Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Strona Paros jest świetna !!!
Wstawiajcie w ogłoszenia - gdzie tylko można !!!!

Tweety - już 41 kotów...!!!!!!
Płakać mi się chce...
I co dalej ??? Jak wszystkim pomóc ....

Możemy tylko bardzo prosić o pomoc Dogomanii !!!!!!
Błagać o jakiś grosz, bazarek, DT, DS...
Inaczej zwyczajnie będzie klęska...

Napiszę i tutaj - od piątku, aż do 20 sierpnia nie będę miała netu. Wyjazd...

  • Replies 1.7k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Tweety napisał(a):


Kubuś:



Kubuś od wczoraj w swoim domu:loveu: Mieszka razem z koleżanką, okna i balkon zabezpieczony, Kubuś będzie niedługo zaszczepiony, od kastracji w stosownym wieku też się nie wywinie:evil_lol:

W niedzielę do domu ma iść czarniutki Mietek, brat Kubusia

Na dzisiaj 39 kotów szuka domu!!!!

Posted

i Zosia też już ma dom:loveu: także wszystkie koty ze Skawiny zostały "rozparcelowane":multi:
opiekunowie Kubusia już nawet przysłali jego zdjęcia z koleżanką Mrunią:loveu: Wkleję potem

Posted

Isadora7 napisał(a):
O kurczątko, może znajdę chwilę to podmienię w aukcji kociaki.

gdyby Ci się udało na kociaki od p. Kazi czyli to co rude i trikolorowe - Wadim z Wasylem, Xenia, no i Kama i Kaja (te mają ok 2,5 miesiąca), bo te co są u niej to już mają 3,5 miesiąca:shake:

Posted

Tweety napisał(a):
gdyby Ci się udało na kociaki od p. Kazi czyli to co rude i trikolorowe - Wadim z Wasylem, Xenia, no i Kama i Kaja (te mają ok 2,5 miesiąca), bo te co są u niej to już mają 3,5 miesiąca:shake:


Wiesz jakbym wiedział jeszcze gdzie są ich zdjęcia. Bo gdzie są jamniki i jakie są to wiem, ale w kotach "nie siedzę". Nawet nie wiem kto to pani Kazia.:-(

Posted

Isadora7 napisał(a):
Wiesz jakbym wiedział jeszcze gdzie są ich zdjęcia. Bo gdzie są jamniki i jakie są to wiem, ale w kotach "nie siedzę". Nawet nie wiem kto to pani Kazia.:-(


to są te kociaki, których zdjęcia i opisy są miedzy tymi, które poszły (a które były właśnie na allegro) a Kosmą, dokładnie - post 444

Posted

Ziutek pojechał ostatnio z nami i zapasem mleka w proszku na urodzinowego grilla mojej najstarszej pannicy Joaśki, kończyła swoje ostatnie dziecięce naście lat:roll:. oczywiście głównie spał sobie w transporterku w cieniu wiśni ale po przebudzeniu domagał się spacerów na łonie natury. Dobrze, że dzień wcześniej znajomy w strugach deszczu zasuwał po moich włościach kosiarką dzięki czemu Ziutek miał gdzie spacerować;). Na wysokiej trawie od razu się klinował, na szczęście

Posted

acha, od Justyny poszły dzisiaj 3 kociaki i nastąpiło małe przemeblowanie. W tym momencie wygląda to tak:
- u Kiwi a od soboty u Noemik koteczka czarna i koteczka brązowa, wiek ok 2 miesiące,
- u p. Zosi od dzisiaj czarne kotka i kocurek (zabrane od Miuti), dwumiesięczne i biało bure zabrane od Justyny, dwumiesięczne,
- u Justyny kotka Kasia, czarniutka wiek ok 2,5 miesiace
- na Wenecji 3 maluszki dwumiesięczne,
- u p. Kazi dwa rude kocurki Wadim i Wasyl, ok 4 miesięczne i ich siostry Xenia bura z rudą plamką i biało-czarna, Inka czarniutka w skarpetkach dwumiesięczna i również takie dwie trikolorki Kama i Kaja, dodatkowo 8-dniowe czarno-białe, rude i białe z plamką czarną i rudą,
- u Miuti, dorosłe kotki Dalma i Wiedźmutka, Mati z nowotworem i 3 buraski 3,5 miesięczne,
- u p. Basi bura Nadia, siostra burasków od Miuti,
- u Beaty Sabry Mufasa,
- u Ines Fruzia i Bacik
- u mnie 6-tygodniowy Ziutek, biało-czarny Gizmo i czarna Bianka, wzięte od Miuti

Chyba nikogo nie pominęłam, są 32 koty

Posted

[quote name='przyjaciel_koni']

Tweety - mnie od piątku już nie będzie aż do 20 sierpnia.

nie ma takiej opcji, po prostu nie rób mi tego:placz::placz::placz:

Posted

Mraulina napisał(a):
Prawdziwy przyjaciel zwierzat nie bierze urlopu. Nigdy.
Z honorem kona ze zmęczenia.

:placz:

(To nie było złosliwe! To miało być dowcipne!) :lol:


Przyjaciel Koni kona ze zmęczenia, ten urlop jest absolutnie niezbędny jeśli nie chcemy aby padła. A wiem że na urlopie dalej będzie pomagać nam tylko na dogo jej nie będzie.

Posted

Mraulina napisał(a):
Prawdziwy przyjaciel zwierzat nie bierze urlopu. Nigdy.
Z honorem kona ze zmęczenia.

:placz:

(To nie było złosliwe! To miało być dowcipne!) :lol:


o właśnie, to miałam powiedzieć, zwłaszcza, że jeszcze przyjaciel_koni nie wróci a ja wyjeżdżam na dwa tygodnie:evil_lol: i, nauczona poprzednim doświadczeniem, biorę wór karmy suchej i coś na kleszcze. A ze wetem pogadam o jakimś długo działającym zastrzyku "na wszystko" (nie sądzę aby w kwestii podejścia do zwierząt tam gdzie jadę byli bardziej cywilizowani niż w Czarnogórze:angryy: a nie chcę znowu połowy urlopu spędzać na poszukiwaniu jedzenia dla zwierzaków tudzież stania przy garach i gotowania tego co upoluję;))

Posted

[quote name='Mraulina']Prawdziwy przyjaciel zwierzat nie bierze urlopu. Nigdy.
Z honorem kona ze zmęczenia.

:placz:
(To nie było złosliwe! To miało być dowcipne!) :lol:

Ależ ja jestem przyjacielem ale....koni... !!!!!
To takie kopytne nieco większe... niż koty i psy, czy też inne zwierzęta...
(Słonie i inne tego typu gabaryty pomijam w rozważaniach...)

I Kto powiedział, że ja jadę na to zadupie na własne życzenie...
Nie chcem, ale muszem...
(Tweety - To ma być usprawiedliwienie... A zastępstwo KWL-a... Myślę, że b.dobre ! I jeszcze Paros w czasie, gdy będzie w domu... Jutro już chyba nie dam rady nic napisać...)


Bardzo proszę Dogo o pomoc w ratowaniu kocinków !!!!
One bardzo cierpią !!!!! Trudno je leczyć, zwłaszcza, jeśli choroba jest poważna, a takich jest ostatnio więcej w kociej populacji !!!!
Często kwoty wydane na jednego kota zdecydowanie przekraczają koszty leczenia psiaków !!!! Jak to możliwe ....
To łatwo wyjaśnić - kociny częściej chorują ciężko - są dużo mniej odporne, w tym również na stres !!!!!
A leczenie jest bardzo drogie...

Każdy grosz pomoże !!!!
Wierzę, że jeszcze choć kilka Osób z Dogo dołączy do pomocy tym skrzywdzonym stworzeniom !!!!!

Potrzebne są bardzo domy tymczasowe, stałe, bazarki, sponsorzy karmy, leczenia... W zasadzie wszystko jest niezbędne !!!!

Wpłaty na AFN "Koty Krk"

[SIZE=2]Można też wpłacać na konkretne kocinki !!!!
Już wspominałam o "wirtualnych adopcjach" - to by nieco pomogło w obecnej tak trudnej sytuacji...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...