Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

mysza 1 napisał(a):
Nigdy nie zroumiem takich zwyrodnialców.........


Niestety, jest ich dużo i wydaje mi się, że coraz więcej. To chyba przez to nowoczesne bezstresowe wychowywanie :mad:

  • Replies 666
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

EVA2406 napisał(a):
Niestety, jest ich dużo i wydaje mi się, że coraz więcej. To chyba przez to nowoczesne bezstresowe wychowywanie :mad:


A żebyś wiedziała, teraz zbieramy sobie żniwo. :-(

Posted

EVA2406 napisał(a):
Dobrze, że ja nie skorzystałam z tej metody wychowawczej

Zawsze uważałam, że podstawa w wychowaniu to zdrowy rozsądek, a nie uleganie nowym modom i trendom. Nie ma gorszej rzeczy niż eksperymentowanie na dzieciach. :shake:

A ja za chwilęe powystawiam nowe Allegro dla wszystkich zwierzaków, bo dzisiaj się pokończyły. Nie było zainteresowania, niestety. :-(

Posted

Zmysł napisał(a):
Niestety. Okres straszny dla zwierzaków


A wielu ludzi bezlitośnie pozbywa sie zwierzaka, bo muszą się przecież zrelaksować na wczasach. Ja jestem w dobrej sytuacji, bo mam z kim zwierzaki zostawić i nie muszę szukać hoteliku, ale co z tego - już następnego dnia tak tęsknię, jakbym własne dzieci zostawiła w domu. :evil_lol:
NIGDY, ale to NIGDY nie zrozumiem tych, co porzucają SWOJE zwierzęta. :shake:

Posted

Ja, niestety, jestem w tej gorszej sytuacji, że nie mam z kim zostawić mojej "trzódki" i zawsze mam z tym ogromny problem. Ale prędzej zrezygnowałabym z wyjazdu niż miałaby stać się krzywda moim footerkom. A tęsknota za nimi to zupełnie inna sprawa...........dzwonię do nich kilka ( kilkanaście ) razy dziennie i sprawdzam czy wszystkie są i nikomu nic złego się nie dzieje...............bo wiadomo nikt inny nie zaopiekuje się nimi tak jak ja .........to już chyba jakaś choroba...........obsesja lub coś w tym rodzaju:crazyeye:

Posted

Ja od lat spędzam wakacje tylko tam, dokąd mogę zabrać swoją sforkę. A to w jakiejś leśniczówce, a to w przyczepie nad jeziorem. Jeśli muszę jechać dokądś bez psów, sprowadza się do mnie mój brat i wujkuje ****kom. A jak trzeba, ja ciotkuję jego pieskom. Pozdrawiam.

Posted

agata51 napisał(a):
Ja od lat spędzam wakacje tylko tam, dokąd mogę zabrać swoją sforkę. A to w jakiejś leśniczówce, a to w przyczepie nad jeziorem. Jeśli muszę jechać dokądś bez psów, sprowadza się do mnie mój brat i wujkuje ****kom. A jak trzeba, ja ciotkuję jego pieskom. Pozdrawiam.

tak musi być, odpowiedzialność za zwierzaki jest całoroczna, bez wzgledu na nasze fanaberie. :lol: Tylko nie każdy tak do tego podchodzi i stąd te koszmarne przypadki porzuconych psiaków. (z premedytacją napisałam p-s-i-a-k-ó-w - te gwiazdki mnie wkurzają okrutnie :angryy:)

Posted

Nikt nam ich nie obiecywał, więc myślę, że się nie doczekamy :razz:.
Natomiast ja miałam zrobić zdjęcia Borysa II, ale nie mogę dogadać się z Teresą na spotkanie. Albo jej nie pasuje, albo mnie :angryy:

Posted

EVA2406 napisał(a):
Nikt nam ich nie obiecywał, więc myślę, że się nie doczekamy :razz:.

Ja też tak myślę, bo jak dotąd dokładniejsze miejsce pobytu Boryska owiane jest mroczną tajemnicą;)

Posted

o rany :)
to ja wlasnie weszlam na watek, zeby napisac, ze bylam dzis na modzelewskiego z kocimi siuskami, i ze z tego ogloszenia co tz zawiesil sa oderwane 2 karteczki nr telefonu wiec jest nadzieja, a tu taka szczesliwa wiadomosc!!! wspaniale :loveu:
szkoda, ze zdjec nie bedzie...

Posted

kakadu napisał(a):
o rany :)
to ja wlasnie weszlam na watek, zeby napisac, ze bylam dzis na modzelewskiego z kocimi siuskami, i ze z tego ogloszenia co tz zawiesil sa oderwane 2 karteczki nr telefonu wiec jest nadzieja, a tu taka szczesliwa wiadomosc!!! wspaniale :loveu:
szkoda, ze zdjec nie bedzie...

no tak, ja ostatnio zdjąłem ogłoszenia Boryska z lecznicy na Gagarina

Posted

Zmysł napisał(a):
no tak, ja ostatnio zdjąłem ogłoszenia Boryska z lecznicy na Gagarina

a ja sie wsciekalam, ze ktos zdjal :mad:
ale myslalam, ze takie maja zasady, ze wisi iles tam czasu, a potem sie robi miejsce dla nastepnych; ostatnio bywam tam prawie codziennie i zawsze patrze na to miejsce gdzie wisialo i sie zastanawiam czyja lapka sie w tym maczala, a teraz juz wiadomo :eviltong: ;)

Posted

kakadu napisał(a):
a ja sie wsciekalam, ze ktos zdjal :mad:
ale myslalam, ze takie maja zasady, ze wisi iles tam czasu, a potem sie robi miejsce dla nastepnych; ostatnio bywam tam prawie codziennie i zawsze patrze na to miejsce gdzie wisialo i sie zastanawiam czyja lapka sie w tym maczala, a teraz juz wiadomo :eviltong: ;)

to moja łapka. a jak jesteś często to możesz odwiedzić sparaliżowaną Funię;)

Posted

EVA2406 napisał(a):
Goście do Funi nie są tam chętnie witani :shake:. Długo musiałam tłumaczyć dlaczego chcę odwiedzić Sonię vel Funię.

dziwne. może faktycznie ktoś z kliniki chce ją zabrać do domku

Posted

Zmysł napisał(a):
to moja łapka. a jak jesteś często to możesz odwiedzić sparaliżowaną Funię;)


czy funia to jest ta malenka sunieczka , ktora jezdzi na wozku? ta, ktora pogryzl onek? wiem, ze wlascicielka onka, ktora przywiozla mala do lecznicy zastanawiala sie nad adopcja, ale jakos chyba sie rozmyslila; moze i dobrze, bo jesli ten pies juz raz pogryzl sunke to nie ma gwarancji, ze to sie nie powtorzy; jesli to ta sama sunka o ktorej ja mysle, to rehabilituje ja ta sama pani co mojego frodzika :p
i wiem, ze sa postepy; minimalne, ale sa, wiec jest nadzieja na przyszlosc; malenstwo biega po lecznicy i zostawia za soba struzke moczu, ale dzielnie sobie radzi jak ja rano wypuszczaja na dworek; wszyscy sie tam o nia troszcza, wiec jest w dobrych rekach;

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...