Ulaa Posted March 26, 2008 Posted March 26, 2008 [B]Sunię nam zgłoszono jako potraconą przez samochód. A okazało się, że to sunia od jakichś meneli, zaniedbujących ją.[/B] Pani, która ją... hmmm... "przyjęła do siebie", gdy bląkała się z jakimś łańcuchem i uwiązanej na nim szczotką, powiadomiła nas w akcie rozpaczy. Nikt nie chciał suni pomóc, nawet upomnieć meneli. Więc pani pewnego dnia po prostu ja wzięła. Suczynka wyglądała na pierwszy rzut oka na starą i zapasioną. I tu niespodzianka! Dopiero co zmieniła ząbki, nie ma roku nawet :lol: A "zapasienie" to po prostu jej niezwykłe, niesamowite futerko! Gęste, grube, wielowarstwowe, a do tego ma inny kolor w każdej warstwie :evil_lol: [B]Sunia ma kochany charakter. Jest spokojna, a przy tym ufna i wesoła. Łagodna i przyjazna. Taka ciapciusia, wszędzie się położy i wszędzie jej dobrze. [/B] [B]Znalazłaby domek bez problemu,[/B] [B]ale...[/B] ...właśnie. Ale. Ma biedną łapkę :-( [B]wygiętą i krzywą, sunia kuleje i łapka ją boli. Z początku wyglądało nam to na stare złamanie, z którym niewiele można by już zrobić[/B]. Mimo to zabraliśmy ją do weta na RTG (oczywiście na kreskę...), aby się upewnić. Dzisiaj odebraliśmy zdjęcie i znowu niespodzianka. [B]Okazuje się, że kości są całe, tylko nierówno rosły i chrząstka jest przerośnięta.[/B] Trzeba się skonsultować z ortopedą, bo [B]najprawdopodobniej łapkę można wyleczyć na tyle, że sunia będzie mogła biegać![/B] (teraz tylko drepta). To jeszcze szczeniak. Tyle ją już spotkało. I nawet bawić się nie może... Teraz ma fajnie, bo udało się szybko znaleźć jej DT. Tylko dlatego, że ma taki wspaniały charakter. [B]Lubi dzieci, łagodna wobec kotów, czysta w mieszkaniu.[/B] Siedzi w bloku z 2 kotami i 3 dzieci :lol: Zachowuje się idealnie. Jednak to tylko DT, a każdy, kto ją widzi patrzy tylko na tą łapkę i kręci głową. Kaleki nie chcą.... :-( Nawet jeśli jest młoda i kochana :-( Mamy ogromną nadzieję, że uda się jej naprawić łapinkę i będzie mogła biegać i bawić się, no i znajdzie domek :loveu: Spójrzcie jaka jest słodka :loveu: [IMG]http://img89.imageshack.us/img89/5210/lapka3ua7.jpg[/IMG] [IMG]http://img228.imageshack.us/img228/6852/lapka7uu7.jpg[/IMG] [IMG]http://img228.imageshack.us/img228/5982/lapka6su3.jpg[/IMG] [IMG]http://img228.imageshack.us/img228/4066/lapka8ks8.jpg[/IMG] [B][COLOR=Red]edit 27.07: Kiara szuka nowego domku. Jej obecna właścicielka doszła do wniosku, że "pies to jednak nie dla niej".[/COLOR][/B] Quote
Ada-jeje Posted March 26, 2008 Posted March 26, 2008 Pozostaje tylko jedno, :crazyeye: nastepna bida :placz: nastepny bazarek.:loveu: Quote
Ulaa Posted March 26, 2008 Author Posted March 26, 2008 Ech. Na to wygląda. Ważne, żeby łapinka była zdrowa. To jest taka sunia, która także mogłaby reklamować adopcje psów swoim charakterem. Jak Lenka. :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: Do którego lekarza pojedzie? Do Gierka czy do Grzebinogi? Quote
Ada-jeje Posted March 26, 2008 Posted March 26, 2008 Mysle ze do dr. Grzebinogi do Oswiecimia mamy blizej no i psiaki fundacyjne tez juz maja tam jakies chody (plecy) :evil_lol: w znizkach. Quote
hanek Posted March 27, 2008 Posted March 27, 2008 Kochana ta sunieczka! Wczoraj wieczorem spotkałam ją z panią Ariadną na spacerku, mówiła mi jak ją nazwali, ale nie pamiętam dobrze, chyba Kiara:loveu: Quote
hanek Posted March 27, 2008 Posted March 27, 2008 [quote name='Ulaa']Ostatnio była Tina :roll:[/quote] Zgadza się, pani mówiła, że była Tina, ale zmienili. Zobaczymy co będzie dalej! Quote
Ada-jeje Posted March 29, 2008 Posted March 29, 2008 Jak bedzie bazarek i bedzie kasa to mozna zrobic termin u dr. Grzebinoga w Oswiecimiu. Quote
hanek Posted March 29, 2008 Posted March 29, 2008 [quote name='Ada-jeje']Jak bedzie bazarek i bedzie kasa to mozna zrobic termin u dr. Grzebinoga w Oswiecimiu.[/quote] Trzeba wcześniej, koniecznie, najlepiej zadzwonić w poniedziałek do doktora i zaklepać termin. Bazarek będzie dzisiaj. Zadzwoniła dzisiaj pani Ariadna, że Kiara nie chce chodzić, że przechodzi kilka metrów i podnosi łapkę, a nawet się kładzie. I tak od wczoraj. Podjechałyśmy do pani Lucynki, dostała zastrzyk przeciwbólowy, kropelki do oczu (bardzo ropieją i są czerwone) i receptę na tabletki (do podania w poniedziałek, jak zastrzyk przestanie działać). Zastrzyk i kropelki - 15 zł. Quote
hanek Posted March 29, 2008 Posted March 29, 2008 Bazarek: [url]http://dogomania.pl/forum/showthread.php?p=9812480#post9812480[/url] Quote
Ada-jeje Posted March 29, 2008 Posted March 29, 2008 Dzisiaj przyjdzie do mnie Dominka to z nia porozmawiam, czy i kiedy mogla by z sunia pojechac do kliniki? Quote
hanek Posted March 29, 2008 Posted March 29, 2008 I kolejny bazarek: [URL]http://dogomania.pl/forum/showthread.php?t=108606[/URL] Quote
Ulaa Posted March 30, 2008 Author Posted March 30, 2008 Oj, biedna łapcia :shake: Jednak boli. W Oświęcimiu się zdziwią skąd Dominika same takie kochane psiaki bierze :roll: Najpierw Kostuś, teraz sunia... Czy ona ma już jakieś imię? Quote
Ada-jeje Posted March 30, 2008 Posted March 30, 2008 Ja jutro tylko powiadomie klinike ze przyjedzie nasza wolontariuszka, termin Dominika zrobi sobie sama jak bedzie wiedziala kiedy moze dostac samochod. Quote
Ada-jeje Posted March 31, 2008 Posted March 31, 2008 Aniu czy dasz rade jutro pojechac ze mna do Oswiecimia na kosultacje z sunia, dopiero po konsultacji mozan zrobic termin na zabieg ktory najprawdopodobniej polaczymy ze sterylka. Quote
hanek Posted March 31, 2008 Posted March 31, 2008 Ada-jeje napisał(a):Aniu czy dasz rade jutro pojechac ze mna do Oswiecimia na kosultacje z sunia, dopiero po konsultacji mozan zrobic termin na zabieg ktory najprawdopodobniej polaczymy ze sterylka. Jestem chora i nie wiem czy mi minie do jutra, a jeśli minie to muszę jechać do Krakowa rano. Jeszcze dzisiaj wieczorem dam znać. No i jeszcze jutro wszyscy mi wybywają z domu a Lenka będzie po operacji. Dlatego bardziej by mi pasowała środa. Quote
Ada-jeje Posted March 31, 2008 Posted March 31, 2008 Aniu to na jutro masz dosc na glowie sprobuje sie umowic z Dominka, bo po konsultacji chyba wlasnie ona pojechala by na zabieg z sunia. Quote
dominik_a Posted March 31, 2008 Posted March 31, 2008 Droga Ado czy Ty jedziesz jutro do Oświęcimia do lecznicy?????? Bo jęsli tak, to może mogłabyś ustalić termin tego zabiegu na jutro czyli wtorek tylko na wieczór, tam jest otwarte do 20.00 więc może tak na 17.00-18.00, no czy coś w tym stylu,może być nawet wcześniej, bo miałabym transoprt i dlatego najbardziej tak by mi pasowało. To proszę daj znak czy może tak być :p Quote
Ada-jeje Posted March 31, 2008 Posted March 31, 2008 Dominiko jutro jedziemy obydwie do Osiwcimia na konsultacje moim samochodem a u ciebie jest zdjecie RTG. Okolo poludnia bede w Libiazu ale zanim wyjade to zadzwonie do ciebie. Dopiero po kosultacji mozna zrobic termin na operacje tak powiedzial doktor. Quote
Ada-jeje Posted April 1, 2008 Posted April 1, 2008 Jestesmy po wizycie, z Kiarka sprawa nie przedstawia sie rozowo, za zrobienie dotatkowych zdjec RTG zaplacilysmy 50 zl. Z zdjec wynika ze Kiarka ma okolo 9 miesiecy i nigdy juz nie bedzie mogla biegac tak jak inne psy, wolny spacerek zadnego forsowania lapki. Dr. nie do konca stwierdzil czy to zlamania czy tez zwichniecie a ze psiak mlodziutki to kosci krzywo rosna. Mozna sunie poddac operacji na ktorej trzeba by wyciac kawalek kosci w ksztalcie trojkata po to zeby wyprostowac lapke. Oczywiscie i w tym przypadku trzeba by zalozyc plytke jak rowniez gwozdzie. Ale za operacje zaspiewali sobie 700 zl. normalnie nie do przeskoczenia. Sprobujemy te zdjecia pokazac jeszcze w Katowicach dr. Gierkowi moze u niego by bylo taniej :crazyeye: bo szkoda zeby sunie zostawic w takim stanie az do starosci. W tej chwili mozna tylko podawac zastrzyki przeciw bolowe. Quote
Ulaa Posted April 1, 2008 Author Posted April 1, 2008 o Boże bidulka :placz::placz::placz: ja również myślę, że nie wolno jej tak zostawić, skoro ma szansę na życie bez bólu i większą sprawność, to trzeba o to walczyć! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.