Tola Posted August 7, 2008 Posted August 7, 2008 Dopiero przeczytałam wątek. Dyziu maleńki, co ty musiałes przeżyc:-( Będę tu zagladać i trzymać kciuki za najwspanialszy z domków Quote
Rodzice Maciusia :) Posted August 7, 2008 Posted August 7, 2008 a czy ktoś robił Dyziowi ogłoszenie na ogłoszenia.wp.pl? Quote
Gosiapk Posted August 7, 2008 Posted August 7, 2008 Rodzice Maciusia :) napisał(a):a czy ktoś robił Dyziowi ogłoszenie na ogłoszenia.wp.pl? wydaje mi się, że nikt nie zrobił takiego ogłoszenia Quote
Rodzice Maciusia :) Posted August 7, 2008 Posted August 7, 2008 właśnie zrobiłam Dyziowi ogłoszenie na www.ogłoszenia.wp.pl Quote
basia0607 Posted August 7, 2008 Author Posted August 7, 2008 Nie jestem zdrowa. Wyniki na bolerioze mam watpliwe czyli muszę powtorzyć. Ale na pewno mam rwę kulszowa. Boli mnie juz 2 m.ce. Leki nic nie dają. Nie mogę się przekręcić w łóżku ani jeżdzić samochodem. Starośc nie radość, ale do bólu można się przyzwyczaić , tylko to utykanie na nogę mnie denerwuje, poza tym ok. Quote
Gosiapk Posted August 8, 2008 Posted August 8, 2008 [quote name='Rodzice Maciusia :)']właśnie zrobiłam Dyziowi ogłoszenie na www.ogłoszenia.wp.pl :multi::multi::multi: Quote
Gosiapk Posted August 8, 2008 Posted August 8, 2008 basia0607 napisał(a):Nie jestem zdrowa. Wyniki na bolerioze mam watpliwe czyli muszę powtorzyć. Ale na pewno mam rwę kulszowa. Boli mnie juz 2 m.ce. Leki nic nie dają. Nie mogę się przekręcić w łóżku ani jeżdzić samochodem. Starośc nie radość, ale do bólu można się przyzwyczaić , tylko to utykanie na nogę mnie denerwuje, poza tym ok. A robiłaś prześwietlenie kręgosłupa? Może dysk się przesunął i uciska na rdzeń? Quote
Ra_dunia Posted August 8, 2008 Posted August 8, 2008 Basia... jej - rwa kulszowa to cholernie bolesne choróbsko :( Jestem pełna podziwu, że się trzymasz. A żebyś choć trochę radości teraz miała, to szybko musimy znaleźć dom dla Dyziulka... ;) Quote
basia0607 Posted August 8, 2008 Author Posted August 8, 2008 Ja na sama myśl o wizycie u lekarza dostaje gesiej skorki. Mój ból przesuwa sie od pachwiny do kolana. Dzisiaj boli mnie w pachwinie. Usg wykazalo tylko małą torbiel na nerce ale to nie powinno boleć. Muszę sie zmobilizować bo skierowanie na wyniki noszę od m-ca w torebce. Od 2 dni mam 2 szceniaczki porzucone w kartonie, te już same jedzą , biorę je do pracy oraz tego smoczkowego oseska. Dzisiaj pewna wioskowa dama usłyszala jak opowiadam o psach mojej znajomej i wyszla na dwór , zaczęła wolać jakiegoś faceta slowami... e.. Kazik chodż tu dają szczeniaki za darmo , weż se jednego. I przyszedl Kazik , prosto wyrwany od pługa i nachylil sie nad kartonem . Tak im dalam popalic , że o malo z butow nie wyskoczyli. nie wiedzieli biedaki o co mi chodzi .Zepsuli mi cały dzień . Dziekuje za allegro Dyziai inne poczynania aby znależć mu dom. Quote
patch75 Posted August 8, 2008 Posted August 8, 2008 gdzie diabel nie moze, tam...basie posle:evil_lol:dobrze, uswiadamiaj i edukuj tych wiesniakow:evil_lol: Quote
EVA2406 Posted August 8, 2008 Posted August 8, 2008 patch75 napisał(a):gdzie diabel nie moze, tam...basie posle:evil_lol:dobrze, uswiadamiaj i edukuj tych wiesniakow:evil_lol: Czarno widzę to uświadamianie :shake:. Tej ciemnoty już chyba nie da się uświadomić :angryy: . A to :mad: to jedyna metoda :mad: Quote
Rodzice Maciusia :) Posted August 9, 2008 Posted August 9, 2008 podrzucę Dyzia z rana, może ktoś w sobote rano postanowił poszukać sobie kieszonkowego psiaczka rudziaczka :p Quote
Asia_M Posted August 9, 2008 Posted August 9, 2008 Basiu, dużo zdrówka!!! A Dyziulo na pierwszą! Quote
Ra_dunia Posted August 9, 2008 Posted August 9, 2008 Dyziu szuka kochającego domku :) Czy możemy nieśmiało prosić o zdjęcia i informacje jak czuje się nasz bohater? ;) Quote
basia0607 Posted August 10, 2008 Author Posted August 10, 2008 Wczoraj dzwonila do mnie pani/mlody glos/ odnosnie Dyzia. Wyczytala o nim na allegro. Jest z Trójmiasta. Obiecala przyjechac jak uda jej sie zalatwic samochód. Tylko z Dyżkiem jest problem. Chcialyśmy go wyczesać przed wizytą ale on sie nie daje. On przychodzi sam do czlowieka i pozwala mu robić przy sobie tyle na ile sam ma ochotę. Jego stres jest na pewno spowodowany slabym wzrokiem,po prostu boi sie. Zrobilam mu fotke ale tylko jedną bo nie widać go z trawy i jest bardzo ruchliwy. Quote
Ra_dunia Posted August 10, 2008 Posted August 10, 2008 Dyzio indywidualista :) Przyszła właścicielka musi wykazać się wielkim sercem i cierpliwością :) A mój pies też nie lubi czesania... ;) Quote
Rodzice Maciusia :) Posted August 10, 2008 Posted August 10, 2008 kochany Dyziunio. Dobrze, gdyby to był ten jego domek. A czesania faktycznie wiele piesków nie lubi, choć to i tak nic w porównaniu z kąpielami :diabloti: Quote
Rodzice Maciusia :) Posted August 10, 2008 Posted August 10, 2008 piękny ten Dyziaczek... zakochać się można na śmierć i życie Quote
Gosiapk Posted August 10, 2008 Posted August 10, 2008 Dyziulek kolor zmienił, przyciemniał lekko. :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.