Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

mam pytanko: chodzi o badanie na dysplazję - aby pies z Polski mógł kryć np w Niemczech musi mieć obowiązkowe badanie na dysplazję. Słyszałem że teraz uprawnionych jest tylko kilka klinik ( reszty nie uznaje ZKwP ) Czy w Poznaniu jest jakaś klinika gdzie można zrobić takie badani ei zostanie onouznane przez ZK?

thx

Posted

dzięki Karolina wiesz może jeki jest koszt takiego prześwietlenia? i czy odbya się to na poczekaniu? tzn ( chodzi mi o to czy jest to badanie pod narkozą czy nie )

pozdrawiam Marcino

Posted

Jestem z Poznania, ale prześwietlałam stawy u Siembiedy we Wrocku. Nie pamiętam kosztu, ale chyba poniżej stówy. Psa trzeba przed prześwietleniem "zwiotczyć" tj. dostaje głupiego jasia. Pies znajomych był prześwietlny na"żywca", ale to spolegliwa suka. Jeżeli ci sie pies podczas badania ruszy, to zdjęcie trzeba będzie zrobic jeszcze raz. I pies i ty dostaniecie kolejna dawke promieniowania. Ponieważ psa trzeba utrzymac w "korytku" w udpowiedniej pozycji to będziesz musiał psa trzymać za nogi. Dostaniesz pewnie fartuch rentgenowski, ale osłony na tarczyce zapewne nie. Osobiście nie zgodziłabym sie na badanie bez osłony tarczycy,ale mężczyznom to może wszystko jedno. (Trzymając psa za nogi masz głowę praktycznie przy lampie rtg)

  • 5 months later...
Posted

Pozwolę sobie odświeżyć ten temat gdyż chciałabym się upewnić.. Na stronie ZK jest lista ośmiu lekarzy uprawnionych do odczytu zdjęć rentgenowskich z przeswietleniem na dysplazje.. W tym lekarz z Poznania !!! Dotąd zawsze mówiono mi,ze najblizszy jest we Wrocławiu.. :roll: Hmm.. Czy ten lekarz ma prawo wpisac wynik przeswietlenia do rodowodu psa?? Jeśli tak to byloby FANTASTYCZNIE !!!! :)

Wie ktoś napewno jak to jest ??? :)

Z góry dziękuję za odpowiedź..

  • 1 month later...
Posted

Ja dla pewności zadzwoniłam do swojego oddz. ZK, żeby mieć pewność.

Co do samego badania, to tez nie każdy lekarz może, a do otczytu są Ci z "listy". W Wawie jest 2.

  • 6 months later...
Posted

witam

ja ostatnio robilam przeswietlenie w olsztynie i koszt razem z wpisem do rodowodu 130zl. faktycznie zk zawsze podaje jaki lekaz jest akceptowany przez nich

pozdrawiam

Posted

A my mamy to już za sobą.. :) Kilka dni temu byłam z Grafem u prześwietlenia..
Bałam się starasznie bo jego siostra mieszkajaca w Niemczech ma dysplazję..
Na szczęście wynik był idealny : HD - A :D Baaaaardzo się cieszę..

Ps. Koszt 120 zł

  • 3 weeks later...
Posted

A ja mam pytanie odnośnie wieku psa, który powinien być prześwietlany. Słyszałam coś o wieku 18 mc jako optymalnym, ale nie jestem pewna...
No i poinformowano mnie, że Bej będzie jednak usypiany (jeśli tak, to chyba powinnam poczekać aż miną upały 8) )
Czy taki wpis jest w azjatach obowiązkowy?

  • 2 weeks later...
  • 2 weeks later...
Posted

No właśnie, poruszyliście istotną kwestię. Czy można prześwietlić np. w wieku 17 mies, i ten wynik będzie ok? Bo z punktu widzenia normalnych ludzi to tak, ale nie wiem co na to przepis. Czy może RTG ma być w WIEKU 18 mc, lub wyżej? I jak długo sieczeka na wynik? Jak to wygląda technicznie? Mój wet przesyła zdjęcie do uprawnionego, i czeka na wynik I kto wbijas do rodowodu?

Posted

Regulamin hodowlany precyzuje jedynie wiek psa lub suki, który muszą mieć aby byś reproduktorem lub suką hodowlaną. Przez analogię zdjęcia RTG i testy psychiczne są wykonywane po ukończeniu tego wieku czyli 18 m-cy, mimo że załącznik do regulaminu precyzujący dodatkowe wymogi hodowlane takowego nie uwzględnia.

Większośc rediologów uprawnionych do oceny zdjęć nie będize chciało ocenieć RTG przed ukończeniem 18 mcy, bo dopiero wtedy jest gwarancja, że wzrost się zakończył.

Trzeba wysłać zdjęcie wraz z orginałem rodowodu.

pozdrawiam

  • 1 month later...
Posted

witam

po to rodowod boi lekaz na odwrocie musi wsawic taka pieczatke na ktorej jest napisane jaka pies ma dysplazje i podpis jego. a potem z zk moga sobie te dane uzupelnic a poza ty prz weryfikowaniu psa jako reproduktora czy suki jako hodowlanej

pozdrawiam

  • 3 years later...
Posted

"Psa trzeba przed prześwietleniem "zwiotczyć" tj. dostaje głupiego jasia. Jeżeli ci sie pies podczas badania ruszy, to zdjęcie trzeba będzie zrobic jeszcze raz. I pies i ty dostaniecie kolejna dawke promieniowania. Ponieważ psa trzeba utrzymac w "korytku" w udpowiedniej pozycji to będziesz musiał psa trzymać za nogi. Dostaniesz pewnie fartuch rentgenowski, ale osłony na tarczyce zapewne nie. (Trzymając psa za nogi masz głowę praktycznie przy lampie rtg)."

Zacytowalam tutaj powyzsza wypowiedz z tego wzgledu, ze moj pies lezal po otrzymaniu glupiego jasia rozciagniety na stole jak zaba. Stol zostal wepchniety do jednego z pomieszczen gdzie zostalo wykonane zdjecie. Nikt wowczas przy psie nie przebywal. Ja czekalam na psa w poczekalni a weterynarz w drugim pokoju. Czy to swiadczy o tym, ze w tej pozycji rowniez moze zostac wykonanie zdjecie czy tez moj weterynarz jest konowalem i spartaczyl cala robote? Dodam, ze zdjecia zostaly wyslane do Holandii z kad nadeszly bardzo zle wyniki.

Posted

Kasia wydaje mi się, że coś nie tak były wykonane te Wasze zdjęcia...
Ja przeswietlałam już wiele moich psów i zawsze musiałam być przy tym, właściwie to dwie osoby, bo jedna osoba trzyma psa z przodu a jedna za nogi z tyłu. Nogi muszą być odpowiednio ustawione i tak jak koleżanka wyżej pisala pies nie może się ruszyć.
Nie mam pojęcia w jaki sposób możliwe jest żeby pies leżał rozciągnięty i się nie ruszył bez trzymania....

  • 2 weeks later...
Posted

[quote name='Kasia_82']..............
Zacytowalam tutaj powyzsza wypowiedz z tego wzgledu, ze moj pies lezal po otrzymaniu glupiego jasia rozciagniety na stole jak zaba. Stol zostal wepchniety do jednego z pomieszczen gdzie zostalo wykonane zdjecie. Nikt wowczas przy psie nie przebywal. Ja czekalam na psa w poczekalni a weterynarz w drugim pokoju.
KASIU a skad wiesz jak lezal jak Ciebie przy nim nie bylo tak piszesz ????? mogli psa dopiero ulozyc do zdjecia .

JA TEZ ZACYTUJE . :

"
Dlaczego podczas prześwietlenia pod kątem dysplazji pies musi być pod narkozą?

lek.wet. Małgorzata Wojtasiak

Podczas zdjęcia RTG w kierunku dysplazji stawu biodrowego pies musi leżeć na grzbiecie. Jego przednie kończyny są wyciągnięte maksymalnie do przodu (za głowę) a tylne - do tyłu i do dołu. Jest zatem maksymalnie "rozciągnięty" - aby to osiągnąć wszystkie kończyny przywiązuje się do stołu, na którym leży pies tzn. najpierw przywiązuje się przednie, a potem ciągnię się powolutku tylne aż do maksymalnego wyprostowania i też się je przywiązuje. Bardzo ważne jest, aby pies leżał równiutko na grzbiecie - nie może być przechylony w żadną stronę!
I to jest jedna z przyczyn, dla których do zdjęcia trzeba wprowadzić psa w stan znieczulenia ogólnego. Wyjątkowy to musi być pies, aby pozwolić wywiązać się w ten sposób! I jeszcze leżeć nieruchomo przez kilkanaście sekund! Nie da rady, niestety.
Druga przyczyna to ból. Jeśli pies ma dysplazję, to maksymalne wyprostowanie stawu biodrowego sprawi mu ból i pies nie pozwoli na to. Zacznie się szarpać itp. Z resztą samo leżenie z maksymalnie naciągniętymi stawami, na twardym stole przyjemne nie jest.
Poza tym, moim zdaniem, to niehumanitarne sprawiać psu ból, którego można uniknąć.
Trzecia przyczyna to napięcie mięśniowe. U przytomnego psa (człowieka, kota itp.) występuje niewielkie, stałe napięcie mięśniowe. Dzięki temu nie przewracamy się, możemy się poruszać. W czasie wykonywania zdjęcia RTG to napięcie przeszkadza nam w maksymalnym wyprostowaniu kończyn psa. Znieczulenie ogólne (narkoza) znosi to napięcie i pozwala nam łatwiej i szybciej ułożyć psa w prawidłowej pozycji."

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...