GoskaGoska Posted October 13, 2008 Posted October 13, 2008 tez jestem za , zeby Boniemu w banerku foto podmienic;) Quote
ewatonieja Posted October 13, 2008 Posted October 13, 2008 Dear Natalia, Three persons contacted me because they read about Boni: -One kind guy reported about his own dog who recovered from pancreas insufficiency trough cange of nutrition. He recommended „Magnusson Meat & Biscuit” Another woman ist a homeopatic veterinary and adviced those pills: -Leptandra comp. Ampullen von der Firma Heel, (jeden 2. Tag 1 Amp s. c. injizieren) Momordica comp. Ampullen von Heel (im Wechsel zu Leptandra jeden 2. Tag 1 Amp s. c. inj. Chelidonium comp. Ampullen auch von Heel, zusammen mit Momordica in einer Spritze aufziehen und spritzen. einmal wöchentlich gibt: Coenzym comp. Ampullen ad. Us. Vet. If you are interested, please write, then i will translate the whole Mail, which is very long. -and the third one Bettina Möller, was very upset about the “cry for help” because a woman, called Beate send Nutrition and Vitamines to Boni. It was not mentioned in the appeal that Boni has some people who help him. She also mentioned that she was not willing to send more money if it sounds like no one would help. I answered her that if one read the appeal carefully could discover that Boni is provided well medically and that the main issue of this appeal seems to me that Boni is lookin for a home or a forster home urgently. So if you know Bettina Möller it would be be to write to her. If you don´t have her E-Mail you can send me a message for her. . Please send a mail about the momentary situation and how Boni can stay with you. And I would like to know how he feels at the moment. What is the state of health actually? I am sorry, that no one answered that he wants to adopt Boni. Best regards Birgit Zach" no masakra z tym banerem :/ czy Boni otrzymał pomoc w postaci odżywki i witamin od Bettiny Moller?:oops: bo babka twierdzi ze wspomaga/ła Boniego w tym zakresie i że nie bedzie wiecej wysyłać skoro nikt nie chce mu pomóc.Beato wiesz o co chodzi>? Birgit pisze ze dwie osoby polecają karme i leki na niewydolnośc trzustki czy Boni potrzebuje zmian w żywieniu? wydawało mi się ze sytuacja jest opanowana i nie ma jakichś sensacji żółądkowych kto skrobnie odp po ang o aktualnej sytuacji zdrowotnej Boniego Quote
beka Posted October 13, 2008 Posted October 13, 2008 Natalia, Dostałam maila od Marioli (Ty chyba podałas jej mojego maila). To ona pisała mi że Boni bedzie otrzymywał 25 euro miesięcznie( - zródła pochodzenia pieniedzy nie znam, czy od osoby prywatnej czy fundacji). Dostałąm też przepis jak stosowac różne leki które miały przyjechać do Łodzi w październiku., a później trafic do mnie. Kobieta imieniem Beate miała to przywieźć , ale do mnie nic nie dotarło.... i nie wiem z kim miała sie spotkać w Łodzi. to tyle. Co do karmy to nie znam tej o której piszesz (tej olecanej ) i raczej jest niedostępna w Polsce a sprowadzać nie bedziemy. Z brzuchem w miarę ok (czasem nie wiadomo dlaczego zdarzy sie brzydka kupa). A co medykamentów homeopatycznych to widziałm ze sa w zastrzykach i od razu mówię że nie bedę z nim chodzić na zastrzyki. On tego bardzo nie lubi... doustnie (popyszcznie) proszę bardzo ale zastrzykom mówimy nie... Dziś bez zmian, znaczy ok. Quote
Isadora7 Posted October 16, 2008 Posted October 16, 2008 Boni czy coś się zmieniło w twojej sytuacji? Quote
Aga i Eto Posted October 16, 2008 Posted October 16, 2008 a może jakiś hotelik mógłby miesć Boni ? Quote
ewatonieja Posted October 16, 2008 Posted October 16, 2008 [FONT=Arial][FONT=Arial]Dear Natalia,[/FONT][/FONT] [FONT=Arial][FONT=Arial]yesterday I received a mail from a very kind family who asked about Boni.[/FONT][/FONT] [FONT=Arial][FONT=Arial]They have a child which is used to live with dogs, two other dogs (a 16 year old german Shepard she-dog and a young Teckel,), a cat and two horses.[/FONT][/FONT] [FONT=Arial][FONT=Arial]They told a lot of the way they live with their animals, about nutrition (they are barfers) and about Tellington Touch. And they asked if we could imagine ourselves, that Boni would feel comfortable there, or if this would be too much life for him.[/FONT][/FONT] [FONT=Arial][FONT=Arial]As they seemed very reflective to me, I told them that Boni would surely like this kind of life, if there woud be enough phases when he could rest. Also I wrote, that the things to be aboided were stress, physical congestion and bustle.[/FONT][/FONT] [FONT=Arial][FONT=Arial]The family is asking if he is also looking for a foster home. But they also can imagine that he could stay for ever.[/FONT][/FONT] [FONT=Arial][FONT=Arial]I answered at once yesterday evening and I am waiting anxiously for a reply. [/FONT][/FONT] [FONT=Arial][FONT=Arial]Will Boni get along with the cat?[/FONT][/FONT] [FONT=Arial][FONT=Arial]Best regards"[/FONT][/FONT] [FONT=Arial][FONT=Arial]Boni nie cierpi kotów?:cool3: a może przyzwyczaiłby się? a do koni i dziecka?:lol: [/FONT][/FONT] [FONT=Arial][FONT=Arial]Maćku błagam przełóż to na polski [/FONT][/FONT] Quote
beka Posted October 16, 2008 Posted October 16, 2008 [FONT=Arial][FONT=Arial][/FONT][/FONT] Boni nie miał kontaktu z kotami, poza jednym spotkaniem i za kotem pogonił. Ale to była raczej ciekawośc iż chęś ukatrupienia.. A dziecko w jakim iweku? Czy Boni dostawał by karme dla trzustkowców i leki czy też barfa? Nie jestem wetem ale barf w jego stanie to chyba niedobry pomysł... Quote
Aga i Eto Posted October 16, 2008 Posted October 16, 2008 Droga Natalio, Wczoraj otrzymałam maila od bardzo miłej rodziny, która pytała o Boniego. Mają dziecko przyzwyczajone do kontaktu z psami, dwa inne psy (16 letnią ONkę i młodego jamnika), ale także kota oraz dwa konie. Napisali sporo o tym, jak wygląda ich życie wśród zwierząt, na czym polega karmienie (karmią je odpowiednio dobranym surowym mięsem) oraz stosują terapię Tellington Touch. Pytali także, czy według naszego rozeznania Boni czułby się swojo u nich, czy takie otoczenie nie byłoby dla niego zbyt trudne do zniesienia. Jako że wydali mi się być wyważonymi ludźmi, powiedziałam im że Boni bez wątpienia polubiłby życie w takim otoczeniu, o ile znalazłoby się dla niego miejsce do wylegiwania. Napisałam także że rzeczami, których należy unikać są przede wszystkim stres, zbyt duży wysiłek i nadmierny hałas w jego otoczeniu. Owa rodzina chciałaby wiedzieć, czy szuka on domu zastępczego. Biorą jednak pod uwagę ewentualność, że pies mógłby pozostać z nimi na stałe. Niezwłocznie odpowiedziałam wczoraj wieczorem i z niecierpliwością wyczekuję odpowiedzi. Czy Boni zniesie towarzystwo kota? Z uszanowaniem, XYZ Quote
ewatonieja Posted October 16, 2008 Posted October 16, 2008 wielkie dzieki :) tak sie zastanawiam gdyby sie to udało to można by tych ludzi zaopatrzyć w tego hillsa którego dobrze toleruje Boni nich sprawdza sami ze mu służy? chociaz pewnie maja tam w sprzedazy ta karmę, ale to byłby miły gest Quote
*Gajowa* Posted October 16, 2008 Posted October 16, 2008 Nareszcie pojawiło sie światełko w tunelu... Boniś trzymam kciuki :bigok:. Quote
mala002 Posted October 17, 2008 Posted October 17, 2008 W koncu jakies pozytywne wiesci :p, Jesli u nas jest Hill's to pewnie i w Niemczech jest :razz:. Quote
Isadora7 Posted October 17, 2008 Posted October 17, 2008 O Matko zaniemówiłam... a kciuki same się zacisnęły. Quote
ewatonieja Posted October 17, 2008 Posted October 17, 2008 mam nadzieje ze coś dobrego z tego wyniknie Quote
majafaja Posted October 18, 2008 Posted October 18, 2008 byloby extra!!! kicuki trzymamy ! :razz: Quote
phase Posted October 19, 2008 Posted October 19, 2008 Jezu !! Jaki piękny ten Boni !! Wysoko i tez trzymam kciuki by sie udało !! Młoda, łagodna ASTKA wyrzucona na ulicę szuka domu ! - Dogomania Forum a także owczareczek Niko, który mnie radzi sobie ze stresem !! http://www.dogomania.pl/forum/f28/niko-w-typie-onka-nie-radzi-sobie-ze-stresem-bardzo-pilnie-potrzebuje-domu-119635/ Quote
ewatonieja Posted October 20, 2008 Posted October 20, 2008 niestety :angryy: [FONT=Arial][FONT=Arial]"Dear Natalia,[/FONT][/FONT] [FONT=Arial][FONT=Arial] [/FONT][/FONT] [FONT=Arial][FONT=Arial]the family did´t write again. I have no idea why.[/FONT][/FONT] [FONT=Arial][FONT=Arial] [/FONT][/FONT] [FONT=Arial][FONT=Arial]Best regards[/FONT][/FONT] [FONT=Arial][FONT=Arial] [/FONT][/FONT] [FONT=Arial][FONT=Arial]Birgit"[/FONT][/FONT] Quote
ANETTTA Posted October 20, 2008 Author Posted October 20, 2008 co my zrobimyyyyyyyyyyyyyyyyyyy...:-(:-(:-(boni :-(:-( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.