Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 593
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Cudna panienka:loveu:
...a te fotki, to gdzie są robione ? :eviltong:

Beciu, możeby tak zmienić tytuł wątku ? :) ...już chyba nie szukamy tego transportu:eviltong:

Posted

Dziekuje za wklejenie fotek, ciagle to dla mnie za trudne ! Zdjecia są robione wczoraj w Przytulisku. Jedno jest u mnie wdomu zaraz po przyjeżdzie od Was. Zawieruszylo mi sie. Mamy 2 piekne boksy dla szczeniakow. Nowe budy ogrodzone drewnianym plotkiem.Malinia byla tam pierwsza. Orzeszki miały naukę chodzenia na szelkach. Szlo bardzo opornie.

Posted

Nie, rudzielec nadal u nas. Ona jest bardzo plochliwa, nie wychodzi jak coś się dzieje. Zastanawiam się co takiego Rózia i Zuzia przeżyly w Waszym schronisku ? Są długo u nas a z socjalizacją krucho.

Posted

http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=111368

Basiu powyżej przesyłam ci link do wątku naszej rudziaszki, na pierwszej stronie jest na zdjęciu z siostrzyczką która znalazła domek w Rzeszowie.
Z tamtej to dopiero dzikus był. Były zabrane ze schroniska wszystkie równoczesnie, z tym że jedna została w Rzeszowie na dt, a reszta pojechała do ciebie. Przez kilka dni siedziala w kącie , a jeśc wychodziła dopiero w nocy kiedy wszyscy spali. Taraz to nie ta sama sunia.

  • 2 weeks later...
Posted

Dzisiaj przezyłysmy horror ! Jak zwykle w sobotę ja i moja wolontariuszka Ola wypuscilysmy wszystkie psy na łąke. W pewnej chwili rottek rzucil się z zębami na naszego pieska kaczorka / jedna z suk ma cieczke/. Bylo groznie ale udalo nam sie je rozdzielić. Zauwazyłam, że Malinka jest a orzeszków nie ma. Czekałysmy 2 godz. szukałysmy po krzakach. Ja jezdzilam po lesie a Iwona skuterem po łace, nic, psy przepadły.
Wiem,że przypomnialo im sie schronisko, agresja psów.
Rottka przeniosłysmy w dalsze miejsce . Iwona dala psom kolację ja odjechalam.
Przed chwilą dzwoniła Iwona, orzeszki przyszły , juz są w boksie.
Rottka cięzko mi wydać bo jest agresywny,nie mogę tego przed nowym domem zataić. Ten pies powinien mieć dom gdzie nie ma innych psów i mądrego pana.

  • 2 weeks later...
Posted

Jak dobrze że orzeszki wróciły.....co te biedactwa robiłyby same w lesie ?
Nawet nie chcę mysleć....:shake: Basia, a nie chcesz zawiadomic dziewczyn od rottków że masz takiego u siebie ?

  • 3 weeks later...
Posted

Malinka jest bardzo zwariowana. Biega jak szalona, wesola, szczęśliwa.
Iwona mowi, że wie kiedy przyjadę, bo Malinka siedzi na budzie wpatrzona w las . Wczoraj bylam póżno więc wypuścilam z boksu tylko Malinke bo orzeszki same nie przyjdą. Z żalu biedaczyska weszły na budę i chórem spiewały żałobną arię.
Dziewczyny z Orzechowcow, czy znacie osobe ,ktora by wziela odemnie rudego orzeszka i doprowadzila do adopcyjnego stanu ?
To musi być ktos kto ma czas i potrafi wyprowadzic z traumy takiego psa.
Próba wyjęcia jej do szczepienia na wscieklizne , zakończyla się wydaleniem wszystkiego co miala w jelitach !
Tyle czasu jest u nas a postępy nikle. Co będzie dalej. Ona ucieknie z każdego domu.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...