Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 385
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Taishi napisał(a):
Anetka, wyślę resztę w weekend, bo muszę je trochę obrobić ( choćby zmniejszyć - jedno zdjęcie w oryginalnym formacie ma 8-9MB)


a ja myślałam, że moje 3,5-4,5Mb to dużo:evil_lol:

mówiliście, że Taishi nie przewrócił się jeszcze do góry brzuchem przed żadnym psem.. zdjecia temu przeczą:evil_lol:

Posted

A my chyba znamy kolegę z PM,na jednym z naszych spacerków w marcu trafiliśmy na spotkanie miotu mamutów i obok sie kręciła mała akitka. To Wy?
A Daichi jest booooooski!:loveu:

Posted

Mudik, dziękujemy z Dajutem za ciepłe słowa :):oops::loveu:.:loveu: Ale muszę dodać ,że wszystkie akitki są cudne. Naprawdę ciężko się nie zakochać w takich pluszowych misiach. Chociaż charakterek to one mają...oj mają :). A o charakterku to taichi na pewno mogłaby napisac kilka słów:evil_lol::evil_lol::diabloti:

Posted

Hmm... cóż, nasz 'malutki bandyta' był łaskaw pokazać ząbki i stawiać się, dosyć nawet ostro jak na takiego szczyla, nie chciał za chiny ludowe oddać takiej małej kostki dla szczeniaków którą swoją drogą ukradł 10 miesięcznemu labradorowi mojej teściowej w dodatku u nich w domu. Kiedy Martula chciała mu zabrać kostkę, Taishi poczuł się chyba jak młody wilczy bóg, zaczął warczeć, a jak Tula złapała za kostkę nie chciał puścić i nawet ją dziabnął!!

W domu postanowiliśmy przetestować sytuację raz jeszcze ale ze mną, i też się postawił, oczywiście nastąpiła powtórka która zakończyła się pełną pacyfikacją szczyla... choć ta nie obyła się bez histerii z jego strony, powalony na plecy, wciśnięty w podłogę i zablokowany jeszcze piszczał i pyskował. Kiedy go wreszcie puściłem obraził się śmiertelnie...

Spodziewałem się takiego zachowania, ale zdecydowanie nie w wieku niespełna 14 tygodni... Będzie ciekawie.

Oficjalnie TAISHI=:diabloti:

Posted

Veene a jak Emiśka po szkoleniu?? Czy się słucha czy też ma napady "głuchoty" :evil_lol: ? Daichi w domu jest aniołem i niedługo już będzie czytał jeśli w takim tempie bedzie przyswajał wiedzę :razz:ale na dworzu widzi tylko psy:placz: i ma mnie głęboko w futrzastej pupce :).

Posted

Taishi napisał(a):
Hmm... cóż, nasz 'malutki bandyta' był łaskaw pokazać ząbki i stawiać się, dosyć nawet ostro jak na takiego szczyla, nie chciał za chiny ludowe oddać takiej małej kostki dla szczeniaków którą swoją drogą ukradł 10 miesięcznemu labradorowi mojej teściowej w dodatku u nich w domu. Kiedy Martula chciała mu zabrać kostkę, Taishi poczuł się chyba jak młody wilczy bóg, zaczął warczeć, a jak Tula złapała za kostkę nie chciał puścić i nawet ją dziabnął!!

W domu postanowiliśmy przetestować sytuację raz jeszcze ale ze mną, i też się postawił, oczywiście nastąpiła powtórka która zakończyła się pełną pacyfikacją szczyla... choć ta nie obyła się bez histerii z jego strony, powalony na plecy, wciśnięty w podłogę i zablokowany jeszcze piszczał i pyskował. Kiedy go wreszcie puściłem obraził się śmiertelnie...

Spodziewałem się takiego zachowania, ale zdecydowanie nie w wieku niespełna 14 tygodni... Będzie ciekawie.

Oficjalnie TAISHI=:diabloti:



Łukasz z jednej strony jest to słodkie i zabawne kiedy taki mały szczyl się stawia ale z drugiej strony jest świadomość że ten szczylek bedzie kiedyś dużym psem. Nawet na spacerku było widać że ma on mocny charakterek :). Dajut jest wielkim ciapą i nawet nie próbuje w jakikolwiek sposób sie stawiać więc nie mam doświadczenia w tym temacie. Ale Ktoś bardziej doświadczony z pewnością coś doradzi. W każdym razie trzymam kciuki za wychowanie Taichiego i mam nadzieję, że pacyfikacje będą potrzebne bardzo rzadko.

Posted

no troszkę nas to wczoraj zaskoczyło i zmartwiło, ale z 2 strony mi jest łatwiej pacyfikować Taszika teraz niż np. za pół roku jak już nie będzie małą kulką. Było trochę strachu, bo jak udało mi się wyciągnąć palec z paszczy bandyty to moja biedna matula mało nie zemdlała:evil_lol:. Okazało się, że mały ma straszliwie mocne szczęki...a niestety nie chciał puścić, więć palec wyszarpałam z mordy...no i było trochę krwi. Więc od wczoraj pacyfikujemy małego co chwilę. mam nadzieję, że mu się wszystko w tym małym móżczku poukłada...bo się trochę za pewnie poczuł.

Posted

Taishi napisał(a):
Oficjalnie TAISHI=:diabloti:


Tak na szybko my mielismy problem z Emiko, bo jak chcielismy jej zabrac miche z jedzeniem to rozplaszczala sie jak zaba, warczala, nawet szczekala;) Przez dwa tygodnie zabieralismy jej przy kazdym posilku miske na 5 sekund i po problemie. Tak samo przy wchodzeniu do domu, czy przy przechodzeniu przez furtki, drzwi... Zawsze my pierwsi. Doszlo do tego, ze Emiko nie wejdzie do domu dopoki jej nie zaprosimy - stoi przed drzwiami i czeka;) Hehe;) Grunt to sie nie poddawac i na kazdym kroku pokazywac, kto tu rzadzi = czytaj daje miche:)

Posted

ania_wawa napisał(a):
Veene a jak Emiśka po szkoleniu?? Czy się słucha czy też ma napady "głuchoty" :evil_lol: ?


Slucha sie;) Tylko trzeba pamietac, zeby miec jakies smakole;) Hehe;)

Posted

Veene michę zabieram od początku i nie ma z tym żadnego problemu, tylko wczorajsza kość obudziła w Taszim bandytę, wyrwał ją labkowi (10miesięcy) i nie pozwolił mu do siebie podejść...

cieszę się, że jest ktoś od Sebastiana, bo nas miał szkolić kto inny i przed samym kursem okazało się, że będzie Sebastian, o któym nic nie wiedziałam. napisz coś więcej o waszym szkoleniu

Posted

Taishi napisał(a):
Było trochę strachu, bo jak udało mi się wyciągnąć palec z paszczy bandyty to moja biedna matula mało nie zemdlała:evil_lol:. Okazało się, że mały ma straszliwie mocne szczęki...a niestety nie chciał puścić, więć palec wyszarpałam z mordy...no i było trochę krwi.


Sorki, ze tak w wielu postach, ale jest mi wygodniej;)

Krew byla, bo ma mleczaki, ktore sa ostre jak cholera;) Wiec nic dziwnego;) Ale... zeby maluch nauczyl sie kontrolowac sile swoich szczek to: primo - musi sie jak najwiecej bawic z innymi psami - najlepiej w podobnym wieku. Jak maluchy pisna i dadza do zrozumienia, ze je to boli to wtedy bedzie lzej gryzl. Drugie primo:evil_lol:: Przy zabawie dajcie sie troche podziabac i jak bedzie za mocno to glosno pisnijcie, strzelcie focha, odwroccie sie i zakonczcie zabawe;) Tez szybko zalapie, ze jak za mocno gryzie to nagle konczy sie fajna zabawa;)

Z racji na wysoki poziom odpornosci na bol mialem niezle pocharatane rece swego czasu;) Mnostwo zadrapan, lapa czerwona od lokcia az po koncowki palcow;) Teraz Emiko jest tak delikatna, ze moja bratanica, ktora ma 7 lat wklada jej rece do pyska i nic;) Hehe;)

Posted

[quote name='Taishi']cieszę się, że jest ktoś od Sebastiana, bo nas miał szkolić kto inny i przed samym kursem okazało się, że będzie Sebastian, o któym nic nie wiedziałam. napisz coś więcej o waszym szkoleniu

Wczesniej Sebastian byl w www.Azorres.pl :) Jest naprawde swietny, ma swietne podejscie do psow, ma duze doswiadczenie, zawsze pomocny;) Dawajcie zawsze swojego pieska na modela, zeby pokazal calej grupie jak sie wykonuje dane cwiczenie;) Naprawde dobrze trafiliscie;) Sami sie przekonacie;)

Posted

robimy wszystko co napisałeś...tylko ludzie z psami podobnej wielkości zaczęli ostatnio predz nami uciekać...jednak specyfika zabawy akity ich przerasta.

Posted

z jedną rzeczą jest tylko problem...(mężu, mam nadzieję, że się nie obrazisz, że to piszę) ...Łukasz nie umie piszczeć :lol:...chodzi po domu z Taszikiem i wydaje z siebie dziwne odgłosy...ale a nie Taszi ani ja nie słyszymy w tym pisku ...;)

Posted

No moja wychowala sie na osiedlu z 3 doroslymi Czarnymi Terierami Rosyjskimi, wielkim owczarkiem dlugowlosym, prawie dorosla akita Fearii i przerosnietym labradorem:) Wiec podobnie jak wasz psiak niczego sie nie boi;) Ale jak sie jej powie "zostaw" to otwiera pyszczek i mozna wyciagnac dlon;) Tylko konsekwencja:)

Taishi napisał(a):
z jedną rzeczą jest tylko problem...(mężu, mam nadzieję, że się nie obrazisz, że to piszę) ...Łukasz nie umie piszczeć :lol:


Tez nie potrafie;) Wiec krzyczalem glosno - auuaaaaaa ;]

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...