Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

basia0607 napisał(a):
JAMNICZKA JUŻ W NOWYM DOMKU, ZARAZ BĘDZIE KĄPIEL I NOCKA WŁÓŻECZKU PAŃCI. !:multi:


wow! Boskie wieści! Jak udało się znaleźć tak szybko nowy domek?

  • Replies 921
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Bedąc w lecznicy dla zwierząt zgadalam się z panem, ktory mi powiedział,że chcieliby jamniczke, toche byli niezdecydowani ale Róża ich znala i już nie popuściła ! :evil_lol:
Zawozilam dzisiaj do przytuliska sunię, ktorej wątek można przeczytać br...
Dyzia zabralam do siebie aby go wykąpać coby sie spodobal nowej pańci !
Teraz leży cichutko w kuchni i obserwuje.
Komu mogę przeslac fotki aby wkleil je na watek ?

http://www.dogomania.pl/forum/f28/pomocy-yorkowata-sunia-u-degeneratow-125352/#post11282256

Posted

Dziękuje Majgo ! To jest nowy boks w budowie. Bedzie podzielony na mniejsze sektory z ruchomymi wewnętrznymi sciankami aby mozna je było montować w miarę potrzeb. Nie mamy kasy na płytki ale dostaniemy je z pewnego zakladu , przywiozą nam je w poniedziale. Są używane ale nam to nie przeszkadza. Zastanawiamy sie nad dachem i chyba najpraktyczniejszy będzie z blachy. Boksy od tyłu obłożymy balotami slomy aby śnieg nie zawiewał.Proszę Boga aby nie bylo srogiej zimy , żal mi moich psów i wszystkich zamarzających w Polsce !

Posted

To tylko ja !!! On tylko mi sie daje brac na ręce, wczoraj gdy Iwona poprawiala mu obrożę dziabnąl ja po ręce. Ja przy nim robię wszystko, długo dopasowywalam szelki a on stal jak wryty. Teraz leży w koszyku przed kominkiem i podniósł nóżę abym go glaskala po brzusiu. Jest u mnie od godz. 15 i się nie zalatwił . W tym czasie kilka razy byl na ogródku, ma slaby wzrok na schodach do ogrodu przewrocil się.
Pani Marysia/ gra na perkusji !!!/ ciągle jest ze mną w kontakcie, nie może się doczekać, pytała mnie jakie Dyzoio lubi zabawki? Co mialam jej powiedzieć, ? on nie potrafi się bawić od niedawna się uśmiecha, cały czas jest spięty, niepeweny. Mój Tz probowal go glaskać ale ten odszedl na bezpieczna odleglośc lecz po niedługim czasie sam podszedl i czekal na glaskanie.

Posted

Miło mi Basię oblukać ;) Pani Marysia chyba powinna wiedzieć jak to wszystko wygląda na co dzień, naprawdę. Wiem, że jestem po prostu podejrzliwa - wszak los Dyzia mi nie obojętny :D - ale czasami właśnie te niewinne pytania ukazują że oczekiwania rozmijają się z rzeczywistością:shake: Żeby było jasne - cały czas trzymam kciuki za Panią Marysię :kciuki:

Posted

Dyzio już w nowym domku. Fajni mlodzi ludzie, bezdzietni. Wiedzeli jak zachowac sie w przypadku tak skrzywdzonego psa. Delikatnie probowali go poglaskac, nie mial nic przeciw temu. Gdy wychodzilismy od nich Dyziek spal, wiecej potem bo szwankuje mi klawiatura.

Posted

Na pierwszym zdjęciu Dyzio w śnieżnej szacie, jeszcze u mnie. Biedak zawsze uderzał głową w szybę mimo, że drzwi były otwarte.
Natępne zdjęcia to w nowym domu.
Kojec, miseczki i inne dobra czekały na jego przybycie.
Dalam go przejętej p. Marysi na ręce, cicho siedział.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...