Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

To i ja dodam od siebie że Sara też się skupiać na mnie nie chce...
Tzn może godzinami patrzeć w moją stronę, ale nie na mnie tylko na to coś dobrego do jedzenia co ukrywam w kieszeni czy za plecami...
Do tego straciłam złudną nadzieję że jeszcze kiedyś będę mogła puszczać ją luzem bez kagańca. Albo kaganiec albo smycz... :shake:

Tak więc jak widzisz Martyno nie jesteś sama... Wielu z nas ma problem z psiakiem. Pozostaje się nie poddawać ;) poza tym zobacz ile osób duchowo Cię wspiera, a to chyba zawsze jakaś motywacja ;)

  • Replies 5.6k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Dzięki dziewczyny! Podniosłyście mnie trochę na duchu :Rose:
Właśnie przed chwilą wróciłam ze spaceru z Mickim. Bawiliśmy się i był na mnie ładnie skupiony :multi: Ale on zupełnie inaczej bawi się, jak jesteśmy w domu lub gdzieś w okolicy niż jak jesteśmy na treningu :(

W każdym razie chyba powinnam go na jakiś czas przestać spuszczać ze smyczy...Myślicie, że to pomoże? :hmmmm: No nie wiem, warto spróbować ^^ I pochować mu wszystkie zabawki, które ma w domu? :hmmmm:

Posted

M&T napisał(a):
Dzięki dziewczyny! Podniosłyście mnie trochę na duchu :Rose:
Właśnie przed chwilą wróciłam ze spaceru z Mickim. Bawiliśmy się i był na mnie ładnie skupiony :multi: Ale on zupełnie inaczej bawi się, jak jesteśmy w domu lub gdzieś w okolicy niż jak jesteśmy na treningu :(

W każdym razie chyba powinnam go na jakiś czas przestać spuszczać ze smyczy...Myślicie, że to pomoże? :hmmmm: No nie wiem, warto spróbować ^^ I pochować mu wszystkie zabawki, które ma w domu? :hmmmm:


nie wiem czy wszystkie chować, ale ja bym zrobiła tak, że bym schowała jedną albo dwie, na które jest bardzo napalony i brać je tylko na spacery :eviltong:

Posted

[quote name='M&T'] I pochować mu wszystkie zabawki, które ma w domu? :hmmmm:

My mamy pochowane wszystkie zabawki (frisbee, piłeczki, pluszaczki, do przeciągania) w domu. Bawimy się jedynie na treningach, na spacerkach, na działce. Aha, zapomniałabym, chyba jednak nie wszystkie - zostawiam jej konga (ach, jakaż ja jestem łaskawa). I kochany terrierek żyje. :cool1:
Chociaż u nas to wszystko podyktowane było względami ekonomicznymi (bo nie wyobrażam sobie codziennego wyrzucania pogryzionych zabawek.)

Posted

[quote name='Inkaa']My mamy pochowane wszystkie zabawki (frisbee, piłeczki, pluszaczki, do przeciągania) w domu. Bawimy się jedynie na treningach, na spacerkach, na działce. Aha, zapomniałabym, chyba jednak nie wszystkie - zostawiam jej konga (ach, jakaż ja jestem łaskawa). I kochany terrierek żyje. :cool1:
Chociaż u nas to wszystko podyktowane było względami ekonomicznymi (bo nie wyobrażam sobie codziennego wyrzucania pogryzionych zabawek.)


no w sumie to tak chyba byłoby lepiej, jeśli ma być mocno nakręcony na zabawkę. ;)

Posted

No i chyba tak zrobię, bo zabawki porozrzucane są po całym mieszkaniu, a on i tak już się nimi nie bawi. Muszę go znowu nakręcić na stare sznurki, bo nimi najfajniej się bawi ;)

Posted

Coś Mickey nie w humorze był na treningu :eviltong:


Ale przy Pańci się od razu rozweselał :bigcool:


fot. Kora (wszystkie dalsze też)

Posted

moje ulubione :loveu:




Były chwile pełne zastanowienia i refleksji przed skokiem...


Ale więcej było skoków niż myślenia :evil_lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...