Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Carmen z Palucha vel Tola w nowym domu :cool3:


Pierwszy spacer



Drugi spacer - zapoznanie z sąsiadkami (pierwsze wczoraj nie było udane, bo zwiała i musieliśmy zapoznawanie przerwać) :roll:
Teraz już nabrała trochę pewności siebie i uznała się za członka tego stada, więc czuje się pewniej ... :razz:



Lump poucza Carmen-Tolę o kolejności pobierania przysmaków:
"Tee, nowa, nie pchaj się! Najpierw JA, a potem cała reszta..." :eviltong:

Posted

Pan doktor Lenarcik zalecił Mafii szeleczki, bo ciągnie i podrażnia sobie krtań...
Prawdopodobnie to samo czeka Carmen- Tolę... STRASZNIE ciągnie :evil_lol:
Mafia robi się Kluska, ale ciężko z tym walczyć, bo lump zostawia swoje na później, a ona mu wyżera
BTW - Lump wbrew pozorom ostatnio trochę się odchudził (ok. 2-3 kg), za to znacząco obrósł sierścią :eviltong:

Posted

no u Lumpa z tym obrośnięciem to własnie o sierści mówilam

A mój Felek też siągnąl strasznie i kasłał potem i w sumie sama wpadłam na pomysł z szelkami i okazal sie trafiony, przyzwyczaił sie szybko, ale jak kiedys go w obrozy chciałam wyprowadzic to nie wiedzial co sie dzieje i sie próbował oswobodzic za wszelką cene hi hi

Posted

Właśnie wracając do domu dokupiłem też szelki Toli.

Stosunki jak na razie są poprawne choć czasami napięte...
Lump - o co się można było założyć od początku - przyjął nową bez mrugnięcia okiem, choć nie omieszka jej pouczyć szczekaniem gdy ta robi coś wbrew zasadom (naszym lub jego) :evil_lol:
Mafia rzuca się na Tolę z zębami (strasząc) i odgania ją gdy uważa, ze jej interesy są zagrożone (np. konkurencja przy głaskaniu...)
Pod wieczór zawarto pomiędzy dziewczynami trudny rozejm...



Lump nie jest specjalnie szczęśliwy z zajęcia jego pontonu, ale jako, ze ostatnio rzadko z niego korzystał, to nie interweniuje...
Proponowaliśmy mu zajęcie pontonu, ale wolał się położyć koło mnie koło biurka.



Tola niezbyt interesuje się kotem i Kamyk powoli się ośmiela - na razie z daleka, ale schodzi już na podłogę i fuczy na Tolę robiąc grzbiet, na co ona ... ucieka :diabloti:

Posted

Żyje, ale nie było o czym pisać, a nie chciałem Was zanudzać opowiastkami w stylu:
- zdjęcia ze spaceru - poniedziałek
- zdjęcia ze spaceru - wtorek
- zdjęcia ze spaceru -środa
- zdjęcia ze spaceru -czwartek
- zdjęcia ze spaceru -piątek
- zdjęcia ze spaceru -sobota
- zdjęcia ze spaceru -niedziela
- zdjęcia ze spaceru -poniedziałek
- zdjęcia ze spaceru -....
A teraz zaczyna się coś dziać, to piszę :evil_lol:

BTW - aparat mi zdechł i przez kilka miesięcy byłem bez. A potem okazało się, to awaria matrycy i że tę usterkę matrycy Canon ma na liście wad produkcyjnych i mimo że aparat ma już chyba z 5 lat, serwis Canona usunął ją bezpłatnie!

Posted

Legowisko na kanapie, w nogach jest miejscem honorowym należnym Seniorowi Stada - Lumpowi. reszta ma miejsca na ziemi, ale oczywiście wszyscy (włącznie z kotem) pchają się na Ponton Lumpa...
Kanapę kupiliśmy duużą, właśnie po to, aby Lump miał na niej swoje miejsce :eviltong:

@ Malawaszka - próbowaliśmy adoptować podpoznańską Czarusię znalezioną na sznaucery w potrzebie, ale jak zaczęliśmy wokół tego chodzić, to zmobilizowała się dziewczyna która ją znalazła i odstawiła do schronu i ja adoptowała ...
Tak więc pośrednio wyciągnęliśmy ze schronu nie jedną, a 2 bidy :eviltong:
Czarusia była klasycznym Sznupem, a Tola jest czymś pośrednim między Labradorem, a Sznaucerem, ale i tak nam się podoba, a jak broda nie urośnie gęściejsza, to ostrzyżemy ogon i zrobimy jej treskę :eviltong:

Posted

M@d! jak miło Cię widzieć!!! nowy domownik - okazja do kolejnych historii ;)

a Tola jest piękna - miałam właśnie pytac jak przyjęcli ją nowi domownicy, ale juz w sumie wszystko napisałeś :lol:

Pozdrowienia dla Was :)

Posted

Wiesz... nowy skład musi się "dotrzeć" :razz:

W nocy doszło do pierwszej scysji w której musieliśmy interweniować. (jako, że chęć zrobienia czegoś dla kolejnego psa nie może wpływać na dobro dotychczasowych rezydentów).
Musieliśmy "ustawić" Tolę, dostała opieprz...
Lump chciał się położyć spać na swoim legowisku na kanapie, na którym rozwaliła się Tola, a ona rzuciła się na niego z dzikim warkotem i szczerząc zęby i nie wpuściła go na JEGO posłanie! :lmaa:
Szybko się dziewczynka "zadomowia" ... :diabloti:
No nic, trochę czasu trzeba, ale poustawiamy towarzystwo tak aby każde znało swoje miejsce :mad:

Na razie zapanował pokój :p

Trojka ciągnie na spacer (w środku pies dowodzący zaprzęgiem) :megagrin:



Wspólne wąchanie



Galopada



Stado oprowadza nową po okolicy



Nowy dom Doda Ci Skrzyyyyydeł ... :razz:



:megagrin:

Posted

Chciałem zdementować pogłoski jakoby Kadafi schronił się w koszarach Bab al-Azizija w Trypolisie.
Informuję, że ukrywa się w przebraniu u nas na kanapie...

Posted

Kurde ale tam u Was atrakcyjnie, albo terrorysta Kamikadze-Kamyk, albo Kadafi
ho ho a Wy to sie tak nie boicie skutków ukrywania takowych niezbyt bezpiecznych osobników:cool3:
:icon_roc::biggrina::roflt:

  • 3 weeks later...
Posted

Hmmm... na kanapie jest posłanko Lumpa...
Ja mam leżeć na swoim ...
A co, jeżeli moje posłanko będzie ... na kanapie??



No tak ... teraz to ja już się nie dopcham na swój ponton ...



Wyciągnę je na spacer, a potem zanim się zorientują, zajmę swoje miejsce !



Eeeeej! ... Patrzcie, jakiś OBCY!



Luuump ... ty go trzymaj, a ja lecę po pomoc!



No i co twardzielu! Teraz spróbuj czegoś, to ci skopiemy tyłek! HA!



:evil_lol:

Posted

Ahhhh no coz ja widzę:) Lumpa poznałam już dawno i nie tutaj tylko na innym forum, ale dziś się własnie natknęłam na wątek, nadrobiłam zaległości iniektóre historyjki przeczytaam po raz kolejny- bo są genialne! Widzę nowa lokatorka to i pewnie opowieści będą z czego bardzo się cieszę i oczywiście bedę zaglądać. Pozdrawiam:)

  • 2 weeks later...
Posted

A kto mówi, że się nie dzieje?
Dzieje się aż za dużo (choć monotonnie - kilka tematów, ale za to "na okrągło" :lol:), to i czasu na pisanie brak...
Trafiła nam się Mafia2 - ADHD + demolka + kocia mama piszcząca do kotków :diabloti:
Streszczenie niewyemitowanych odcinków :eviltong:
Podzielę główne tematy na wątki dla klarowniejszego obrazu ;)
Wątek 1
odcinek 1) Carmen/Tola pogryzła swój materacyk i wypruła watę ze środka
o2) Znowu pogryzła materacyk, materacyk wyrzucono
o3) Pogryzła resztę swojego pontonu i wypruła watę, wyrzucono.
o4) Pogryzła koc przykrywający moje łóżko (dziury takie, że może przez nie przejść.)
o5) Pogryzła kapę przykrywająca kanapę w salonie
o6) Znowu pogryzła koc, ale i tak był na straty
o7) pogryzła kasety magnetofonowe i wciągnęła 100m taśmy :mad:. Taśmę wyrzygała w ogródku :evil_lol:
o8) zeżarła słuchawki od komputera
o9) Dzisiaj nic nie zeżarła - Walka trwa :diabloti:
Wątek 2
o1) kopała w ogródku
o2) kopała w ogródku
o3) kopała w ogródku
o4) po 3 zjebkach przestała kopać - może już na stałe ? :roll: (ale kto w to uwierzy?)
Watek 3)
o1,2,3,4,5,) szał radości po powrocie do domu, skoki na 2 łapach, wszyscy podrapani (przy następnej wizycie u weta trzeba jej obciąć pazury), krew na pokładzie, czy jest na sali lekarz? , gdzie jest woda utleniona i plastry!!
o6,7,8,9) pan już opanował potwora i wymusza siad, pani nadal broczy krwią po każdym powitaniu :evil_lol: Walka trwa ...
Wątek 4
o5,6,7,8,9) Panienka się zadomowiła, bawi się już z Mafią, ale nie wpuszcza Lumpa na kanapę jak już sama na niej leży - rzuca się z warczeniem i wyszczerzonymi zębami ... Wylatuje za to z kanapy, ale skutek jest tylko doraźny...
Nie pozwolimy, aby "nowa" terroryzowała "seniora"... walka trwa ...
Wątek 5)
o5,6,7,8,9) Panienka zobaczyła, ze Lump jej nie pogoni, więc wpycha mu się do miski go okrada... Musimy bronić Seniora, co za wstyd...
Mafia sobie poradziła, bo parę razy pogoniła ją szczerząc zęby i Carmen ma przed nią respekt ...
Lump znowu okazał się mieć za dobre serce... :mad:
Walka trwa.
Wątek 6
o 1,2,3,4,5,6,7,8,9) kamyk śpi na szafie i zajmuje rejony niedostępne dla Carmen, a wszystko przez Mafię. Jak już zaczął schodzić, to za każdym razem Mafia rzucała się pedem w jego kierunku, Kamyk zaczynał uciekać, za nim Mafia, za nią Carmen, za nimi wkurzony na taki bajzel Lump ...
To chyba jeszcze potrwa ... choć Kamyk już schodzi na jej wysokość i się z nią wącha...
Walka trwa... (BTW - na początku zanim wtrąciła się Mafia, było już prawie OK i Kamyk leżał na kanapie metr od Carmen. Teraz jest regres...
Trzęsienie ziemi i tsunami to przy Carmen pikuś :evil_lol:
Już wiemy, czemu huragany mają tylko żeńskie imiona :eviltong:

No dobra, trochę przesadziłem ... ale tylko trochę .... :diabloti:

Aha, głaskanie na kanapie przypomina tsunami.
Lump i mafia leża, a Carmen skacze, depcze po wszystkich, kręci się, przewraca, czołga na plecach (nie nie pomyliłem się) itd. W końcu Mafia warczy i ucieka, a Lump się zrywa i zaczyna szczekać. Jednym słowem pandemonium i ... koniec głaskania :roll:

Chcieliście ... to macie :diabloti:

BTW - to co opisałem to tylko 10% interakcji z Carmen, przez pozostałe 90% udaje Grzecznego Psa i jest OK. Dziewczynka po prostu jak coś robi to już robi - gwałtownie i intensywnie, a potem się uspokaja :lol:
Przyznać należy że jest inteligentna i JAK CHCE, to szybko się uczy!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...