hanka456 Posted March 27, 2008 Posted March 27, 2008 Czy lekarz postawił diagnozę? Co mogą oznaczać te wymioty i biegunka? Quote
hanka456 Posted March 27, 2008 Posted March 27, 2008 Pozostał jeden. On również może nie doczekać. Może miec te same objawy co boksia. Quote
Łodzianka Posted March 27, 2008 Posted March 27, 2008 Zastrzyk antywymiotny działa 5-6 godzin. Przed 19 niestety znowu pojawiły się sensacje żołądkowe i kolejna wizyta. Boksia dostała zastrzyk i odpoczywa. Jeśli nie przejdzie to rano ciąg dalszy kłucia. Z diagnozą na razie ostrożnie. Czekamy do jutra. Biegunka również jest nadal. Quote
hanka456 Posted March 28, 2008 Posted March 28, 2008 Bokser z ogonem nie ma czasu. Kto da mu szansę na życie? Quote
hanka456 Posted March 28, 2008 Posted March 28, 2008 Wiem, Że Jest Trudno, Ale Ogoniasty PrzyszedŁ Do Schronu Po Pani Co Stracila Mieszkanie. PrzyszedŁ Z Kolezanka, Mlodziutka Sunia, Ktora Przecisnela Sie Przez Kraty I Tym Sposobem Sama Zdecydowala O Swoim Losie, Znalazla Dom W Tempie Blyskawicznym. Wydawalo Sie, Ze On Mlody I Zdrowy Szybko Znajdzie Dom, A Tu Taka Historia. On Nie Ma Czasu, Pomocy!!!!!!! Quote
Bodziulka Posted March 28, 2008 Posted March 28, 2008 [B]Bazarki na Boksery [/B]Szelki, Półkolczatka, Kaganiec [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=108387[/URL] Różności [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=108389[/URL] Quote
Łodzianka Posted March 28, 2008 Posted March 28, 2008 Boksia troszkę lepiej. Wymioty i biegunkę udało nam się pokonać głodówką. Od jutra zaczynamy jeść. Poza tym jest straszny katar. Na spacery żeby było śmiesznie chodzimy z chusteczkami:-) Quote
Niewiasta_21 Posted March 29, 2008 Posted March 29, 2008 Bokser z długim ogonkiem tez juz wyciągniety. Obsmarkał mi cały samochód. Czy Beza ma osobny wątek? Quote
ewatonieja Posted March 29, 2008 Author Posted March 29, 2008 beza nie ma osobnego watku jeszcze :) Quote
Jagoda1 Posted March 30, 2008 Posted March 30, 2008 Wątek boksia http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=9821134#post9821134 Quote
AgaiTheta Posted March 30, 2008 Posted March 30, 2008 Łodzianka napisał(a):Boksia troszkę lepiej. Wymioty i biegunkę udało nam się pokonać głodówką. Od jutra zaczynamy jeść. Poza tym jest straszny katar. Na spacery żeby było śmiesznie chodzimy z chusteczkami:-) Boksią interesuje się pewna rodzina z Łodzi. Dom z boksiową tradycją, zaprawieni nawet w bojach i w leczeniu, poniewaz ich poprzednia sunia miala raka kości. Z kim mogłabym porozmawiac w sparwie adopcji boksi? Mój nr 509270205. Quote
ewatonieja Posted March 30, 2008 Author Posted March 30, 2008 z hania 602-457-408 lub z ania 503557378 Quote
AgaiTheta Posted March 30, 2008 Posted March 30, 2008 Czekamy na wiesci co z sunią, dom czeka, BZDURĄ byloby ja wywozic skoro dom czeka, dobry dom! Quote
Łodzianka Posted March 30, 2008 Posted March 30, 2008 Fajnie, gdyby się udało z tym domkiem. :lol: Czy byłby to DS? Beza z dnia na dzień ma się coraz lepiej. Kupy nieco się poprawiły, a i katar mniejszy. Oczka także mniej zaropiałe. Apetyt ma suczka ogromny - dostaje mało a często. Na spacerze ładnie bawi się z innymi psami i nie przejawia żadnej agresji. POTRZEBNY DOM BEZ MAŁYCH ZWIERZĄT. Quote
ewatonieja Posted March 30, 2008 Author Posted March 30, 2008 beza jedzie do Niemiec a daisy bedzie wdzieczna za dom Quote
Łodzianka Posted March 30, 2008 Posted March 30, 2008 Myślałam, że Hania "da pierwszeństwo wyjazdu" Daisy... Ale skoro to nasza Beza ma jechać, to domek jak najbardziej dla Daisy. Ona już tak długo w DT. Quote
ewatonieja Posted March 30, 2008 Author Posted March 30, 2008 Hania tu nie decyduje niestety :( Quote
Kluska4 Posted March 30, 2008 Posted March 30, 2008 Szczerze mówiąc, nie bardzo rozumiem tej decyzji. Przecież ta organizacja niemiecka chce pomóc w znalezieniu domu stałego dla suni, a dom właśnie się znalazł więc .....? Wszystkim nam zależy na tym - i tej organizaji zapewne również skoro pomagają - aby psy znajdowały domy .... dom się znalazł .... dobry dom ... a sunia pojedzie do Niemiec, żeby go dopiero szukać ... ? Quote
AgaiTheta Posted March 30, 2008 Posted March 30, 2008 Mam nadzieje, że znajdzie sie dom dla Daisy. Powodzenia! Reszty nie potrafie zrozumiec i nie bede nawet probowac. Quote
Moriaaa Posted March 30, 2008 Posted March 30, 2008 Myślę, że ta organizacja znalazła już suni dom, który na nią już czeka. I to na tej płaszczyźnie ciężko odkręcić. Jeśli nie, to chyba sunia powinna jedna pojechać do domku w Łodzi. Po diabła ją wieźć tak daleko. Trzeba poczekać na Hanię, ona ma info. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.