Franca81 Posted April 3, 2008 Posted April 3, 2008 Ja nie wiem. Może Magda wejdzie jeszcze na forum to pewnie da znać. A mi jak się uda to będę w sobotę (ale to jeszcze nic pewnego). Wezmę Oldi na spacer. Quote
Franca81 Posted April 5, 2008 Posted April 5, 2008 Byłam u Oldi dziś. Sunia wyszła na spacerek. Od razu zaczęła się radośnie tarzać. Wygłaskałam ją wtedy po brzucholku :) Fotki wstawię później. ;) Quote
ATLANTYDA Posted April 5, 2008 Posted April 5, 2008 To czekamy na fotki :lol:,a stan suni jaki ogólnie w miarę OK :razz: Quote
Franca81 Posted April 6, 2008 Posted April 6, 2008 Oldi jest bardzo spokojną bokserką i tylko po tym (no i po budowie ciała) widać że jest babulinką. Bo z fafli i ząbków to nie powiedziałabym że to babcia. Bardzo milusia i fantastycznie chodzi na smyczy. Tzn, może nie chodzi przy nodze ale nie ciągnie i idzie za człowiekiem. Jak wyszła na trawkę to od razu zaczęła się radośnie tarzać w trawie (z kilkanaście razy) przysiadałam koło Oldi i miziałam po brzuszku co jej się widocznie bardzo podobało. Jak zaczynałam biec to biegła ze mną - ale od razu zwalniałam bo nie chciałam babulinki zbyt przemęczać. Na przechodzącego nieopodal psa tylko z ciekawością zerkała. Reaguje fajnie na swoje imię ale widać, że podchodzi z pewnym dystansem. Całkowicie to rozumiem bo jestem zapewne kolejną osobą, z którą wyszła na spacer a do tego tęsknota za domem (który tak perfidnie się jej pozbył). Ciasteczka chętnie brała a później zerkała czy przypadkiem jeszcze nie mam dla niej czegoś. :loveu: Jest przecudowna. Oldi nie siedzi w boksie na zewnątrz, Pani Kierowniczka dała ją do kociarni gdzie ma cieplutko. A poniżej foteczki ze spacerku: Quote
Franca81 Posted April 6, 2008 Posted April 6, 2008 Widać, że sunia jest straszliwie smutna. Cały czas jakby szukała swoich właścicieli. Ciężko było mi się z Oldi żegnać. :-( Tak mi jej żal, to taka kochana sunia. Nie zasłużyła na taką starość.... :-( Żadne zwierzę nie zasługuje na takie potraktowanie. :shake: Quote
ATLANTYDA Posted April 6, 2008 Posted April 6, 2008 Czy wiadomo coś odnośnie jej stanu zdrowia wyjaśniło się skąd to pragnienie i siusianie . Quote
Franca81 Posted April 6, 2008 Posted April 6, 2008 Niestety ja nic nie wiem. Nie było kierowniczki ale jeden z pracowników mówił, że Magda prawdopodobnie będzie w schronisku. Więc może Magda coś wie. Ze mną sikała kilka razy a po powrocie do boksu wypiła wode. Sikanie dla mnie nie było podejrzane ale ja sobie to tłumaczyłam tym, że długo musiała w boksie trzymać. A picie to po spacerku. Więc jedynie Magda może napisać coś dokładniej. Quote
ATLANTYDA Posted April 6, 2008 Posted April 6, 2008 http://img164.imageshack.us/img164/5218/p4051075zzxw3.jpg na tej fotce ma taki spory brzuchol ale nie jest utyta ,tak tylko wyszło ? Oby się tam nie działo nic złego ,ale tak na innych wygląda nie najgorzej ,fajna z niej sunia:loveu::loveu: Quote
Franca81 Posted April 6, 2008 Posted April 6, 2008 Niestety taki brzuszek ma. I to mnie nurtuje troszkę. Bo na otyłą to nie wygląda ale brzuszek pękaty to ma. Ale niech Madzia się wypowie bo ja ją dziś pierwszy raz na żywo widziałam więc niewiele mogę na ten temat powiedzieć. ;) Quote
Madziek Posted April 7, 2008 Author Posted April 7, 2008 przeraszam za chwilowy brak wieści. Miałąm dzisiaj dzwonić do weta, bo już są wyniki, ale gdzieś między bankiem, pocztą i wetem zapomniałam :oops: przeprasza. Jutro już na pewno będę znała wyniki badań. Quote
ATLANTYDA Posted April 7, 2008 Posted April 7, 2008 To czekamy z niecierpliwością ,mam nadzieję że dobre wyniki :lol: Quote
Hippies Posted April 7, 2008 Posted April 7, 2008 Bardzo bym chciała żeby były dobre - bo nie podoba mi się strasznie ten brzuch :-( Quote
Madziek Posted April 7, 2008 Author Posted April 7, 2008 Brzuszek ma taki duży chyba od tego że tyle pije. Franca widziałaś jaką ona ma michę z wodą? I taką michę dziennie spokojnie wypija. Nie raz ma mokre posłanie, ale to chyba nie dlatego ,że nie trzyma moczu. Np moja Astra, która cały czas musi brać encorton, po którym dużo pije, czasem popuści na swoim posłaniu. Po prostu jak za długo z nią nie wychodzę, to w pęcherzu już się siuśki nie mieszczą i Astra nie ma wyboru. Myślę, że z Oldi to działa na tej samej zasadzie. Chociaż ona i tak częściej wychodzi na spacery niż inne psy. Ponadto Oldi ma już starczy zanik mięśni, więc wystający kręgosłup i wielki brzuch robią takie wrażenie. Quote
ATLANTYDA Posted April 7, 2008 Posted April 7, 2008 Hippies napisał(a):Bardzo bym chciała żeby były dobre - bo nie podoba mi się strasznie ten brzuch :-( Mnie niestety też:roll: ,a mam jaszcze pytanko Oldi miał Usg j brzusznej robione ? Quote
Madziek Posted April 7, 2008 Author Posted April 7, 2008 USG nie, ale podczas syrylki miała obejrzane wszystko w brzuszku co się dało Quote
ATLANTYDA Posted April 7, 2008 Posted April 7, 2008 Madziek napisał(a):USG nie, ale podczas syrylki miała obejrzane wszystko w brzuszku co się dało A sterylkę robiono niedawno ,w schronisku już ,czy wcześniej ? Quote
Madziek Posted April 7, 2008 Author Posted April 7, 2008 w schronisku, nie długo po tym jak trafiła, właśnie po to,żeby wykluczyć ropomacicze i zobaczyć co Oldi ma w środku Quote
ATLANTYDA Posted April 7, 2008 Posted April 7, 2008 Dzięki za wyczerpujące odpowiedzi :lol::lol:,to czekamy na wyniki już spokojniejsi Quote
madziorna Posted April 8, 2008 Posted April 8, 2008 Tak, tak... czekamy na wyniki i trzymamy kciuki, żeby były dobre. Quote
Hippies Posted April 8, 2008 Posted April 8, 2008 Madzek jeszcze pytanie czy ona sapie ? Pytam bo ma podobny wygląd do mojego Hippiesa :-( on właśnie tak się zachowywał na początku, potem zaczął mdleć :-( Tu nie chodzi o to że chcę kogoś postraszyć ale jeżeli ma takie objawy to ... aż boję się napisać co to może być :-( Quote
Hippies Posted April 8, 2008 Posted April 8, 2008 Tam gdzie boksery mają wcięcie on miał równe z klatką piersiową to było pierwsze na co zwrócił uwagę lekarz jak przyszliśmy do kliniki. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.