Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 921
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

tyciaNi napisał(a):
chyba dopada mnie jakies zboczenie dogomaniaste... jak bym dopadła do tej mordy, wycałowała, wygłaskała :smhair2:

To się nazywa Choroba Dogomaniacka... niestety nieuleczalna :shake:

Posted

dzisiaj Dyzio dostał wielkiego gnata z jagniaka połowe zjadł a z drugą połową chodził po kuchni z kąta w kąt i nie wiedzieliśmy o co mu chodzi,aż w końcu zaczął drapać podłoge,bo chciał połowe zakopać :D ale nie bardzo miał gdzie więc schowałam do lodówki,myśle ze dobra kryjówka ;)

Posted

Marysia i Tomek napisał(a):
dzisiaj Dyzio dostał wielkiego gnata z jagniaka połowe zjadł a z drugą połową chodził po kuchni z kąta w kąt i nie wiedzieliśmy o co mu chodzi,aż w końcu zaczął drapać podłoge,bo chciał połowe zakopać :D ale nie bardzo miał gdzie więc schowałam do lodówki,myśle ze dobra kryjówka ;)

Zgadzam sie, to najlepsza kryjówka :) Czy Dyzio pilnuje teraz lodówki?

Posted

chyba troche przytył,bo szelki ma troszke za małe:D ale nie je wcale dużo a kiedy sie z nim na spacer nie pójdzie to zawsze klocka stawia,czasem tylko troszeczke,ale wypróżnić sie musi zawsze,śmieszny jest taki,najsłodszy pod słońcem i teraz ma tyle radości w sobie az miło popatrzeć!

Posted

Marysia i Tomek napisał(a):
o rety ale mam pajęczyny miedzy kaloryferem,a porządki świąteczne już były...:oops: . Dziękuję za umieszczenie zdjęć,tak Dyzio sobie w kuchni leży pod nogami Tomka.


hihihi dogo prawdę Ci powie :D :evil_lol:

ja też jak czasem popatrzę na swoje foty... :razz:

Dyziu boski
jejku - futerko ma niesamowite :cool3:

Posted

JA RÓWNIEŻ WSZYSTKIM ZDROWIA, MIŁOŚCI I CIEPŁA NA ZAWSZE

:loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu:

Posted

A tak właściwie to co Dyziek jeszcze robi w dziale "do adopcji"???
Nie powinien już szczęśliwie przenieść się do działu "Już w nowym domu"??

Posted

Dyzio jest teraz pies podróżnik,jest z nami w Kaliszu,przejechał ponad 300km i był bardzo grzeczny,na wszelki wypadek miałam tabletkę dla niego gdyby się bardzo męczył w podróży,ale Dyziaczek był grzeczny i spał prawie cała drogę. Opłatek też zjadł na wigilie :D a w Kaliszu u moich rodziców jest pies Niko i to taki spory psiak,niestety nie polubili sie z Dyziem i na siebie warczą,każdy chce być ważny :D a Niko to taki pies podwórkowy do domu wchodzi raz wczas a teraz wcale bo go Dyzio nie chce wpuścić,szczeka na niego i wraczy,normalnie tygrys-mówie Wam śmiechu co niemiara,a przecież Niko by tylko łapą machnął i Dyzio by nie miał szans.....:cool1:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...