podaj łapę), bardzo ładnie chodzi na smyczy. Niestety – jak dotąd nasz podopieczny jakoś nie miał szczęścia do adopcji . Przeżył już dwie – ale za każdym razem uciekał i wracał do Cichego Kąta. Na pewno jednak jest jeszcze na świecie Ktoś kogo Parys pokocha i od kogo nie będzie chciał wracać do schroniska. Parys niestety przeskakuje przez płoty i bramy – dlatego gdyby ktoś chciał go zaadoptować – na pewno musi mieć teren ogrodzony wysokim płotem. Parys jest bardzo przyjacielskim, zrównoważonym, spokojnym psem. Lubi głaskanie, pieszczoty, zabawy, pięknie prosi choć o chwilę uwagi. Bardzo dobrze dogaduje się z suczkami, nie przepada za niektórymi psami. Jest zaszczepiony, nie jest wykastrowany. Parys cierpi na niewydolność trzustki – przed jedzeniem musi otrzymywać tabletki umożliwiające mu trawienie pokarmów. Wirtualnie Parysem opiekuje się p_tysia z Radomska. NERO2: Nero jest pięknym owczarkiem niemieckim krótkowłosym urodzonym około 2003 roku. W schronisku przebywa od 16 listopada 2007 roku. Historia Nera jest dość skomplikowana i niestety bardzo smutna – w czerwcu 2007 roku psiak najprawdopodobniej komuś uciekł i dość długo koczował pod bramą domku należącego do pewnego małżeństwa. Nie wiadomo czemu wybrał akurat to miejsce ale wyglądało na to, że chce w nim pozostać. Mieszkańcy domu przygarnęli go i odtąd Nero mieszkał w kojcu przy domu dzielnie pilnując swoich opiekunów i terenu. Na początku listopada jednak opiekunowie Nera rozpoczęli przeprowadzkę do mieszkania. W swoich planach nie uwzględnili niestety Nera, który samotnie pozostał na sprzedanej już działce. Co kilka dni jeździli go dokarmiać jednak psiak stał się odtąd ich głównym kłopotem. Przywieźli go zatem do schroniska. Nero jest bardzo inteligentnym psiakiem, wymaga jednak sporego doświadczenia w opiece nad dużymi psami. Jest psem dominującym, potrzebuje silnego przewodnika. Podporządkowuje się wyłącznie mężczyzną, nie przepada za kobietami. Zna podstawowe komendy, jest podatny na szkolenie. Może zamieszkać w mieszkaniu (pod warunkiem zapewnienia odpowiednio dużej dawki ruchu) lub też w domku z ogrodem lub w kojcu. Będzie wspaniałym przyjacielem a przy tym idealnym stróżem domu, pod warunkiem, że da się mu do zrozumienia, że musi się podporządkować swojej rodzinie. Jest zaszczepiony i wykastrowany, potrafi chodzić na smyczy. Wirtualnie Nerem opiekują się Państwo Katarzyna i Gustaw W. z Sączowa. Quote
szachrajka14 Posted April 5, 2008 Posted April 5, 2008 Oraz mamy mieszańca DON-a: DRAGON: Dragon to piękny, duży mieszaniec owczarka niemieckiego długowłosego. Bardzo trudno określić ile psiak ma lat ponieważ ma bardzo zniszczone zęby – Dragon dotychczas nie przebywał w zbyt dobrych warunkach, poza tym uwielbia nosić w pysku kamienie, zatem zęby ścierają mu się dużo szybciej niż przeciętnemu psiakowi. Najprawdopodobniej urodził się około 2003 roku. W Azylu przebywa od 3 grudnia 2007 roku – od dłuższego czasu psiak błąkał się po Osiedlu Fazos w Tarnowskich Górach. Został pogryziony przez inne psy i w końcu bardzo zaniedbany trafił do schroniska. Miał dużą ranę na szyi (najprawdopodobniej w wyniku wrośnięcia nigdy nie ściąganej obroży). Z tego co udało nam się ustalić całe swoje dotychczasowe życie psiak spędził na łańcuchu przy budzie. Pomimo nie najlepszych doświadczeń Dragon jest bardzo łagodnym, spragnionym kontaktu z człowiekiem psem. Gdy tylko ktoś zwróci na niego uwagę przychodzi się poprzytulać, przednimi łapami pcha się na kolana. Jest przyjacielski w stosunku do innych psów, nie zwraca uwagi na koty. Bardzo lubi chodzić na spacery. Dragon jest zaszczepiony i wykastrowany. Potrafi chodzić na smyczy. Może zamieszkać zarówno w mieszkaniu jak i w domku z ogrodem. Na pewno będzie wiernym, bardzo dobrym kompanem. Wirtualnie Dragonem opiekuje się Pani Anna Ł. z Puław.Więcej o Dragonie na forum dogomanii:http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=106539 Quote
sonica Posted April 5, 2008 Posted April 5, 2008 Czy ktoś już coś wie dla którego z psiaków los się uśmiechnął i znalazł nowego Pana? Quote
Janusz Posted April 5, 2008 Author Posted April 5, 2008 [quote name='Erazm']Roczny, sierść półdługa, trafił do nas z uczuleniem od pcheł, prawie łysy miejscami, dziś sierść pięknie odrasta, przysposobiony, jest możliwość uczestnictwa w tresurze.Pies nie przyjmuje już żadnych leków, wystarczyły odczulające zastrzyki Ten oto psiak jest już w nowym domu. Otrzymał też nowe imię, na które zaczyna reagować. Słyszał je dzisiaj od obiadu mniej więcej milion razy :) Wabi się Gwidor!!! Prawda, że to ładne imię dla psa?! W miarę możliwości zapoznał się z terenem, lubi się bawić,ale reaguje też na polecenia. Dziś odbył też wizytę u weterynarza, otrzymał wszystko co powinien tam otrzymać, no oprócz jedzenia,ale to czekało na niego już w domu. Leży sobie teraz spokojnie, nie hałasuje. A nie mówiłem, że to mądry pies?! :) Wiecie co mnie przeraziło?- to spore psisko, a kiedy zważyliśmy go u weterynarza to waga pokazała 29,95kg. Zobaczymy za miesiąc. Quote
kasiaprodex Posted April 5, 2008 Posted April 5, 2008 mam nadzieje ze od czasu do czasu zobaczymy Gwidorkowe zdjecia;) a może juz dzis jak jest w nowym domku;) a widziałeś nasze obrończe oneczki? Quote
epe Posted April 5, 2008 Posted April 5, 2008 Cudnie!! To tak wyglada,jakbyście byli dla siebie stworzeni! To może przenieść ten wątek do : już w nowym domu?! Skoro jest pan juz zalogowany na dogo,to chętnie bedziemy czytać nowe wieści i prosić o fotki? Życzę Wam wszystkiego najlepszego na "nowej drodze życia"!:lol: Quote
kasiah72 Posted April 5, 2008 Posted April 5, 2008 Ciesze sie,ze kolejny psiak znalazl nowy domek, mam jedno tylko pytanie. Czy to ogloszenie jest nadal aktualne? (tam pisza ze do 8 Maja 2009) http://www.eoferty.com.pl/id71647_przyjme_owczarka_niemieckiego.html I w jakim sensie interesuja Pana rowniez collie i husky? 1. Przy garne ONka husky lub collie? czy moze: 2. Przygarne ONka, husky i collie? Quote
Janusz Posted April 6, 2008 Author Posted April 6, 2008 [quote name='kasiah72']Ciesze sie,ze kolejny psiak znalazl nowy domek, mam jedno tylko pytanie. Czy to ogloszenie jest nadal aktualne? (tam pisza ze do 8 Maja) http://www.eoferty.com.pl/id71647_przyjme_owczarka_niemieckiego.html I w jakim sensie interesuja Pana rowniez collie i husky? 1. Przy garne ONka husky lub collie? czy moze: 2. Przygarne ONka, husky i collie? Muszę się skupić narazie na przyzwyczajeniu Gwidora do zasad panujących w domu. Jak już się uporamy z tym, to pomyślimy o towarzystwie dla Gwidora. Ale dzięki za zainteresowanie. Quote
kasiah72 Posted April 6, 2008 Posted April 6, 2008 NIe nazwalabym tego zainteresowanem- raczej "podejrzenem". Aczkolwiek osoby, ktore szukaja kilku rasowych psow do adpocji (roznych ras), wzbudzaja co prawda pewne "zainteresowanie". Quote
Janusz Posted April 6, 2008 Author Posted April 6, 2008 kasiah72 napisał(a):NIe nazwalabym tego zainteresowanem- raczej "podejrzenem". Aczkolwiek osoby, ktore szukaja kilku rasowych psow do adpocji (roznych ras), wzbudzaja co prawda pewne "zainteresowanie". Proponowałbym być ostrożnym w wydawaniu sądów,zwłaszcza niczym nieuzasadnionych. A swoją drogą radzę wczytać się dokładnie w moje ogłoszenie. Pozdrawiam. Quote
kasiah72 Posted April 6, 2008 Posted April 6, 2008 Nie wydaje sadow, ogloszenie przeczytalam dokladnie i dlatego pozwolilam sobie poprosic o wyjasnienie. Nadal nie odpowiedzial Pan na ani jedno z moich pytan. Czy ten temat jest dla Pana niezreczny? Quote
Kori Posted April 6, 2008 Posted April 6, 2008 A jakie to ma teraz znaczenie, kasiah72? :cool3: Gratuluję nowego domownika, Janusz!! Kocham huskie, owczarki niemiekcie, belgijskie i collie :loveu: :lol: :evil_lol: Quote
kasiah72 Posted April 6, 2008 Posted April 6, 2008 Kori napisał(a):A jakie to ma teraz znaczenie, kasiah72? :cool3: A czy np. watek czarne kwiatki ma wogole jakiekolwiek znaczenie? :cool3: Jest tam calkiem sporo historii o ludziach, ktorzy szukaja rasowych psow do adopcji (rozncyh ras), zapewne w wiadomym celu. Dlatego bylam ciekawa czy Pan Janusz nadal szuka i husky i collie, skoro jego ogloszenie jest aktualne do maja 2009. Quote
Janusz Posted April 6, 2008 Author Posted April 6, 2008 Kori napisał(a):A jakie to ma teraz znaczenie, kasiah72? :cool3: Gratuluję nowego domownika, Janusz!! Kocham huskie, owczarki niemiekcie, belgijskie i collie :loveu: :lol: :evil_lol: Dzięki Kori! To jest właściwe podejście! A domownik wciąż mnie zaskakuje pozytywnie. Gwidor jest super! Quote
Janusz Posted April 6, 2008 Author Posted April 6, 2008 kasiah72 napisał(a):A czy np. watek czarne kwiatki ma wogole jakiekolwiek znaczenie? :cool3: Jest tam calkiem sporo historii o ludziach, ktorzy szukaja rasowych psow do adopcji (rozncyh ras), zapewne w wiadomym celu. Dlatego bylam ciekawa czy Pan Janusz nadal szuka i husky i collie, skoro jego ogloszenie jest aktualne do maja 2009. Pozwolę sobie zabrać głos: ja nie zaznaczałem przy wpisywaniu ogłoszenia terminu jego ważności więc proszę automatyczne wstawianie terminu ważności ogłoszeń ustalić z administratorem strony, skoro ma to dla Ciebie aż takie znaczenie. Dla mnie ważne było znalezienie psa i pomoc choćby jednemu z psów, którym wiedzie się nienajlepiej. Może lepiej byłoby gdybyś zmiast szukać problemów tam gdzie ich nie ma, zajęła się też jakimś psiakiem- byłoby to z pożytkiem chociaż. Kasiah72, czy te Twoje ataki nie są aby próbą odwrócenia uwagi od siebie??? Bo jakoś trudno w nich dopatrzeć się szlachetnej troski. Obym się mylił! Quote
Erazm Posted April 6, 2008 Posted April 6, 2008 Janusz wklej czasem jego fotki, świetnie, ze chłopak znalazł dom, wystarczająco długo na niego czekał, cóż większość ludzi widząc takiego wyskubanego rezygnowała na wejściu. Quote
Janusz Posted April 6, 2008 Author Posted April 6, 2008 Erazm napisał(a):Janusz wklej czasem jego fotki, świetnie, ze chłopak znalazł dom, wystarczająco długo na niego czekał, cóż większość ludzi widząc takiego wyskubanego rezygnowała na wejściu. Jeszcze z miesiąc i mam nadzieję, że nie będzie znaku po wyskubaniu. Jest trochę zabiedzony,ale ma niezły apetyt więc myślę, że to kwestia niedługiego czasu a będzie jak lew:) Oczywiście, że wkleję fotki jak tylko coś będę miał,a myślę, że w będzie to tym tygodniu, zresztą będzie się wam co jakiś czas Gwidor prezentował, no i oczywiście czekał na pochwały, bo widzę, że lubi jak się go chwali ( nawet bardziej niż jego pan:) ). A tak serio to jestem z niego bardzo zadowolony i myślę, że on ze mnie też. Pozdrawiam Quote
Basia i Barni Posted April 6, 2008 Posted April 6, 2008 Janusz i to mi sie podoba -daj mu szczescie-a ono pewnie wroci do ciebie :) pozdrawiam Quote
kasiah72 Posted April 7, 2008 Posted April 7, 2008 Panie Januszu nie mam pojecia dlaczego proste pytania odbiera Pan jako ataki. Ma Pan cos do ukrycia, ze unika Pan odpowiedzi? Ja od siebie nie musze absolutnie odwracac uwagi, a gdybym tylko miala warunki do posiadania psa-napewno bym takowego miala. Jak juz mowilam ciesze sie ze kolejny psiak znalazl dom, jednak znalezione ogloszenie wzbudzilo pewne podejrzenia, wiec grzecznie zapytalam. Nikogo tu nie atakuje, nie oskarzam, nie oceniam, nie szufladkuje. Zastanawia mnie jeszcze tylko dlaczego sie Pan tak irytuje, zamiast spokojnie odpowiedziec/wytlumaczyc. Quote
Janusz Posted April 7, 2008 Author Posted April 7, 2008 kasiah72 napisał(a):Panie Januszu nie mam pojecia dlaczego proste pytania odbiera Pan jako ataki. Ma Pan cos do ukrycia, ze unika Pan odpowiedzi? Ja od siebie nie musze absolutnie odwracac uwagi, a gdybym tylko miala warunki do posiadania psa-napewno bym takowego miala. Jak juz mowilam ciesze sie ze kolejny psiak znalazl dom, jednak znalezione ogloszenie wzbudzilo pewne podejrzenia, wiec grzecznie zapytalam. Nikogo tu nie atakuje, nie oskarzam, nie oceniam, nie szufladkuje. Zastanawia mnie jeszcze tylko dlaczego sie Pan tak irytuje, zamiast spokojnie odpowiedziec/wytlumaczyc. Żeby zakończyć tę dyskusję odpowiadam: 1) Nie mam nic do ukrycia! ( co pewnie bardzo panią zmartwi). 2) Nie mam obowiązku odpowiadać na chore podejrzenia i nie będę tego robił! 3) Współczuję Pani!!! Wydaje mi się, że czytając pani chore podejrzenia, nie jeden wycofa się z adopcji żeby mimo dobrych intencji nie być posądzonym przez Panią. Nie wiem czy ma Pani świadomość, że działa Pani na szkodę psów i tego forum! Pozdrawiam bez odpowiedzi! Quote
sonica Posted April 7, 2008 Posted April 7, 2008 Witaj Januszu jak domownik spędził noc? co robi? grzeczny jest?bo moj bo przywiezieniu w pierwszy dzień zjadł kawałek ściany:) Quote
Janusz Posted April 7, 2008 Author Posted April 7, 2008 sonica napisał(a):Witaj Januszu jak domownik spędził noc? co robi? grzeczny jest?bo moj bo przywiezieniu w pierwszy dzień zjadł kawałek ściany:) Zachowuje się super. Jest grzeczniejszy niż się spodziewałem. Żadnych szkód. Najadł się, pobiegał i odpoczywa sobie. Jutro czeka go kąpiel i zastanawaiam się jak on sie na to zapatruje. Wcześniej nie było to możliwe bo miał podane lekarstwo i trzeba było odczekać do wtorku. Mam nadzieję, że polubi kapiele. A jeśli nie to przynajmniej zniesie to ze względu na pana który polubił jego:) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.