Saththa Posted August 15, 2011 Posted August 15, 2011 Kurcze... 3mam kciuki za pomyślne rozwiązanie tej niewiadomej hmm Quote
M@d Posted August 16, 2011 Author Posted August 16, 2011 Rozwiązania nie ma i nie będzie. Próbka pocięta, opisana i wyrzucona. Histopatolog upiera się, że opisana dobrze. THE END. Musimy przyjąć, że opisała dobrze, bo co mamy zrobić? Zaniechać chemioterapii i liczyć, że się pomyliła? Chemioterapia metronomiczna jest mało szkodliwa, a spowalnia rozwój guzów, więc nie mamy wyjścia. Quote
Fides79 Posted August 16, 2011 Posted August 16, 2011 bardzo dziwna ta sytuacja :roll: no ale cóż, skoro próbki już nie ma to nie można w żaden sposób podważyć opisu, a histopatolog nawet jesli sie pomylił(a) to się przecież nie przyzna :shake: trzymam mocno kciuki za zdrówko Lumpa :kciuki::kciuki: Quote
M@d Posted August 16, 2011 Author Posted August 16, 2011 Jest jeszcze inna tajemnicza sprawa. Lump w czerwcu miał operację w innej klinice, podobno usuwano guz, a z usunięciem żeber miano się wstrzymać do wyników histopatologicznych "wyciętego guza". Operacja trwała 1,5 h. Problem w tym, że załączone kilka postów wcześniej zdjęcie przedstawiające guz było zrobione PO TAMTEJ OPERACJI! [sic!] W ciągu 4 tygodni raczej nie "odrósł" ... Po tamtej operacji byłem w szoku, że ktoś ciął na kawałki złośliwy nowotwór nie usuwając go z żebrami, ale zaczynam podejrzewać, że pobrano tylko wycinek do badań, a opowieści o wycinaniu guza miały tylko na celu usprawiedliwienie wysokiego rachunku za operację. Liczono pewnie, że na następną też się zgłoszę w to samo miejsce, ale opowieści o skrobaniu złośliwego nowotworu z żeber tak mną wstrząsnęły, że utraciłem zaufanie i pobiegłem do onkologa (przed operacją nie było wiadomo co to jest i że to nowotwór na kości). BTW - nawet ja laik wiem, że u psów nowotwory na kości są z reguły złośliwe... Quote
Saththa Posted August 16, 2011 Posted August 16, 2011 o cholera... jak to czytam to az nie wierze... 3mam kciuki za zdrowie po prostu... Quote
Fides79 Posted August 16, 2011 Posted August 16, 2011 no zwykłe cwaniactwo i chęć zysku, aż sie nie chce wierzyć jak bez skrupułów weci potrafią zarabiac :shake: Quote
M@d Posted August 17, 2011 Author Posted August 17, 2011 Onkolog powiedział, że histopatolog jest godny zaufania. Jako laik mogę nie rozumieć i mieć wątpliwości, ale skoro lekarz prowadzący do którego mam zaufanie uznaje te wyniki,to nie będę tego kwestionował. Lump będzie do końca swych dni brał codziennie małe dawki chemioterapii. Jutro jadę wykupić lekarstwa. Na dawkach metronomicznych chemioterapii psy żyją nawet po kilka lat, mamy nadzieję, ze Lump też będzie... Quote
jola_li Posted August 17, 2011 Posted August 17, 2011 M@d napisał(a):Na dawkach metronomicznych chemioterapii psy żyją nawet po kilka lat, mamy nadzieję, ze Lump też będzie... Oby mógł jak najdłużej pilnować Waszego Stada... Quote
Saththa Posted August 18, 2011 Posted August 18, 2011 Napisał M@d Na dawkach metronomicznych chemioterapii psy żyją nawet po kilka lat, mamy nadzieję, ze Lump też będzie... i tego Wam z całego serca zyczę;) Quote
jambi Posted August 18, 2011 Posted August 18, 2011 i ja też Wam tego życzę z całegop serca... mam nadzieję, że Pani która robiła badanie histopatologiczne nie nalezy do ludzi, którzy nie potrafia przyznac się do błędu... Quote
M@d Posted August 18, 2011 Author Posted August 18, 2011 Zgodnie z wykresami badań klinicznych psy poddane takiej terapii w ok. 90% przeżywały ok. 1200 dni bez wznowy. Miejmy nadzieję, że Lump załapie się do tej grupy! W grupie kontrolnej nie leczonej wcale odsetek psów bez wznowy (u których nie udało się usunąć całego guza) wynosił po analogicznym okresie kilka % ... (blisko zera...) Quote
Culineo Posted August 18, 2011 Posted August 18, 2011 trzymamy kciuki za zdrowie Lumpiastego :):) Quote
wilczy zew Posted August 18, 2011 Posted August 18, 2011 Życzę aby Lump załapał się do tej właściwej grupy! Quote
jambi Posted August 19, 2011 Posted August 19, 2011 M@d napisał(a):Zgodnie z wykresami badań klinicznych psy poddane takiej terapii w ok. 90% przeżywały ok. 1200 dni bez wznowy. Miejmy nadzieję, że Lump załapie się do tej grupy! W grupie kontrolnej nie leczonej wcale odsetek psów bez wznowy (u których nie udało się usunąć całego guza) wynosił po analogicznym okresie kilka % ... (blisko zera...) czyli, odpowiedź leczyc czy nie - nasuwa sie sama ;) Powodzenia! Quote
M@d Posted August 19, 2011 Author Posted August 19, 2011 Opcja "nie leczyć" nie była brana pod uwagę :evil_lol: Quote
madziamn Posted August 22, 2011 Posted August 22, 2011 byle tylko leczenie pomogło a my już kciuki trzymamy Quote
Doginka Posted August 23, 2011 Posted August 23, 2011 Nie wiem co napisać, pozostaje trzymać kciuki, aby Lump należał do tej grupy 90%:thumbs: Quote
M@d Posted August 23, 2011 Author Posted August 23, 2011 Lump od niedzieli bierze te leki "onkologiczne" (raz dziennie). Do śniadania ma teraz 8 tabletek ... Osłonowe 3 razy dziennie + wywar z ziaren lnu do wody (do jedzenia nie chciał...). Trochę go biegunka po tym wszystkim złapała i jeździłem dzisiaj za lekami po nocnych aptekach. No ale w sumie czuje się nieźle. Ogłaszam koniec smutków na blogu. Co będzie to będzie ... Lump spaceruje Biega ... (za dziewczynami :D) Sępi przysmaki (zgaduj zgadula na co zezuje ...) :evil_lol: Lansuje się po lesie ze swoim ... haremem :eviltong: A dzisiejszy bonus dla naszych gości ... Pląsy Kajmana :diabloti: Quote
Saththa Posted August 23, 2011 Posted August 23, 2011 Ooooooo kurde blaszka :o http://i52.tinypic.com/2wr13te.jpg Quote
jambi Posted August 24, 2011 Posted August 24, 2011 Jessu, zgłupłam jak to zobaczyłam.... http://i55.tinypic.com/73e8v5.jpg ... :evil_lol: w pierwszym momencie, bo mniemam że pole do popisu miał tu PS? :razz: [quote name='M@d']Ogłaszam koniec smutków na blogu. Co będzie to będzie ... no! i tak trzymać :p a będzie dobrze :) Quote
jambi Posted August 24, 2011 Posted August 24, 2011 to jakiś nieskoordynowany ten atak :evil_lol: Quote
Fides79 Posted August 24, 2011 Posted August 24, 2011 no ale z atakiem klonów Lumpek sobie chyba poradził, choć mnie deczko "zamurowało" :lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.