tyciaNi Posted December 18, 2008 Posted December 18, 2008 ja nie miałam pojęcia że z niego taki rozdziwiasty WIEWIÓR :evil_lol: Quote
tyciaNi Posted December 19, 2008 Posted December 19, 2008 chyba dopada mnie jakies zboczenie dogomaniaste... jak bym dopadła do tej mordy, wycałowała, wygłaskała :smhair2: Quote
Gosiapk Posted December 19, 2008 Posted December 19, 2008 tyciaNi napisał(a):chyba dopada mnie jakies zboczenie dogomaniaste... jak bym dopadła do tej mordy, wycałowała, wygłaskała :smhair2: To się nazywa Choroba Dogomaniacka... niestety nieuleczalna :shake: Quote
Marysia i Tomek Posted December 20, 2008 Posted December 20, 2008 dzisiaj Dyzio dostał wielkiego gnata z jagniaka połowe zjadł a z drugą połową chodził po kuchni z kąta w kąt i nie wiedzieliśmy o co mu chodzi,aż w końcu zaczął drapać podłoge,bo chciał połowe zakopać :D ale nie bardzo miał gdzie więc schowałam do lodówki,myśle ze dobra kryjówka ;) Quote
Gosiapk Posted December 20, 2008 Posted December 20, 2008 Marysia i Tomek napisał(a):dzisiaj Dyzio dostał wielkiego gnata z jagniaka połowe zjadł a z drugą połową chodził po kuchni z kąta w kąt i nie wiedzieliśmy o co mu chodzi,aż w końcu zaczął drapać podłoge,bo chciał połowe zakopać :D ale nie bardzo miał gdzie więc schowałam do lodówki,myśle ze dobra kryjówka ;) Zgadzam sie, to najlepsza kryjówka :) Czy Dyzio pilnuje teraz lodówki? Quote
basia0607 Posted December 20, 2008 Author Posted December 20, 2008 Slodziaczek , mądrala nasza kochana ! Quote
Marysia i Tomek Posted December 21, 2008 Posted December 21, 2008 o rety ale mam pajęczyny miedzy kaloryferem,a porządki świąteczne już były...:oops: . Dziękuję za umieszczenie zdjęć,tak Dyzio sobie w kuchni leży pod nogami Tomka. Quote
basia0607 Posted December 21, 2008 Author Posted December 21, 2008 Marysiu, ale Dyzio ma piekną sierść. Puchata i taki sliczny kolor- wiewiórczy. Przytył, wypiękniał. Dziekuje ! Quote
Gogonek Posted December 22, 2008 Posted December 22, 2008 Piękności kochane. Ciałka nabrał, sierść puszysta i lśni. Cudeńko malutkie:loveu: Quote
Marysia i Tomek Posted December 22, 2008 Posted December 22, 2008 chyba troche przytył,bo szelki ma troszke za małe:D ale nie je wcale dużo a kiedy sie z nim na spacer nie pójdzie to zawsze klocka stawia,czasem tylko troszeczke,ale wypróżnić sie musi zawsze,śmieszny jest taki,najsłodszy pod słońcem i teraz ma tyle radości w sobie az miło popatrzeć! Quote
mru Posted December 22, 2008 Posted December 22, 2008 Marysia i Tomek napisał(a):o rety ale mam pajęczyny miedzy kaloryferem,a porządki świąteczne już były...:oops: . Dziękuję za umieszczenie zdjęć,tak Dyzio sobie w kuchni leży pod nogami Tomka. hihihi dogo prawdę Ci powie :D :evil_lol: ja też jak czasem popatrzę na swoje foty... :razz: Dyziu boski jejku - futerko ma niesamowite :cool3: Quote
Marysia i Tomek Posted December 22, 2008 Posted December 22, 2008 a jak jestesmy w temacie tyci to ide mu zrobic jedzonko :D Quote
tyciaNi Posted December 22, 2008 Posted December 22, 2008 Marysia i Tomek napisał(a):a jak jestesmy w temacie tyci to ide mu zrobic jedzonko :D ...jak jesteście w temacie tyci... - to się tyciaNi melduje :grin: Quote
Marysia i Tomek Posted December 24, 2008 Posted December 24, 2008 wszystkim dogomaniakom zdrowych i pogodnych świąt od Marysi,Tomka i Dyzia :) Quote
tyciaNi Posted December 24, 2008 Posted December 24, 2008 JA RÓWNIEŻ WSZYSTKIM ZDROWIA, MIŁOŚCI I CIEPŁA NA ZAWSZE :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: Quote
Gosiapk Posted December 27, 2008 Posted December 27, 2008 Czy Dyzio podzielił się opłatkiem z Marysią i Tomkiem? :cool3: Quote
Selenga Posted December 27, 2008 Posted December 27, 2008 A tak właściwie to co Dyziek jeszcze robi w dziale "do adopcji"??? Nie powinien już szczęśliwie przenieść się do działu "Już w nowym domu"?? Quote
Marysia i Tomek Posted December 28, 2008 Posted December 28, 2008 Dyzio jest teraz pies podróżnik,jest z nami w Kaliszu,przejechał ponad 300km i był bardzo grzeczny,na wszelki wypadek miałam tabletkę dla niego gdyby się bardzo męczył w podróży,ale Dyziaczek był grzeczny i spał prawie cała drogę. Opłatek też zjadł na wigilie :D a w Kaliszu u moich rodziców jest pies Niko i to taki spory psiak,niestety nie polubili sie z Dyziem i na siebie warczą,każdy chce być ważny :D a Niko to taki pies podwórkowy do domu wchodzi raz wczas a teraz wcale bo go Dyzio nie chce wpuścić,szczeka na niego i wraczy,normalnie tygrys-mówie Wam śmiechu co niemiara,a przecież Niko by tylko łapą machnął i Dyzio by nie miał szans.....:cool1: Quote
Gosiapk Posted December 28, 2008 Posted December 28, 2008 ale sie odważny zrobił Dyzek przy Marysi i Tomku, hohoho! Quote
Gogonek Posted December 29, 2008 Posted December 29, 2008 Kochany Dyziaczek:loveu:Pilnuje swoich domowników:razz: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.