Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.7k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Ja chyba oszaleje :shake:
Dlaczego ja mam k**** szczescie do takich "specjalistow" ?
Ostatnio poszlam do mechanika (poleconego, zeby nie bylo). Mowie czlowiekowi, ze od czasu do czasu wypada mi szostka i boje sie, ze zalatwilam sobie skrzynie biegow. On podszedl, pociumkal, pocmokal i _nie_dotykajac_ motocykla zecze: Ma pani kosz sprzeglowy do wymany....
:crazyeye:
Jasnowidz jak w paszcze strzelil....

Stwierdzilam wiec, ze raz kozie smierc .. zadzwonie do ASO, moze za rozmowe mnie nie skasuja na 200zl.
Wyplakalam sie panu po drugiej stronie sluchawki, ze popsulam sobie motocykl, skrzynia napewno umarla a jeszcze jakis domorosly, niewydazony mechanior na widok baby usiluje wciskac ciemnote.
Pan podniosl sie z ziemi na ktora upadl ze smiechu i kazal:
a) wymienic olej na gestszy
b) dokladniej wrzucac biegi....
(zadzialalo, zeby nie bylo)

takimi historyjkami to ja moge z rekawa sypac :shake: poczawszy od specjalistow od finansow, skonczywszy na lekarzach i wetach :placz:

sorry za OT, ale to ze szczescia, ze z Mufeczka na dobra sprawe nic powaznego sie nie dzieje :)

pzdr
GreenEvil

Posted

Tiaaa... przed momentem miałam telefon od dr. Orła. Mufka nie dała się przygotować do zabiegu. Dostała maksymalną dawkę środka usypiającego i nic. Chodzi, prosi o pieszczoty i wcale nie ma zamiaru zasnąć :shake: Ponieważ nie można więcej jej szprycować, bo mogłoby skończyć się to nieszczęściem, poczekamy do jutra i podejmiemy kolejną próbę.
Doktor Orzeł powiedział, że jego profesor na zajęciach powtarzał studentom, że jeśli tak się dzieje, organizm kompletnie nie reaguje albo zachowuje się niestandardowo to trzeba zaufać naturze i odstąpić od zabiegu. Nic na siłę.

No to czekamy...

Posted

Tweety muszę wiedzieć co z wizytą w Bielsku ......

Czasu coraz mniej a trzeba się za rejestrować ........

Fona pyta się :"Beata, przeskarpetkował AFN z mojej skarpety do Mafii 50 zł?"a ja się pytam Cię .....

Posted

BeataSabra napisał(a):
Tweety muszę wiedzieć co z wizytą w Bielsku ......

Czasu coraz mniej a trzeba się za rejestrować ........

Fona pyta się :"Beata, przeskarpetkował AFN z mojej skarpety do Mafii 50 zł?"a ja się pytam Cię .....


pojedziesz sama do Bielska albo ma Cię kto zawieźć? jeśli tak to rejestruj, jeśli nie to dzwoń

Fonie przekaż, że sprawa jest załatwiona, tzn Aga ma zgłoszone a widać to będzie na kolejnym rozliczeniu.

a to nasi nowi podopieczni, wyciągnięci ze schronu przez Catalinę i Kinyę









Normalnie chce się ryczeć na ich widok :cry: :cry: :cry: :cry:

Posted

GreenEvil napisał(a):
Mufka... nie rob "se" jaj :mad:


"Se" robi. Dziś po 9:00 dzwonił dr Orzeł, że kolejna próba się nie powiodła. Kicia nie reaguje na środki. Ściągają dla niej specjalne jakieś preparaty, mają być w poniedziałek i zobaczymy :shake:
Kicia została w lecznicy, mają miejsca, więc doktor stwierdził, że nie ma co wlec ją znowu w tę i spowrotem. Swoje już wyjeździła ;)

Posted

Tweety napisał(a):








ta kocinka, Akacja, już nie żyje, umarła dzisiaj rano. Jeden z czarnuszków juz jest też trzema łapkami na tamtym świecie :placz::placz::placz:

Odebrałam rachunki, dwie lecznice plus leczenie Okrusi od Joli_K, do zapłaty jest 3300 zł i to jest wszystko co mam w skarpetce.:placz::placz::placz:
Zabrałam dzisiaj ze schronu piątkę kociaczków, nie co lepszy jest ich stan niż tej poprzedniej czwóreczki ale wszystko się rozstrzygnie.
W schronie jest persica, wygląda jak, za przeproszenim, kupa goowna - jeden wielki kołtun dokładnie obsr....y. Depresja total. Fotki powstawiam później, bo dopiero wróciłam do domu przez ten wyścig kolarski a jeszcze odstawiałam ostatnie sterylizowane kocice do p. Kazi.
Karusiap. to z naszego schronu:-(

Posted

Kiedy brałyśmy ze schronu tę czwórkę było tam takie maleńkie buro-białe kociątko, które tak strasznie prosiło żeby je zabrać, piszczało i wspinało się po płycie zastawiającej drzwi :cry: Nie widziało, miało oczka zalepione ropą, ale słyszało nasze głosy i jako jedyne na nie zareagowało :-( Nie mogę przestać o nim myśleć:-(
Tweety, kojarzysz może takiego kociaczka?

Posted

Już nie wiem, jak apelować do Dogo o ratunek dla kociaków...
Mam zgryza, bo nie chcę też dać za wygraną...

Jak patrzę tu i czytam... Tweety - brakuje mi już słów...
Tu są same ogromne tragedie kocie !!!!

Gdzie Ci Litościwi Ludzie... No gdzie ?????

Prosimy o wsparcie finansowe !!!!
Kociny nie przeżyją bez leczenia !!!!


Niezbędne dużo DT !!!!
I DS !!!!
Miejsc już brakuje...

Tweety - na AFN są jakieś pieniądze dla "moich" zwierzaków - weź je na kociny.

Posted

Kinya napisał(a):
Kiedy brałyśmy ze schronu tę czwórkę było tam takie maleńkie buro-białe kociątko, które tak strasznie prosiło żeby je zabrać, piszczało i wspinało się po płycie zastawiającej drzwi :cry: Nie widziało, miało oczka zalepione ropą, ale słyszało nasze głosy i jako jedyne na nie zareagowało :-( Nie mogę przestać o nim myśleć:-(
Tweety, kojarzysz może takiego kociaczka?


wzięłam najgorsze jakie były z tym, że maluszek tylko jeden, pozostałe mają ok. 2 miesięcy. Niestety, zdjęcia wyszły fatalne :angryy:, bo zapomniałam aparatu z tego wszystkiego i robiłam telefonem a tam ciemno jak u Murzyna za piecem. Nie mówiąc o tym , ze w schronie byłam koło 12:15 a wyszłam stamtąd 14:30 a Chiron tylko do 15-stej w soboty. Spotkałam tam markopolo z miau, który jest opiekunem naszego połamanego Mruczka i to dzięki niemu wzięliśmy jeszcze takiego malusiego sraluszka. Maluch siedział na zakaźnym i potwornie chciał iść, skakał, miauczał przeraźliwie, taki maleńki buranio. Jako, że miał biegunkę podejrzewają go o panleukopenię ale przyszedł do schronu tydzień temu w fatalnym stanie, teraz jest o niebo lepiej, kociak rozrabia na całego więc nie sądzę, że jest to pp. na wszelki wypadek jest izolowany. Kolarze dali nam do wiwatu, bo przez nich musieliśmy objechać pozamykany Kraków autostradą katowicką ale doktor czekał na nas na szczęście.
Oglądnęłam Kame u p. Kazi. Oczka ładne, natomiast nosek wilgotny. We wtorek chyba będę mieć już karmę dla tych kociaków więc zobaczę Kamusię ponownie. Jak nie będzie poprawy to wezmę ją na przegląd do weta

Posted

przyjaciel_koni napisał(a):
Tweety - na AFN są jakieś pieniądze dla "moich" zwierzaków - weź je na kociny.


bardzo dziękuję :loveu: ja lecę robić aukcje żebraczą,mam nadzieję, że da takie efekty jak ostatnio kiedy okazało się, że 200 cegiełek po 5 zł to za mało, chętnych było więcej:loveu: Oby wszyscy wpłacili

Posted

to persica wyglądająca jak zombi, tyle niestety widać, ten brązowy farfocel zwisający z boku to ...wiadomo co to jest



ona wygląda jakby nie miała oka ale chyba jednak go ma, miejscami nie ma sierści. Tego nie da się opisać jak ona wygląda, to trzeba zobaczyć oczami a i tak ciężko uwierzyć jak się ją widzi

Posted

kocurek Origami, około 8 tyg, te kolejne również mają tyle, on i pozostałe kociny z KK w pełnym rozkwicie



trikolorka Karawela



biało-bura Aba, jedno oko całkowicie zakryte trzecią powieką, nie wiadomo czy do uratowania



biało-czarna Puenta



imiona nadane (poza Daszeńką) w schronie.
Nadal nie ma imienia bure kociątko w Chironie

Posted

a tutaj zdrowiejący Aleks, na drugiej focie widać jakie ma niesamowite futerko, pojedyncze białe włoski wyrastające z czarnej plamy





Anda, też juz w niezłej formie



no i Puma, gotowa do pójścia do domu

Posted

czy mogę prosić o wsparcie na krakvecie dla fundacji Aurea (pomoc goldenom)? Oficjalnie istnieją dość krótko ale też sporo robią bez wykrzykiwania w telewizji jacy to są wspaniali. Nie mają kilkudziesięciotysięcznych dotacji z budżetu gminy, z których to potem nie ma się kto rozliczyć a na pytanie o sprawozdanie nie mówią "a g...o cię to obchodzi"
Tutaj link do głosowania
http://www.krakvet.pl/forum/viewtopic.php?p=64576#64576

Posted

dzwoniła znajoma ze schronu, że dwa malusie koteńki, które wczoraj były w dobrej formie dzisiaj są już w kiepskim stanie. Nie wezmę ich dzisiaj, bo nie mam gdzie
Rudzielec, oddany chyba przez właścicieli, jest w strasznej depresji, nie je i nie wygląda aby kiedyś zaczął, odchodzi po prostu na własne życzenie. on siedzi z persią w klatce, jest dość młodym kotem, nie powinien mieć 5 lat

Posted

na forum sklepu bewet www.bewet********** jest głosowanie na zdjęcie. jest tam moja Sońka z przybranymi fundacyjnymi dziećmi. Zdjęcie pt "Rodzinne popołudnie". Również proszę o głosy. Zwycięzca dostaje bon na 100 zl i 20 kg karmy dla wybranego schroniska, fundacji itp

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...