M&T Posted April 10, 2011 Author Posted April 10, 2011 deer_1987 napisał(a):no ten odblysk wody od slonca super wyszedl tez mamy fotki :razz: :lol: Luzia napisał(a):Chyba się naszemu braciszkowi utyło troszkę :diabloti: https://lh6.googleusercontent.com/_ivatl6idl5Q/TaG1MHpIEdI/AAAAAAAADfM/Pz_yvoLdF2w/DSC_0070.jpg To jeszcze zimowe pozostałości, już się zabraliśmy na zrzucanie :painting: Quote
Luzia Posted April 10, 2011 Posted April 10, 2011 No mój Pamir nic a nic nie przytył przez zimę. Forma jaka była na jesieni taka jest nadal, nawet jeszcze lepsza :lol: teraz wreszcie kupiłam sledy więc będzie rudzielec z oponą zasuwał na przemian z pływaniem :) Quote
Onomato-Peja Posted April 10, 2011 Posted April 10, 2011 https://lh3.googleusercontent.com/_ivatl6idl5Q/TaG2Q4J-6_I/AAAAAAAADkM/7bQjBeeZL_A/DSC_0230kopia.jpg świetne zdjęcie, wow. ;) Quote
M&T Posted April 10, 2011 Author Posted April 10, 2011 Luzia napisał(a):No mój Pamir nic a nic nie przytył przez zimę. Forma jaka była na jesieni taka jest nadal, nawet jeszcze lepsza :lol: teraz wreszcie kupiłam sledy więc będzie rudzielec z oponą zasuwał na przemian z pływaniem :) bo on jest jakiś dziwny Onomato-Peja napisał(a):https://lh3.googleusercontent.com/_ivatl6idl5Q/TaG2Q4J-6_I/AAAAAAAADkM/7bQjBeeZL_A/DSC_0230kopia.jpg świetne zdjęcie, wow. ;) Dzięki :) Quote
Luzia Posted April 11, 2011 Posted April 11, 2011 Jaki tam dziwny, ma po prostu bardzo zaawansowane ADHD :lol: Quote
M&T Posted April 11, 2011 Author Posted April 11, 2011 a mój ostatnio zaczął się wyciszać i aż tak nie szaleje jak kiedyś :) Kudłaty dorasta :loveu: Ale myślę, że to też wpływ dogoterapii i mojej pracy nad jego szczekaniem. W każdym razie jest dobrze :lol: Quote
Luzia Posted April 11, 2011 Posted April 11, 2011 Mój to chyba nigdy nie dorośnie, taki wieczny szczeniak, ale właśnie za to go kocham :loveu: Najlepszy jest na wycieczkach rowerowych, może biec 5 km po których pada zmęczony ; 10-15 min. odpoczynku ( ja to nazywam ładowaniem bateryjek ) i może ruszać dalej :lol: Co do postępów ze szczekaniem to zazdroszczę, mój się chyba nigdy tego nie oduczy, może być zlochany jak świnia, ale wystarczy że go ze smyczy spuszczę a on zobaczy innego psa to musi pobiec i wydrzeć na niego ryja :evil_lol: Quote
Saththa Posted April 11, 2011 Posted April 11, 2011 M&T napisał(a):a mój ostatnio zaczął się wyciszać i aż tak nie szaleje jak kiedyś :) Kudłaty dorasta :loveu: Ale myślę, że to też wpływ dogoterapii i mojej pracy nad jego szczekaniem. W każdym razie jest dobrze :lol: Wpadnij do szczecina prosze i popracuj z moim sąsiadem ONem bo go zabije wrrr szczeka non toper... W zyciu sie nie podjrzewałam o takie zapedy ale szczekanie o 7.30 mnie nie cieszy ehhh :mdleje: Pozdrawiamy:) Quote
M&T Posted April 13, 2011 Author Posted April 13, 2011 Saththa napisał(a):Wpadnij do szczecina prosze i popracuj z moim sąsiadem ONem bo go zabije wrrr szczeka non toper... W zyciu sie nie podjrzewałam o takie zapedy ale szczekanie o 7.30 mnie nie cieszy ehhh :mdleje: Pozdrawiamy:) Jakby mi jakiś pies o takiej porze darł mordę to bym zatłukła :shake: A do Szczecina chętnie się jeszcze wybiorę :evil_lol: Luzia napisał(a):Mój to chyba nigdy nie dorośnie, taki wieczny szczeniak, ale właśnie za to go kocham :loveu: Najlepszy jest na wycieczkach rowerowych, może biec 5 km po których pada zmęczony ; 10-15 min. odpoczynku ( ja to nazywam ładowaniem bateryjek ) i może ruszać dalej :lol: Co do postępów ze szczekaniem to zazdroszczę, mój się chyba nigdy tego nie oduczy, może być zlochany jak świnia, ale wystarczy że go ze smyczy spuszczę a on zobaczy innego psa to musi pobiec i wydrzeć na niego ryja :evil_lol: No to super :lol: Mojemu to została chęć do pracy ze mną, nauki nowych sztuczek itp. ale po dłuższych spacerach już się położy i poodpoczywa, nie tak jak kiedyś :eviltong: Znaaam ten problem :shake: jak wzięłam Mickiego to na początku spacery z nim były katorgą. Na smyczy ładnie chodził ale gdy tylko zobaczył jakiegoś psa (chociażby po drugiej stronie ulicy) to darł się w niebogłosy i mega ciągnał :roll: Ale praca, praca, praca i teraz mój pies nawet gdy lata bez smyczy to potrafi olać innego psa :multi: Quote
Luzia Posted April 13, 2011 Posted April 13, 2011 Szczęściara :loveu: To mój niezmiennie choć rzucać się nie rzuca już od dawna to poszczekać lubi jak się pies za bardzo zbliży :D Ale ogólnie jest spoko. A i tak najbardziej kochany jest w nocy :evil_lol: A jak Wam dogoterapia idzie? Quote
Saththa Posted April 13, 2011 Posted April 13, 2011 M&T napisał(a):Jakby mi jakiś pies o takiej porze darł mordę to bym zatłukła :shake: A do Szczecina chętnie się jeszcze wybiorę :evil_lol: On zaczyna drzeć jape około wąłśnie 7.30 i tak bez konca do kolo 17jak wlascicielm wraca ale potem tez ujada ehhh :mad: Quote
Luzia Posted April 14, 2011 Posted April 14, 2011 Saththa napisał(a):On zaczyna drzeć jape około wąłśnie 7.30 i tak bez konca do kolo 17jak wlascicielm wraca ale potem tez ujada ehhh :mad: A nie da się z właścicielem pogadać na spokojne? Niech mu jakiegoś gnata zostawia czy zabawki :cool1: Quote
Saththa Posted April 14, 2011 Posted April 14, 2011 Luzia napisał(a):A nie da się z właścicielem pogadać na spokojne? Niech mu jakiegoś gnata zostawia czy zabawki :cool1: Nie da rady. Ja tutaj mieszkam niecałe 3 lata ale sasiadka od "zawsze: i z nia rozmawiałam. już nawet Sm było wzywane ale jak przyszło co do czego to nikt nie chciał się podpisać :shake: Ja nawet na dobra sprawe nie mam pojecia jak wyglada właściciel... Bary jest podwórkowy heh koszmar :( Quote
M&T Posted April 16, 2011 Author Posted April 16, 2011 [quote name='Luzia']Szczęściara :loveu: To mój niezmiennie choć rzucać się nie rzuca już od dawna to poszczekać lubi jak się pies za bardzo zbliży :D Ale ogólnie jest spoko. A i tak najbardziej kochany jest w nocy :evil_lol: A jak Wam dogoterapia idzie? Mickey w nocy zamienia się w grzejniczek :loveu: Dogoterapia idzie świetnie :) Dzisiaj byliśmy na zajęciach w domu dziecka, więcej tutaj: http://kudlaty-terapeuta.blogspot.com/ [quote name='Saththa']On zaczyna drzeć jape około wąłśnie 7.30 i tak bez konca do kolo 17jak wlascicielm wraca ale potem tez ujada ehhh :mad: i przez tyle czasu sam w domu siedzi?? :shake: Quote
Saththa Posted April 16, 2011 Posted April 16, 2011 M&T napisał(a): i przez tyle czasu sam w domu siedzi?? :shake: Nie w dom u tylko na zewnatrz bo on podwórkowy jest i jest z mamą tego Pana włąściciela ale ona starsza jest i tez nic z nim nie robi czasem powie spkoj ale to na pare sekund wystarcza ehhh On się nudzi i tyle heh Quote
M&T Posted April 21, 2011 Author Posted April 21, 2011 [quote name='Saththa']Nie w dom u tylko na zewnatrz bo on podwórkowy jest i jest z mamą tego Pana włąściciela ale ona starsza jest i tez nic z nim nie robi czasem powie spkoj ale to na pare sekund wystarcza ehhh On się nudzi i tyle heh Ech, biedny pies :shake: Trochę aktualnych zdjęć :) Za nim jest jakby co drugi pies :P Quote
Onomato-Peja Posted April 21, 2011 Posted April 21, 2011 Co powiecie na jakiś spacerek w maju? ;) Quote
Luzia Posted April 23, 2011 Posted April 23, 2011 [quote name='M&T']Mickey w nocy zamienia się w grzejniczek :loveu: Dogoterapia idzie świetnie :) Dzisiaj byliśmy na zajęciach w domu dziecka, więcej tutaj: http://kudlaty-terapeuta.blogspot.com/ No mój się ostatnio zepsuł :( Znaczy za ciepło jest i woli spać na posłaniu niż w łóżku. Zaraz wpadnę poczytać :) Strasznie Wam tej dogoterapii zazdroszczę ;) Jaki malutki pieniek :evil_lol: https://lh5.googleusercontent.com/_ivatl6idl5Q/Ta8e2A5FrhI/AAAAAAAADsk/GZHl0h1quE8/s512/DSC_0478.jpg Brudas :diabloti:https://lh6.googleusercontent.com/_ivatl6idl5Q/Ta8fhOuKc6I/AAAAAAAADww/celVcC1jCuk/DSC_0711.jpg Wesołego zajączka życzę, i żółciutkiego króliczka no i coś tam coś tam ;) Quote
M&T Posted April 27, 2011 Author Posted April 27, 2011 Onomato-Peja napisał(a):Co powiecie na jakiś spacerek w maju? ;) My zawsze chętni na spacery ;) tylko z nami to raczej przez forum psiakość się umawiać, bo tu już rzadko bywam :oops: Luzia napisał(a):No mój się ostatnio zepsuł :( Znaczy za ciepło jest i woli spać na posłaniu niż w łóżku. Zaraz wpadnę poczytać :) Strasznie Wam tej dogoterapii zazdroszczę ;) Jaki malutki pieniek :evil_lol: https://lh5.googleusercontent.com/_ivatl6idl5Q/Ta8e2A5FrhI/AAAAAAAADsk/GZHl0h1quE8/s512/DSC_0478.jpg Brudas :diabloti:https://lh6.googleusercontent.com/_ivatl6idl5Q/Ta8fhOuKc6I/AAAAAAAADww/celVcC1jCuk/DSC_0711.jpg Wesołego zajączka życzę, i żółciutkiego króliczka no i coś tam coś tam ;) Wesołego po świętach :evil_lol: Luziaczku, ja to bym chętnie braciszka poznała... :razz: Quote
taxelina Posted April 27, 2011 Posted April 27, 2011 a ja czekam na swieze zdjecia z dzis :razz: Quote
Onomato-Peja Posted April 27, 2011 Posted April 27, 2011 M&T napisał(a):My zawsze chętni na spacery ;) tylko z nami to raczej przez forum psiakość się umawiać, bo tu już rzadko bywam :oops: Na forum psiakość niewygodnie, musiałabym się rejesetrować. :P Póki co i tak by nie wypaliło, ale jak już będzie okiej to się odezwiemy. ;) Quote
Paulina_mickey Posted April 27, 2011 Posted April 27, 2011 https://lh4.googleusercontent.com/_ivatl6idl5Q/Ta8fnI_M_-I/AAAAAAAADxg/jWh39t05Ioc/DSC_0769.jpg Pomimo tej jego kompieli to w domu i tak pewnie szorowanie było? :evil_lol: https://lh3.googleusercontent.com/_ivatl6idl5Q/Ta8fEPxfjvI/AAAAAAAADt0/opu6-dwzyEo/DSC_0533.jpg Hehe na tym zdjęciu wygląda jakby siedział niewiadomo jak wysoko na tym drzewie :diabloti: https://lh4.googleusercontent.com/_ivatl6idl5Q/Ta8gRcNvSOI/AAAAAAAAD1E/cLTN-8IvprE/DSC_0953.jpg Pasujecie do siebie :loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.