Taishi Posted July 16, 2008 Author Posted July 16, 2008 hm...dziękujemy. Daria robiła co mogła, jakbym ja go wystwaiała to nie udałoby sie zrobić połowy rzeczy :oops:, dobrze, że się ciocia Daria zlitowała, bo ja z nim na ringu wyglądałam mocno pokracznie. No i ćwiczyliśmy tak sumiennie tylko 3 ostatnie dni....więc nie za bardzo się słuchał na ringu, skakał jak królik, chciał zalizać sędziego na śmierć przy oglądaniu zębów... Nie wiem jak Taszikowi, ale nam się nawet spodobało, następna wystawa dopiero we wrześniu więc mamy trochę czasu na ćwiczenia.... Quote
wani Posted July 17, 2008 Posted July 17, 2008 Z tego co mozna bylo zaobserwowac Taishi byl bardzo zadowolony - duzo pieskow, ludzi do calowania, trawka do biegania ;) Czego chcec wiecej? Quote
Taishi Posted July 17, 2008 Author Posted July 17, 2008 tak dzień spędzony na powietrzu w takim towarzystwie to dla niego frajda, żeby mu jeszcze tylko nie kazali kicać po ringu :) Quote
cropka Posted July 21, 2008 Posted July 21, 2008 Taishi napisał(a): http://img390.imageshack.us/img390/7886/taishipiaskowewydmy5copyb3.jpg Piękne zdjęcie :p Quote
Taishi Posted August 1, 2008 Author Posted August 1, 2008 na samym początku Nowego Dworu, a wydmy wyglądają na piękne, ale nie są naturalne, to jest miejsce, z którego wydobywają piach, więc na około już tak ładnie nie jest. Ale zrobiliśmy sobie super spacer wzdłuż rzeki, niestety Taszi wylądował na smyczy po pierwszej próbie spierdzielenia się z kilkumetrowej skarpy prosto do Wisły i łapania w locie mieszkających w "klifie" jaskółek... Quote
Kasia_i_Łukasz Posted August 3, 2008 Posted August 3, 2008 Fantastyczne "pustynne" fotki :loveu: Quote
Taishi Posted August 3, 2008 Author Posted August 3, 2008 Dziękujemy, z tego tygodnia mogły być fajne zdjęcia (bo chwilowo Taishi ma kompana w postaci labka moich rodziców), ale jestem tak zmęczona pilnowaniem i sprzątaniem po tej wybuchowej 2, że nie pomyślałam o zdjęciach. Quote
Agappe Posted August 3, 2008 Posted August 3, 2008 Marta niestety nie udalo mi sie spotkac siostrzyczki Tashiego :( wlasciciele cala sobote nie odbierali telefonow.. za to kilka butelek wina i fajnej nalewki udalo nam sie wypic z miedzynarodowym akitowym towarzystwem ;) (z Litwy i Rosji) - misz-masz jezykowy byl wspanialy ;) <pl-lt-rus-ang wszystko na raz> Quote
Taishi Posted August 3, 2008 Author Posted August 3, 2008 Ciotka Ty się przyznaj, że po pijaku ten telefon utpiłaś ;) Moje wariaty dostały własnie namordniki...bo nie wyrabiam.... Quote
Agappe Posted August 3, 2008 Posted August 3, 2008 oj nie... pilam wczoraj, a utopilam telefon dzisiaj.. i jeszcze prowadzilam. wiec trzezwa bylam :lol: Quote
Taishi Posted August 9, 2008 Author Posted August 9, 2008 Na co czai się Baloo? ;) ....na mój prezent rocznicowy... z dydykacją dla Darii, która uwielbia płazy i gady ;) moje leptopelisy Quote
Agappe Posted August 9, 2008 Posted August 9, 2008 :-o brrrrr:cool3: pierwsze kocie zdjecie super!!!! Quote
Gosica Posted August 9, 2008 Posted August 9, 2008 Kurcze ale Taishi to duzy facet :loveu: jak to szybko zleciało kiedy był takim tycim szkrabem ;). Urocze płaziki :loveu::loveu::lol: , kiedyś byłam szcześliwa posiadaczka gada - gekona lamparciego vel.Hieronima. Takie terrarium w domu to ciekawa sprawa fajnie sie wpatrywac sie co robia podopieczni :razz:-to uspokaja po cięzkim dniu ( wiem to z autopsji :eviltong: ) . Pozdrówka Quote
Agappe Posted August 9, 2008 Posted August 9, 2008 Gosica napisał(a):Takie terrarium w domu to ciekawa sprawa fajnie sie wpatrywac sie co robia podopieczni :razz:-to uspokaja po cięzkim dniu ( wiem to z autopsji :eviltong: ) . Pozdrówka ja mam akwarium co by się uspokajać ;) Quote
Gosica Posted August 10, 2008 Posted August 10, 2008 Rybki tez są dobrym ,,odprężaczem"- o ile mozna je tak nazwac:lol:. Ale najlepsze przychodzi wtedy kiedy zbliża się okres godowy np. u bojowników czy pielęgnic, albo nawet u gupików ..kurcze wtedy to jest co obserować:cool3:cudo:loveu: jak pielęgnice noszą w pyszczkach kamyczki budując gniazdo :loveu:. Zdrówko Quote
Taishi Posted August 10, 2008 Author Posted August 10, 2008 pod warunkiem, że nie ma w akwa biotopu malawi....wtedy jest mało odprężająco...ja codziennie liczyłam moje pyszczaki ;) ale wcześniej miałam amazonkę...ponad 200 kąsaczy (z czego 160 to różne neonki) pływających w ławicach (muszę poszukać zdjęć), niestety z nowym gatunkiem neonka przyszła mi do akwa wyjątkowo zajadła bakteria, któa wybiła wszystkie po kolei mimo leczenia, także jakoś dla mnie mało odprężające było oglądanie jak ryby mi padają przez trzy tygodnie non stop. Quote
wani Posted August 10, 2008 Posted August 10, 2008 Kiedys mialam akwarium... lepiej nie mowic co sie z nim stalo :oops: Quote
Taishi Posted August 10, 2008 Author Posted August 10, 2008 To trochę wspomnień: akwa amazonka- kąsacze Malawi pyszczaki młode dorosłe Quote
Taishi Posted August 10, 2008 Author Posted August 10, 2008 moje miały ok.20cm. zależy od gatunku, niektóre dorosłe dorastały tylko do 10cm. Niestety akwa zrobiło sie za małe, filtr nie wyrabiał... Daria w jakim akwa miałaś pyśki? Quote
Agappe Posted August 10, 2008 Posted August 10, 2008 w poprzednim mieszkaniu wyglądało to tak: nie mam chyba innego zdjęcia w tym mieszkaniu akwarium wygląda tak: niestety nie moge znaleść żadnego zdjęcia aktualnego akwarium razem z rybkami.. mam tylko zdjęcia poszczególnych ryb.. np. glonojad albinos: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.