BeataSabra Posted May 13, 2008 Author Posted May 13, 2008 Mufasa miał mieć dzisiaj pobraną krew - nie udało się muszę go nawodnić. Jutro po południu krew i kał pojedzie na szczegółowe badania. Dzisiaj okazało się czemu Mufek tak zgrzyta zębami. Mufasa ma wadę zgryzu i niestety sporo kamienia nazębnego- konieczna jest konsultacja stomatologiczna.... Już tego nie ogarniam i nie nadążam za tym wszystkim......... Quote
KWL Posted May 13, 2008 Posted May 13, 2008 Siedem nieszczęść kocich w jednym kocie. Prosimy dogo o pomoc finansową na Badania Mufka - zniego ciągle coś nowego wychodzi - teraz jeszcze konsultacje dentystyczne :-( Quote
paros Posted May 13, 2008 Posted May 13, 2008 [quote name='KWL']Siedem nieszczęść kocich w jednym kocie. Prosimy dogo o pomoc finansową na Badania Mufka - zniego ciągle coś nowego wychodzi - teraz jeszcze konsultacje dentystyczne :-( Pilnie potrzebna pomoc finansowa :-(:-( :modla::modla::modla::modla::modla::modla::modla: Quote
przyjaciel_koni Posted May 13, 2008 Posted May 13, 2008 Biedniutki, chorutki Mufinek prosi o Waszą pomoc !!!! Nie odmawiajcie koteczkowi - bardzo prosimy !!!! Quote
BeataSabra Posted May 14, 2008 Author Posted May 14, 2008 Krew i kał kurierem wysłane do laboratorium weterynaryjnego. Koszt około 300 zł + 30 zł kurier Mufasie skończyły się saszetki intestinal - trzeba zamówić koszt 43 zł. Niedługo trzeba będzie zamówić suchy intestinal. 70 zł. Quote
przyjaciel_koni Posted May 14, 2008 Posted May 14, 2008 [quote name='BeataSabra']Krew i kał kurierem wysłane do laboratorium weterynaryjnego. Koszt około 300 zł + 30 zł kurier Mufasie skończyły się saszetki intestinal - trzeba zamówić koszt 43 zł. Niedługo trzeba będzie zamówić suchy intestinal. 70 zł. Już na wątku wspólnym koteńków napisałam, że koszt jest przeogromny !!! Wykracza poza możliwości Beaty !!!! Jak widać u Mufasy to wstępnie ok. 500zł. !!!! Prosimy - pomóżcie bardzo schorowanemu koteczkowi !!!! Jeszcze przecież właściwe leczenie go czeka... Zęby do zrobienia... To dopiero będą wydatki... Aż boję się pomyśleć... Bez pomocy Dogo Mufasa nie ma szansy !!! Quote
KWL Posted May 15, 2008 Posted May 15, 2008 [SIZE="3"]Bardzo prosimy o pomoc finansową dla koteczka którego życie nie rozpieszczało ! Quote
BeataSabra Posted May 15, 2008 Author Posted May 15, 2008 Serdecznie proszę o pomoc dla kociuszka. Wydatki są ogromne Bez tego nie ma szans Quote
przyjaciel_koni Posted May 15, 2008 Posted May 15, 2008 I u Mufaska napiszę... Nie cierpię złośliwych, nieobliczalnych ignorantów ! Jedyne, co można, to nie zwracać uwagi na bezsensowne uwagi i pomówienia. Życie naszych zwierząt z Dogo, w tym również Mufasy zależy wyłącznie od nas !!! Każdy zwierzak chce żyć !!!! Bez naszej pomocy nie mają szansy... Proszę - nie dajcie sobą manipulować !!! Kierujcie się rozsądkiem i własnymi odczuciami !!!! Dla potrzebujących zwierząt to bardzo ważne !!!! Quote
KWL Posted May 16, 2008 Posted May 16, 2008 Ważny dla kotka wątek zupełnie zapomniany :-( A tu naprawdę okrutnie skrzywdzony młodziutki koteczek... [SIZE="3"]Bardzo prosimy o pomoc finansową ! Quote
przyjaciel_koni Posted May 16, 2008 Posted May 16, 2008 Bardzo Wszystkich proszę o wsparcie diagnostyki i leczenia Mufasy !!! To nie jest prosty przypadek... Na dodatek jedno choróbsko nie opuści Mufasy nigdy !!! To ludzie spowodowali tą chorobę, chcąc pozbawić Mufasę życia... Przeżył, ale wciąż płaci za ludzką głupotę i bestialstwo !!! Jak na jednego małego koteczka - wystarczy już tego złego... Oby pozostałe problemy zdrowotne udało się u kociny zlikwidować !!! Jednak bez Waszego wsparcia finansowego, pomocy bazarkowej i rozpowszechniania wiadomości o kocinach w potrzebie, nie ma takiej możliwości... To bardzo duże wydatki... I na dodatek sprawa niezwykle pilna... Quote
BeataSabra Posted May 19, 2008 Author Posted May 19, 2008 Widze że nikt nie zagląda ...... Trudno ..... Nie mam już siły - za dużo tego wszystkiego... Ciągle się coś dzieje. Ciągle jakieś problemy ..... Nawet jak wyjechałam na weekend to ciągle w głowie koty i co u kotów.... Ja już totalnie wysiadłam Nie wiem jak długo jeszcze tak pociągnę... Przepraszam że tak na forum ale : Bazarki nie idą Potrzeby finansowe przekraczają to co koty mają Domku Mufka nie widać .... Z plusów Mufek ma coraz lepszy apetyt - karma intestinal mu bardzo służy . Ale karma się już kończy.... mufek przybrał na wadze 200 gram - bardzo się ciesze. Powinien jeszcze przyprać około 1000 gram. Quote
KWL Posted May 19, 2008 Posted May 19, 2008 Nie upadaj, Mufek cię potrzebuje. Wpłaty na AFN ? Coś wyskrobię. Quote
BeataSabra Posted May 19, 2008 Author Posted May 19, 2008 KWL napisał(a):Nie upadaj, Mufek cię potrzebuje. Wpłaty na AFN ? Coś wyskrobię. Tak na AFN Dziękuje Quote
przyjaciel_koni Posted May 19, 2008 Posted May 19, 2008 Jak napisał Wujo KWL - nie upadaj nam Beatko !!!! Będzie dobrze - innej opcji nie ma !!!! Poproszę może kolejny raz w imieniu Mufcia o wsparcie leczenia finansowo !!! Już w tej chwili koszt wynosi ok. 500zł. !!!! A przecież nie wolno zatrzymać się w pół drogi... Za każdy grosik dla Mufasy będziemy bardzo, bardzo wdzięczni !!! Niech i ten mały biedny kocurek nareszcie zacznie żyć spokojniej... chociaż we względnym zdrowiu... Strasznie się zmartwiłam, że mały miał ogromne problemy podczas zabiegu... Wyobrażam sobie, co przeżywałaś !!! Oby to się nie powtórzyło !!! Quote
BeataSabra Posted May 19, 2008 Author Posted May 19, 2008 przyjaciel_koni napisał(a):Jak napisał Wujo KWL - nie upadaj nam Beatko !!!! Będzie dobrze - innej opcji nie ma !!!! Poproszę może kolejny raz w imieniu Mufcia o wsparcie leczenia finansowo !!! Już w tej chwili koszt wynosi ok. 500zł. !!!! A przecież nie wolno zatrzymać się w pół drogi... Za każdy grosik dla Mufasy będziemy bardzo, bardzo wdzięczni !!! Niech i ten mały biedny kocurek nareszcie zacznie żyć spokojniej... chociaż we względnym zdrowiu... Strasznie się zmartwiłam, że mały miał ogromne problemy podczas zabiegu... Wyobrażam sobie, co przeżywałaś !!! Oby to się nie powtórzyło !!! Tak było bardzo źle ..... Gdybym się nie uparła na inhalacje przed i nie zmusiła weta do tego to on by nie przeżył. Dostałby obrzęku płuc i płynu w płucach... Dobrze że miałam intuicje :oops::oops:. Nic nie zapowiadało że ten skurcz oskrzeli wystąpi dlatego dwóch a właściwie trzech weterynarzy zakwalifikowało go do kastracji - że można spokojnie wykonać. Mufasa właśnie galopuje w podskokach po domu - chyba mu jajka nie ciążą i biega szybko :evil_lol::evil_lol: Quote
przyjaciel_koni Posted May 19, 2008 Posted May 19, 2008 BeataSabra napisał(a):Tak było bardzo źle ..... Gdybym się nie uparła na inhalacje przed i nie zmusiła weta do tego to on by nie przeżył. Dostałby obrzęku płuc i płynu w płucach... Dobrze że miałam intuicje :oops::oops:. Nic nie zapowiadało że ten skurcz oskrzeli wystąpi dlatego dwóch a właściwie trzech weterynarzy zakwalifikowało go do kastracji - że można spokojnie wykonać. Mufasa właśnie galopuje w podskokach po domu - chyba mu jajka nie ciążą i biega szybko :evil_lol::evil_lol: Całe szczęście dla małego, że miałaś "psieczucie"... (znaczy się intuicję). I dobrze, że Mufinek dobrze się czuje !!! (Fakt - jest nieco lżejszy...). Quote
KWL Posted May 20, 2008 Posted May 20, 2008 Będzie dobrze ( przeciwnej opcji nie ma :-) ) Zaglądamy, pamiętamy i jeśli tylko mamy jakieś możliwośći robimy :-) Quote
BeataSabra Posted May 20, 2008 Author Posted May 20, 2008 Mufek mnie rozśmiesza okrutnie. Bidny nadal myśli że ma jajeczka. Dumny jak paw - aż rośnie cały paraduje przed moimi kocicami z zadartym ogonkiem i pokazuje ..... pokazuje .... pusty woreczek. Chłopak ma coraz większy apetyt koopki robi ładne już nie cuchną tak okrutnie. Quote
przyjaciel_koni Posted May 20, 2008 Posted May 20, 2008 To ja może w imieniu Mufcia poproszę o .... wrzucenie grosików do pustego Mufciowego woreczka !!!!! Kocina bardzo potrzebuje naszej pomocy !!!!! Dopiero jest w trakcie diagnozowania, a już koszty są duże... (Beatko - miałaś mi przysłać maila z namiarami... Bardzo proszę...) Quote
BeataSabra Posted May 21, 2008 Author Posted May 21, 2008 przyjaciel_koni napisał(a):To ja może w imieniu Mufcia poproszę o .... wrzucenie grosików do pustego Mufciowego woreczka !!!!! Kocina bardzo potrzebuje naszej pomocy !!!!! Dopiero jest w trakcie diagnozowania, a już koszty są duże... (Beatko - miałaś mi przysłać maila z namiarami... Bardzo proszę...) Już już Zapomniałam wczoraj. Quote
BeataSabra Posted May 21, 2008 Author Posted May 21, 2008 Mam już część wyników Mufasy. Nerki ok Trzustka ok Wątroba niestety dwukrotnie przekroczony aspat Lamblii nie stwierdzono Natomiast są ancylostoma tubaeforme czyli inaczej bardziej po polskiemu Tęgoryjce. Wet zalecił podanie preparatu spot on ADVOCATE - ze względu na Wątrobę. Muszą go dostać wszystkie 4 koty. Jeszcze czekamy na bakteriologie i mykologie. Quote
KWL Posted May 21, 2008 Posted May 21, 2008 Następne wydatki :-( Proszę wspomóżcie biedne kociaczki ! Quote
przyjaciel_koni Posted May 22, 2008 Posted May 22, 2008 BeataSabra napisał(a):Mam już część wyników Mufasy. Nerki ok Trzustka ok Wątroba niestety dwukrotnie przekroczony aspat Lamblii nie stwierdzono Natomiast są ancylostoma tubaeforme czyli inaczej bardziej po polskiemu Tęgoryjce. Wet zalecił podanie preparatu spot on ADVOCATE - ze względu na Wątrobę. Muszą go dostać wszystkie 4 koty. Jeszcze czekamy na bakteriologie i mykologie. Zgadza się... Muszą dostać lek wszystkie zwierzęta, jakie są wraz z Mufasą ! Biedaczek Mufcio... Nic dziwnego, że taki słabiutki... Tęgoryjce to paskudy... Dobrze Beatko, że robione są te badania !!! A lek Advocate dobry w takich przypadkach !!! Trzeba tylko pamiętać, że jeśli stosujemy Advocate, to chwilowo żadnego innego na pasożyty podać już nie wolno ! Prosimy o pomoc !!!!! Potrzebne 120 zł. na już !!!!! I jak widać będzie konieczne leczenie wątroby u Mufcia !!!! To da się zapewne zrobić, ale koszty... rosną.... No i karma dla wątrobowców... Quote
paros Posted May 22, 2008 Posted May 22, 2008 Mufasa bardzo prosi o pomoc, o szansę na życie :-( :modla::modla::modla::modla: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.