Trinity36 Posted March 29, 2008 Posted March 29, 2008 Smarkatka siura jak najęta :) Co prawda kałuże malutkie, ale niespodziewane :D:D Wcale nie docenia nowego dywanu tylko leje najczęsciej obok :diabloti: Natomiast jeśli chodzi o qpki, to jedną z nich zrobiła między innymi Młodemu na zeszyt do informatyki :evil_lol: Usłyszałam tylko pełne wyrzutu "mamooooooooooooo..." więc biegnę zaniepokojona no i niestety ze śmiechu aż usiadłam :) Zeszyt dało się umyć na szczęscie bo w sztywnej lakierowanej okładce i nawet go zdezynfekowałam domestosem :D:D Rozmawiałam z Erką, jutro przyjeżdza do mnie drugi szczeniaczek, nie wiem dokładnie z którego wątku. Razem dziewczynki pojadą do Camary do Krakowa. Tylko jak ja przeżyję jutrzejszą noc? :D:D:D Iwcia rano obudziła mnie kwileniem to ją wzięłam do łóżka, ale przeca nie poszła spać tylko tak mnie molestowała, ze to ja musiałam wstać :) Na dodatek pop... mi się że to dzisiaj była w nocy zmiana czasu i wszystkich pobudziłam, bo późno.. a to była 8 rano ;) Quote
jaanna019 Posted March 29, 2008 Posted March 29, 2008 Iwcia jest przesłodka :loveu: a sexi ogonek jak u sharpei :loveu: Quote
Trinity36 Posted March 30, 2008 Posted March 30, 2008 Gemuś pilnuje Iwci jak prawdziwy wujek :) Mam już drugiego szczeniora i problem : jest TOTALNIE zapchlony :shake: Sama nie wiem co zrobić, bo nawet nie mam gdzie go odizolowac od moich kotów. Na razie mu zaaplikowałam fiprex, ale cholera co to da, skoro dopiero po 24 godzinach wytłucze te pchły? Takim oto sposobem będe musiała odpchlić i koty.. Tylko gdzie cholera ja trzymać, tą drugą sunię? Na razie jest w łązience, kuweta wylądowała w przedpokoju. Iwa w porównaniu z tą drugą suczką jest oazą czystości, aż dziwne, że ktoś tak dobrze opiekował sie suczydłem a potem ją wyrzucił :shake::shake: Quote
Villemo Posted March 30, 2008 Posted March 30, 2008 Powiem szczerze, że jestem załamana... Biedna ta druga sunia taka zaniedbana :( Quote
Camara Posted March 30, 2008 Posted March 30, 2008 ten drugi szczeniak jest z tego wątku: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=37540&page=389 ma jeszcze liczne rodzeństwo, pozostawione na pastwę losu :-( tak bardzo by się im przydało choćby DT Quote
Villemo Posted March 30, 2008 Posted March 30, 2008 Wymiękam... Uwierzcie mi... mogłabym takich skur.... kamienować. Naprawdę. Quote
Trinity36 Posted March 30, 2008 Posted March 30, 2008 Sorki za OT Sunieczka, ta nowa, nazwałam ją Pchełka. Jest śliczna i grzeczna. Pchły ją zjadają :( oto ona Quote
Alicja Posted March 30, 2008 Posted March 30, 2008 [FONT=Arial]Maleńka śliczna taka terierkowata .... a moze jednak wyprać :razz::razz:[/FONT] Quote
Trinity36 Posted March 30, 2008 Posted March 30, 2008 Boję się wyprać, zeby nie zaziębić.. Sunia jutro jedzie do DS. Domek wypierze. Szkoda mi maleńkiej, walnęłam w nią fiprexem na razie.. Quote
Alicja Posted March 30, 2008 Posted March 30, 2008 [FONT=Arial]Bidulka taka mala a już ją wysysają :shake:....[/FONT] Quote
iwop Posted March 30, 2008 Author Posted March 30, 2008 jej... jaka ona biedna...:placz: U nas nastpny problem - bezdomna matka z 4szczeniakami. Paweł zawióżł je do pijaka na tymczas.... Już mam dosyć :-( Quote
Villemo Posted March 30, 2008 Posted March 30, 2008 To i tak lepiej... Przecież ona wyszła z piekła. Quote
Trinity36 Posted March 31, 2008 Posted March 31, 2008 Iwcia już w Krakowie :) Podróż ze szczeniorami przebiegła super, spały dziady całą drogę. A już myślałam, ze będzie koszmar, bo najpierw podjechałam z nimi swoim autem rano do pracy po służbowy samochód. Po drodze sceny dantejskie, pisk, wrzask, qpka w samochodzie, oczywiście nie w transporterze, tylko na siedzenie, bo wylazła jedna maupa (o jenyyy... ). Myślę sobie - chyba zdechnę jak mi tak będą śpiewać całą drogę :razz:. I jak przepakowałam do służbowego, przykryłam transporter kocem - cisza.... I tak całą drogę :lol::lol: Po szczeniaczki czekał już na mnie Pan od Camary (mąż :)), zachwycił się mordkami, zostawiłam, pojechałam. Mój Marcinek rano kazał się budzić, zeby się z nimi zdążyć pożegnać i popłakał się. A w nocy ta zapchlona sunia nie mogła spać, ciągle sie drapała i piszczała. Więc ja też nie spałam, przytulałam dziiecko, ale do łóżka niemogłam wziąć, bo by te pchły i mnie zjadły, więc przy łózku zrobiłam jej posłanko, kołderką przykryłam i zwisającą reką głaskałam jak zakwiliła. Usnęła bidka wreszcie, chyba zmęczona była bardzo tym drapaniem :shake: Albo zaczął działać fiprex. Iwa, spała ze mną w łóżku.. Wrąbała się jak zasnęlam :p Generalnie w nocy cyrk. Teraz ledwie na oczy patrzę, ale jestem szczęśliwa, ze wszystko dobrze sie skończyło :multi: Quote
iwop Posted March 31, 2008 Author Posted March 31, 2008 Trynity :loveu:Camara:loveu: jestescie KOCHANE! Quote
Villemo Posted March 31, 2008 Posted March 31, 2008 Kolejne dwa pieski bezpieczne... Wolę nie myśleć ilu się tak nie poszczęściło :( Quote
Camara Posted March 31, 2008 Posted March 31, 2008 Maluchy już się zadomowiły. Iwcia czuje się doskonale i rozrabia :evil_lol: druga malutka - Pchełka, troszkę gorzej. Jest bardziej nieporada i zabiedzona. Obie zostają u mnie na DT, bo dom Pchełki okazał się nieodpowiedni. Quote
Agnie Koty Posted March 31, 2008 Posted March 31, 2008 no to wesoło masz!Ta Pchełeczka... To nic,odżyje. Quote
iwop Posted March 31, 2008 Author Posted March 31, 2008 Iwcia jest niezła rozrabiara. Muszę wstawić film jak stara się odgryźć nogę mojej once :evil_lol: pewnie, że pchełka tez wkrótce odzyje... ale widac , że była w strasznych warunkach:oops: Quote
Aleksandra59 Posted March 31, 2008 Posted March 31, 2008 Trinity :loveu: Camara :loveu: Camra ja bardzo przepraszam, ale to dwunożne też odrobaczone :diabloti: :evil_lol: Wszystkie śliczności wielkiej :loveu: Quote
Camara Posted April 1, 2008 Posted April 1, 2008 Aleksandra59 napisał(a):Trinity :loveu: Camara :loveu: Camra ja bardzo przepraszam, ale to dwunożne też odrobaczone :diabloti: :evil_lol: Wszystkie śliczności wielkiej :loveu: dwunożne ma 3 lata i zostało wypożyczone do fotki, niech se rodzice odrobaczają :evil_lol: Quote
Agnie Koty Posted April 1, 2008 Posted April 1, 2008 Wszystkie fajne, dwunożne też milusie i dzielne że sceniacka wzięło na ręce:evil_lol: Quote
Lemoniada Posted April 1, 2008 Posted April 1, 2008 Całą popołudniową drzemkę śniło mi się całe mnóstwo niewielkich, białych, wijących się robali, które znalazłam w swojej kurtce:oops: Bleee... Maleństwa słodkie, przed nimi długie, szczęśliwe życie:multi: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.