Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 430
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Gosia & c.o. napisał(a):
Maluchy sa cudowne :loveu::loveu: Sama teraz zajmuje sie wesola 8 i jest przezabawnie, chociaz nie powiem roboty przy tym troche jest. Kto ma lub mial, to wie o czym mowie ;)


Oj tak.Jak wszystko na tym świecie ma swoje plusy i minusy :evil_lol: Te góry i doliny pojawiające się w ekspresowym tempie.
Jednak nie ma nic fajniejszego jak szaleństwa maluszków ;)

Posted

Z nieukrywaną radością pochwalę sie moimi maleństwami z niecodziennego związku eleganckiej polki - Limor z amerykaninem na emigracji , który zawojował Europę - Pandą.

Posted

W tym miejscu chciałam serdecznie podziekować osobom, które miały swój udział w " tworzeniu " tych maluszków, od teorii i zamierzeń do praktyki.
Tym bardziej, że jakiś czas temu ogladałam zdjęcia Pandy i bardzo mi sie podobał , widziałam wielu jego potomków a po swiatówce zaświtała pewna myśl ... Czasami wystarczy się odważyć i wyciągnąć rękę ....

Posted

EwikB napisał(a):
W tym miejscu chciałam serdecznie podziekować osobom, które miały swój udział w " tworzeniu " tych maluszków, od teorii i zamierzeń do praktyki.
Tym bardziej, że jakiś czas temu ogladałam zdjęcia Pandy i bardzo mi sie podobał , widziałam wielu jego potomków a po swiatówce zaświtała pewna myśl ... Czasami wystarczy się odważyć i wyciągnąć rękę ....


Święte słowa.
Ewa ja bardzo się ciesze że wszystko sie udało i mam nadzieje że maluszki trafią we wlaściwe ręce i jeszcze nie raz o nich usłyszymy, czego wiesz że Wam życze ;) Panda jest już spowrotem w domu i strasznie za nim tęsknie, jednak pocieszająca jest myśl że pozostawił po sobie tutaj jakiś ślad w postaci tych dzieciaczków...
Buziaki od cioci Gosi

Posted

Gosia & c.o. napisał(a):
Święte słowa.
Ewa ja bardzo się ciesze że wszystko sie udało i mam nadzieje że maluszki trafią we wlaściwe ręce i jeszcze nie raz o nich usłyszymy, czego wiesz że Wam życze ;) Panda jest już spowrotem w domu i strasznie za nim tęsknie, jednak pocieszająca jest myśl że pozostawił po sobie tutaj jakiś ślad w postaci tych dzieciaczków...
Buziaki od cioci Gosi


Tez sobie tego życzę a co będzie to czas pokaże...

Posted

byłam dzisiaj oglądać wnuczki ( maluchy po DJu - Orlane`s American Made ) w hodowli " Kudłate Serce "
i jestem zachwycona !!! wiadomo wszystkie lhasaki są słodkie, no i czasem cięzko byc obiektywnym ale te wszystkie wyrównane, ani nie ma dużych ani nie ma małych, WSZYSTKIE są mega krótkie i mają śliczne w wyrazie głowy no i nie ma ani jednego "mrówkojada" , miałam problem z wybraniem najładniejszej suczki i przyszła właścicielka sama będzie musiała dokonać wyboru między dwoma, jedno co mnie "irytowało" to jeszcze u jednej suczki ( najjaśniejszej ) nie wypigmentowany nos bo w budowie cudna ale na razie psuje to wyraz, a jedna z suczek mogłaby mieć dłuższą szyje, próbowaliśmy znaleźć najbrzydszego szczeniaka nie dla wystawców, na kanapę i nie umiałam wskazać ( chyba pierwszy raz ) teraz wiadomo trzeba czekać na zęby ale układ szczęka-żuchwa jak na razie u wszystkich super, charakterki odważne, aż za , strasznie rozbrykane, bez stresowe :)

suczka

suczka

suczka

piesek

piesek

Posted

Bożena to suczka ???


to sunia


ustawiane fotki średnio wyszły mimo, że mój Grzesiek strasznie się starał :) no ma wprawe ustawiał chłopaków z miotu K u mnie ;)

fajnie by było gdyby ten piesek trafił na wystawy

Posted

Anka ty to mnie jednak znasz !!!!!!
EWIK no lhasaki słodkie ,ale moim konikiem są jednak briardy choć odchów maluchów o niebo łatwiejszy u Lhasaka, to jednak nie znana jestem w tej rasie i ze sprzedażą też nie prosto ! a do tego jak z włosem mojej briardki sobie radzę to z Ferbikowym już gorzej,dlatego na razie nie ma mowy o zostawieniu kolejnego lhasaka tym bardziej że bo ja briardka ma 5 lat to jak się urodzi coś super to po niej zostawię !!!!!! a 4 psy to już naprawdę jest co robić ;)

Posted

PaMa napisał(a):

EWIK no lhasaki słodkie ,ale moim konikiem są jednak briardy choć odchów maluchów o niebo łatwiejszy u Lhasaka, to jednak nie znana jestem w tej rasie i ze sprzedażą też nie prosto ! a do tego jak z włosem mojej briardki sobie radzę to z Ferbikowym już gorzej

E tam jeden w tą , jeden w tamtą :razz: Co do pielęgnacji to jesli lhasa ma dobry włos nie ma prawie żadnej trudnosci w pielęgnacji, pilnujesz tylko aby sobie go nie powydzierał. Masz o wiele łatwiej dysponując ogrodem.
Włos briardzi jest zdecydowanie trudniejszy, no i zwierz większy.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...