Kasia Posted March 29, 2008 Posted March 29, 2008 Jutro wizyta na działeczce. Czekamy z niecierpliwością na fotki i relację :lol: Quote
Koperek Posted March 30, 2008 Posted March 30, 2008 No i wizyta musiała być odłożona, niestety. Czas wolny miałam dopiero od 19:00, a ponieważ zaczęło się ciemno robić, więc nie zaryzykowałam wyjazdu w "nieznane", bo z fotek nici by wyszły. Umówiłam się z ojcem na początku tego tyg. także się nie martwcie- muszę tam pojechać, bo psiakom trzeba pomóc, i tyle! P.S. Powód braku wolnej niedzieli: chuligani pobili mi ciocię:-(, a ponieważ w jej rodzinie auta brak, więc woziłam szpital-dom-szpital. Quote
Kasia Posted March 30, 2008 Posted March 30, 2008 Co się odwlecze to nie uciecze ;) Mam nadzieję, że z Ciocia wszystko dobrze... Quote
Koperek Posted March 30, 2008 Posted March 30, 2008 Jak napisałam, że pojadę to pojadę! ;) A ciocia niestety ma połamaną szczękę:-(- nie wiem, co z tym dalej będzie... Quote
majqa Posted March 30, 2008 Posted March 30, 2008 O Boże, współczuję Cioci...:-( Bydlaki...czemu się nie zasadzą na mocniejszych od siebie???:angryy: Quote
AdamG. Posted April 2, 2008 Author Posted April 2, 2008 Sam jestem Ciekaw co u psiaków. Niestety po powrocie z Bratysławy byłem godzinę we wrocławiu i pojechałem do Gdańska. Ledwo żyję zero snu i 1000 km przejechanych. Może będę na weekend we wrocku to zaczerpnę troszkę informacji od kuzyna Quote
Kasia Posted April 6, 2008 Posted April 6, 2008 Był ktoś u psiaków? Jak obecnie wygląda ich sytuacja? Quote
Koperek Posted April 7, 2008 Posted April 7, 2008 Już tak prawdę pisząc to postaram się w tym tyg. Cholernie brzydka pogoda, ale już na to nie zważam, bo w życiu tam nie dojadę :roll:- a zdjecia wyjdą, jakie wyjdą- ważne, zeby były! Znajdę luźniejszy dzień i podskoczę z aparatem- juz wiem, gdzie to mniej więcej jest. Poza tym w piątek babcia zaadoptowała suczynkę i dzisiaj pojechałyśmy do weta, bo grzybka trzeba się pozbyć. ...i tak wiecznie coś- nie ma dnia bez kłopotu :( Quote
TYGRYS-ica. Posted April 10, 2008 Posted April 10, 2008 hej i jak dalej nie ma wiesci co u psiakow?? :-( Quote
majqa Posted April 11, 2008 Posted April 11, 2008 W górę psiaki...zapuściłyście pewno korzenie na działce. Quote
TYGRYS-ica. Posted April 12, 2008 Posted April 12, 2008 nie myslcie tylko bidule ze o was zapomniano!!! :razz: Quote
majqa Posted April 12, 2008 Posted April 12, 2008 Koperku, jest jakaś szansa na wizytę u psiaków w najbliższym czasie? Quote
TYGRYS-ica. Posted April 13, 2008 Posted April 13, 2008 Koperka tez juz dlugo nie ma ... ciekawe co u psiakow Quote
majqa Posted April 13, 2008 Posted April 13, 2008 Zdumiewa mnie, że nikt z Wrocławia nie zareaguje by pomóc, podjechać na miejsce, zrobić rozeznanie w sytuacji i charakterze psów, zrobić dodatkowe zdjęcia. Dopytać ponadto, czy na pewno są niczyje, by móc je np. bezpiecznie poogłaszać (słowem, by nie szukać domu dla cudzego psa). Quote
Koperek Posted April 14, 2008 Posted April 14, 2008 majqa nie denerwuj się! Ja na prawdę nie mam prawie czasu dla swojego zwierzyńca, a co dopiero dla takich akcji...:placz::placz::placz:Żal mi strasznie, że do tej pory nic nie pomogłam, ale z każdej strony jakiś psiak oczekuje pomocy i zaczynam się zwyczajnie gubić w tym wszystkim:placz: Trzymajcie kciuki, żebym jutro trafiła! Wsiadam w tramwaj/autobus (nie wiem, jeszcze co tam dojedzie:shake:) i jak znajdę działkę to wejdę ze smakołykami i porobię choć kilka fotek- może coś w ten sposób pomogę... No i może rociak wyjdzie do mnie (Boże, żebym tam je znalazła!:-()? Zobaczymy... Quote
Kasia Posted April 14, 2008 Posted April 14, 2008 Oj tak, kciuki zaciskamy aby w koncu cos sie ruszyło w ich sprawie ;) Quote
majqa Posted April 14, 2008 Posted April 14, 2008 [quote name='Koperek']majqa nie denerwuj się! (...) Skarbie Koperkowy, ja się nie denerwuję, a na Ciebie to już w ogóle!!!:loveu: Jest mi tylko smutno, że na dobrą sprawę tylko Ty chcesz się zmierzyć z problemem. Głowa do góry (o uszach nie wspomnę ;)) !!! Quote
Kasia Posted April 15, 2008 Posted April 15, 2008 Czy udało sie dziś odnaleźć drogę na TĄ działkę i samą działkę z psiakami...? ;) Quote
Koperek Posted April 15, 2008 Posted April 15, 2008 Najpierw pojechałam tramwajem, potem na autobus przesiadka. Wysiadłam (wg takiej starszej pani) na przystanku "działki" no i... ...nie znalazłam tych psiaków:shake: Chodziłam po okolicach chyba z godzinę- już mnie nogi nie chcialy nosić- już sama nie wiem, czy dobrze wysiadłam:roll:- tak mi ludzie podpowiedzieli, co tym autobusem jechali, że działki na Stabłowicach to właśnie tam. Chyba się muszę z kimś do towarzystwa wybrać- co dwie głowy to nie jedna (głupia:-(). Może ma ktoś chęć i czas???:roll: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.