pannaxolsztyn Posted March 30, 2008 Posted March 30, 2008 mój pies ma 5 lat, chciałbym z nią trenować agility - wiadomo: nie dla wyników, ale żeby się wybiegała i miała z tego jeszcze niezłą zabawę :) mam nadzieję, że nie ma jakichś ograniczeń wiekowych? :-) i jeszcze: nie działa strona olsztyńskiego toru - ktoś może coś wie na ten temat? :> Quote
Magot Posted March 30, 2008 Posted March 30, 2008 Myślę, że wiek 5 lat jest odpowiedni na zabawę w agility. Najważniejsze, żeby stawy i serducho były zdrowe:) Quote
Ewelina & Hera Posted March 30, 2008 Posted March 30, 2008 [quote name='pannaxolsztyn']mój pies ma 5 lat, chciałbym z nią trenować agility - wiadomo: nie dla wyników, ale żeby się wybiegała i miała z tego jeszcze niezłą zabawę :) mam nadzieję, że nie ma jakichś ograniczeń wiekowych? :-) i jeszcze: nie działa strona olsztyńskiego toru - ktoś może coś wie na ten temat? :> Myślę, że tak, ale ważne żeby miał zdrowe stawy - i co się z tym wiąże, nie był otyły.Ważne jest też jak powiedziała magda_drakkar żeby miał zdrowe serducho :).Wszystko w granicach rozsądku... ;) Quote
Asti Posted March 31, 2008 Posted March 31, 2008 Jeśli nie ma nadwagi, lubi biegać - to warto spróbować! Quote
Guest ajsonowa Posted March 31, 2008 Posted March 31, 2008 Nawet jesli ma nadwage to jest to dobry sposob na pomoc w zrzuceniu mu tych kilku kilogramow ;) (ale wtedy to juz na nizszych tyczkach ze wzgledu na spore obciazenie stawow(?) - jesli sie myle, poprawcie mnie :)) Quote
BobowitaMW Posted April 1, 2008 Posted April 1, 2008 Ja z moja poprzednią sunią zaczęłam treningi, gdy ona miała bodajże 6 lat. Mimo tego bawiła się świetnie, ale króto - okazało się, że mam problemy ze stawami. Cwicząc z takim 5'latkiem musiz pamiętać, że on się męczy szybciej i dłużej regeneruje (zazwyczaj!). I ja uważałabym na palisadę - daje psiakom niezły wycisk i lepiej uważać. No a sam sport jest obciążający dla stawów - bo pies musi nienaturalnie dużo i często skakać, wspinać się itp. ;) Miłego kicania. :] Quote
Alusia Posted April 1, 2008 Posted April 1, 2008 Ja z moim 4 letnim pieskiem zaczęłam trenować teraz jadę z nim do łodzi potem do Wrocka zależy od temperamenty uważaj na stawy;);) Quote
Axisss Posted April 1, 2008 Posted April 1, 2008 Kiedy zaczęłam trenować mój spiak miał 4,5 roku. a biega nam się świetnie oboje mamy nareszcie ciut kondycji a wtym roku zaczynamy jeździć na zawody. Quote
Alusia Posted April 1, 2008 Posted April 1, 2008 Asti napisał(a):Jeśli nie ma nadwagi, lubi biegać - to warto spróbować! HEHE mój ma nad wagę :eviltong:(kupuje mu tabletki odchudzające);) Quote
martita Posted April 2, 2008 Posted April 2, 2008 Jasne ze psiak 5cio letni moze sie bawic w agility.Mozesz sie uzaleznic, hehe!Odezwij sie do sajo z dgm.Powodzenia:lol: Quote
Mokka Posted April 3, 2008 Posted April 3, 2008 Alusia napisał(a):HEHE mój ma nad wagę :eviltong:(kupuje mu tabletki odchudzające);) A inaczej nie da się go odchudzić? Czy takie tabletki są bezpieczne? Nie czarujmy się - 5 lat to nie jest idealny wiek do zaczynania agility, ale jeśli się wcześniej nie zaczęło, to może warto teraz. Pies jednak musi być w dobrej kondycji fizycznej (a nie właśnie ściągnięty z kanapy po 5 latach bezczynności), o prawidłowej wadze, nie za gruby, a jeśli jest duży bądź masywny, to może warto by zbadać serducho? Zakładam, że na początek nie będzie przeciążany treningiem, bo jego 5-letnie stawy nie są przyzwyczajone do tego typu obciążeń, więc zaczynamy ostrożnie. Moja suka zaczynała właśnie w wieku ok. 4-5 lat i jakoś sobie nadal radzi, choć już jest stara gropa i ma siwe pycho. Tak więc do dzieła, ale ostrożnie :lol:. Quote
Alusia Posted April 3, 2008 Posted April 3, 2008 Polecił mi go mój weterynarz a on zna się na rzeczy Quote
Anulka Posted April 4, 2008 Posted April 4, 2008 A moje zwierzę było właśnie baaaardzo grube (nie przyznam się ile :oops:), 4,5-letnie, ściągnięte z kanapy, z lekkim zwyrodnieniem lewej przedniej łapy. Jednym słowem same przeciwwskazania. Agility doprowadziło zwierzaka do jakiegoś stanu używalności, zrzuciła zbędne kilogramy, w łapie wyrobiły się mięśnie i skończył się problem z utykaniem. Zwierza zadowolona, szczęśliwa z agilitowymi sukcesami i zdrowsza niż przed hopkaniem.:cool3: Quote
Mokka Posted April 4, 2008 Posted April 4, 2008 Anulka, zlituj się :mad:. Nie prowokuj, bo zaraz dzikie tłumy pościągają z kanap swoje stare, upasione kluchy i będą próbowały zrobić z nich miszczów sportu :evil_lol:. Bo nie dodałaś, że trafiłaś na fachowców, na ludzi, którzy wiedzieli, jak poprowadzić Was i Wasze treningi, aby było i fajnie i bezpiecznie. Sport i aktywność fizyczna są i zawsze były znakomitym sposobem na zrzucenie zbędnych kilogramów, lecz wszystko powinno być robione z głową i znajomością tematu :lol:. Quote
Rottie Posted April 4, 2008 Posted April 4, 2008 Mokka ma tu dużo racji - trzeba zwrócić uwagę na wszystkie aspekty dla zdrowia psa. Warto jednak dać jeszcze szansę pannaxolsztyn na opowiedzenie nieco więcej o swoim zwierzaku, wtedy można byłoby coś konkretniejszego poradzić. Bo powoli robi się tu misz-masz. Na początek warto nie tylko poobserwować psiaka w chodzie (czy jest naturalny, nie sztywny; czy pies nie utyka, nie przechyla się w jedną stronę idąc), ale po prostu zrobić badania na dysplazję, czy udać się po poradę do doświadczonego weterynarza. Doświadczonego - podkreślę, bo część młodych, zaczynających pracę lekarzy weterynarii może nie być pewnym swojej tezy.. (znam parę przypadków). Jeśli zwierzę głównie wylegiwało się na kanapie (czy przebywało w schronisku; nie znamy w końcu opinii o tym psie), to warto na początku stopniowo wydłużać spacery i powoli łączyć je z jakimś wysiłkiem. Quote
Saba Posted April 5, 2008 Posted April 5, 2008 pannaxolsztyn napisał(a): i jeszcze: nie działa strona olsztyńskiego toru - ktoś może coś wie na ten temat? :> No niestety nie działa :-( Odezwałaś sie już do saJo bo chyba nie ma cię na liście nowego kursu :cool3: Quote
pannaxolsztyn Posted April 5, 2008 Author Posted April 5, 2008 och, nie ma, nie ma :) ale będę musiała napisać:) buff zawsze szaleje na spacerach, ale właśnie nie biega za aportami [taki spaniel, no! :D], za to za śnieżkami mogłaby do nocy :D tylko sezon na śnieżki się skończył i trzeba jakiegoś innego 'męczacza' wymyśleć:D buffie coś ostatnio przybyło trochę, ale tak nigdy nie miała problemów ani z nadwagą, ani ze stawami, częściej z przewodem pokarmowym ]:-> pzdr i dzięki bardzo za wszystkie odpowiedzi! (które utwierdziły mnie, że jednak jest sens :) ) Quote
saJo Posted April 5, 2008 Posted April 5, 2008 Strona olsztynskiego klubu agility nie dziala, bo mnie wlasciciel serwera "troszke" zirytowal i nie zaplacilam za kolejny rok, a nie mam czasu przeniesc na nowy serwer. Quote
asher Posted April 7, 2008 Posted April 7, 2008 Mój Bugajski (mix on) zaczął agility w wieku... 9 lat ;) Gdyby życie spędzął jako kanapowiec, to na pewno w takim wieku nie ciągnęłabym go na treningi. Na szczęście był wtedy w niezłej kondycji, szczupły, aktywny. Wiadomo, demonem toru nie został, ale oboje bawiliśmy się wyśmienicie :) Niestety, skończyło się na kursie początkowym, dalej już nie skakaliśmy - ze względów zdrowotnych. Stawy co prawda burek nadal ma w najlepszym porządku, ale za to dopadło go zwyrodnienie kręgosłupa... A tak wyglądał mój staruch na treningach :) (zdjęcie autorstwa dbsst) (zdjęcie autorstwa Mokki) Quote
Ewelina & Hera Posted April 7, 2008 Posted April 7, 2008 Alusia napisał(a):Polecił mi go mój weterynarz a on zna się na rzeczy Nie każdy:razz: są tacy co czarnego hovawarta uważają za goldena... choć w sumie wet nie musi znać się na rasach... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.