gusia0106 Posted April 17, 2008 Posted April 17, 2008 Śliczny jest:loveu: I od razu się bawi patykiem Quote
Janusz Posted April 25, 2008 Author Posted April 25, 2008 Gwidorek jest smutny i ma gorączkę a Pan Doktor nie może "dojść" co mu dolega. No ale mam nadzieję, że będzie dobrze. Oby tylko zaczął normalnie jeść to szybko się wykuruje. Narazie jest strasznie wybredny jeśli idzie o jedzenie. Quote
Anetka83 Posted April 25, 2008 Posted April 25, 2008 ojoj... a przypadkiem kleszcza nie złapał?? Gwidorku zdrowiej !!! Quote
Janusz Posted April 25, 2008 Author Posted April 25, 2008 Anetka83 napisał(a):ojoj... a przypadkiem kleszcza nie złapał?? Gwidorku zdrowiej !!! Pan Doktor twierdzi, że nie. Oglądał go bardzo dokładnie. Quote
gusia0106 Posted April 25, 2008 Posted April 25, 2008 Trzymamy kciuki za Gwidora! I czekamy na wieści jak sie czuje. A zupełnie nie wiadomo skąd ta temperatura? Quote
Anetka83 Posted April 25, 2008 Posted April 25, 2008 Janusz napisał(a):Pan Doktor twierdzi, że nie. Oglądał go bardzo dokładnie. nie chcę krakac...ale kleszcz mogl odpacs...a teraz na prawde coraz wiecej zachorowan na bebeszjoze jest. a że tak zapytam...kupki normalne robi? Quote
Janusz Posted April 27, 2008 Author Posted April 27, 2008 Anetka83 napisał(a):nie chcę krakac...ale kleszcz mogl odpacs...a teraz na prawde coraz wiecej zachorowan na bebeszjoze jest. a że tak zapytam...kupki normalne robi? Chyba dochodzi do normy. Zaczął już normalniej jeść i odżył. Mam nadzieję, że będzie dobrze. Quote
Erazm Posted April 27, 2008 Posted April 27, 2008 Swietnie. Janusz, a futro odrasta wredocie:evil_lol::evil_lol::evil_lol:? Quote
Janusz Posted April 28, 2008 Author Posted April 28, 2008 Erazm napisał(a):Swietnie. Janusz, a futro odrasta wredocie:evil_lol::evil_lol::evil_lol:? Futerko jest bardzo lśniące i powoli zarasta te puste plamy na grzbiecie. Jeszcze troche łysego jest na łapkach,no ale nie wszystko na raz :) Quote
Erazm Posted May 11, 2008 Posted May 11, 2008 Janusz pewnie tak ciagany przez Gwidora, że nie ma czasu zajrzeć na dogo:evil_lol: Quote
gusia0106 Posted May 27, 2008 Posted May 27, 2008 Słuchajcie, wie ktoś co u Gwidora? Jakoś długo się chłopaki nie odzywają:roll: Quote
Anetka83 Posted May 27, 2008 Posted May 27, 2008 a może ktos ma jakis kontakt do P.Janusza? EDIT: napisałam do Erazma Quote
gusia0106 Posted May 30, 2008 Posted May 30, 2008 Anetka83 napisał(a):a może ktos ma jakis kontakt do P.Janusza? EDIT: napisałam do Erazma Naprawdę nikt nie wie co u Gwidora? I u Janusza? Ja się zaczynam martwić........... Quote
Erazm Posted May 31, 2008 Posted May 31, 2008 Kontakt do Janusza i z Januszem ma Klembów. Jeśli ktos czuje potrzebe to proponuje tam się zgłosic Quote
Anetka83 Posted June 2, 2008 Posted June 2, 2008 Erazm napisał(a):Kontakt do Janusza i z Januszem ma Klembów. Jeśli ktos czuje potrzebe to proponuje tam się zgłosic a Ty nie czujesz...? Ty "przedstawiles" Gwidorka p. Januszowi...wiec nie dziw się że oczekujemy właśnie od Ciebie jakis wiesci... Quote
Erazm Posted June 2, 2008 Posted June 2, 2008 Wiecie co, jak muszę obsranego psa przewieźć czy leczyć to jakoś pusto się robi, jak jakiś pies pójdzie do adopcji to hurra i to jest miłe, ale do jasnej cholery nie stac mnie, żeby wydzwaniać po kilka razy do ludzi, którzy wzieli psiaka. Wizyty były, umowa była,kontakt jest, pies ma dom w którym jest kochany i o niego dbają. A ja mam na głowie cudowne schorowane trzy tymczasiki plus dwa zdrowe i nie mam zamiaru kontynuować tego tematu. Ja wiem, ze pies ma dobrze, a wszystkich zainteresowanych odsyłam do Klewmbowa, bo ja NIE MAM CZASU Quote
Anetka83 Posted June 3, 2008 Posted June 3, 2008 lomatko...i co się tak denerwujesz? wystarczyło napisac że masz kontakt z właścicielem i Gwidor ma się dobrze... Quote
Janusz Posted June 5, 2008 Author Posted June 5, 2008 Witam! Miałem przez jakiś czas kłopoty z internetem,ale już jest OK. Cieszy mnie , że się interesujecie Gwidorem, no i mną przy okazji. Nie potrzebne tylko nerwy. Gwidor ma się doskonale, jest pod stałą opieką lekarza, nawet ostatnio postraszył młodą panią doktor, która chciała mu wyczyścić uszyska. Zrobił się bardzo wybredny. Zjada tylko mięsko z kurczaka, reszta mu nie bardzo smakuje, no ale niech tam, ważne żeby wszyscy byli zadowoleni, on z jedzenia a ja z niego, no i Wy z nas:) Sierść ładnie mu odrosła i podpasł się. Zupełnie inny pies. Po za tym jest bardzo miły,jak jego właściciel zresztą :) :) :) Pozdrawiam i proszę się nie denerwować losem Gwidora bo on się czuje nawet ważniejszy w domu niż jego pan. Quote
epe Posted June 5, 2008 Posted June 5, 2008 Miłe wieści panie Januszu!:lol: To,że on się czuje ważniejszy niż Pan-no cóż,on ma cały dom na głowie!:evil_lol: Uznał,że skoro musi pilnować "dobytku" i swojego stada,nawet jak Pan śpi,to on czuwa-to musi czuś się ważniejszy!:evil_lol: Wszystkiego dobrego Wam życzę! Quote
Anetka83 Posted June 5, 2008 Posted June 5, 2008 super wieści:) Cieszymy sie że u Was wszystko w porządku :) A to że sie martwimy... tak juz mamy;) Janusz napisał(a): Po za tym jest bardzo miły,jak jego właściciel zresztą :) :) :) ale autoreklamę sobie Pan niezłą zrobił :razz::razz::razz: Quote
Janusz Posted June 27, 2008 Author Posted June 27, 2008 Pozdrowienia dla wszystkich zaglądających tutaj. Gwidor ma się super.Trochę się rozleniwił, ale w końcu są wakacje,więc nic dziwnego;). Quote
epe Posted June 28, 2008 Posted June 28, 2008 Jak Gwidor ma wakacje,to znaczy,że Pan robi za stróża?:evil_lol: Quote
Erazm Posted June 28, 2008 Posted June 28, 2008 :megagrin::megagrin::megagrin::megagrin::siara: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.