basia0607 Posted April 18, 2008 Posted April 18, 2008 :placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz: Quote
Isadora7 Posted April 19, 2008 Posted April 19, 2008 [SIZE=4]Niespełnione marzenia… (czyli świat według Milki) [SIZE=2](przypomnienie historii Milki) Ci, których znam, mówią, że marzenia się spełniają, więc… marzę… każdego dnia i każdej nocy, kiedy zwijam się w kłębek w kącie swej budy i kiedy podbiegam do krat, machając ogonem… Marzę cały czas, uparcie wierząc, że może dziś, może jutro pojawisz się w moim życiu i pokażesz mi ten inny świat, świat, który wciąż jest dla mnie tajemnicą. Tak długo jestem w schronisku… tak, za wielką bramą, za którą zaczyna się świat tych zapomnianych, tych, które zostały skazane na wieczną tęsknotę. Mam siedem miesięcy i przez te wszystkie dni, miesiące mój świat się nie zmienił. Wciąż jest mały, wyznaczony przez kraty i mur boksu, wciąż pusty, bo nie ma w nim człowieka, którego mogłabym nazywać swoim. Nie znam długich spacerów po lesie, nurkowania w wysokiej trawie, miękkiego legowiska, kolorowych piłek i ciepłej dłoni, która byłaby stworzona tylko dla mnie, tylko po to, by zanurzać się w mojej miękkiej sierści. Nie znam…, ale wiem, że to wszystko istnieje, że mogę mieć swoje drugie psie dzieciństwo, że… mogę być szczęśliwa. Jestem kochana,sympatyczna,lecz początkowo trochę nieufna, bo wszystko, co nie pochodzi z mojego świata, jest dla mnie zagadką. Wiem tylko, że w moim życiu może się wszystko zmienić za sprawą człowieka..., dlatego z bijącym sercem obserwuję wszystkich, którzy przechodzą obok krat i myślę po cichu: „Może to dzisiaj? Może ktoś zechce mnie pokochać? Może dziś ta wielka brama otworzy się dla mnie?” Podchodzę do krat, przytulam się do ludzkiej dłoni… Nie, to nie był mój dzień. Jeszcze nie… Jeśli możesz mnie pokochać, nie czekaj… Jestem tutaj już tak długo. Tak wiele rzeczy mnie ominęło, tak wielu rzeczy jeszcze nie znam… Przyjdź, mój człowieku, i podaruj mi nowe życie. Wciąż tutaj czekam… Czekam na ten dzień, kiedy przyjdziesz, Twoje ręce zanurzą się w mojej sierści i powiesz cicho: „Szukałem Cię i znalazłem”. Quote
madzia828 Posted April 19, 2008 Posted April 19, 2008 niunia na allegro http://www.allegro.pl/item350082854_milka_7mies_cudo_mix_jamnika_blaga_o_dom_pomoz.html http://www.4lapy.pl/ogloszenia/pokaz.php?id_ogl=34575&id_kat=11 http://www.krakvet.pl/forum/viewtopic.php?t=7693 http://www.eoferty.com.pl/id73543.html Quote
lovefigaro Posted April 19, 2008 Posted April 19, 2008 Dziewczyny, Snoopi znalazł już domek!!:loveu: Moja propozycja DT dla Milki jest aktualna. Jadę w poniedziałek do Danii, wracam za kilka dni. Jeśli do tego czasu Milka nikogo nie znajdzie, to zastanówcie się nad moją propozycją. Quote
mysza 1 Posted April 20, 2008 Posted April 20, 2008 Lovefigaro, moze napisz do Rybc!i na pw o tym DT- ona ma tyle watkow, a od wczoraj nikt sie tu nie wpisał, szkoda, zeby Mileczce taka szansa uciekla sprzed nosa. Quote
danka1234 Posted April 20, 2008 Posted April 20, 2008 Ten tymczas to jedyna nadzieja jaka się pojawila dla Milki. Quote
Isadora7 Posted April 21, 2008 Posted April 21, 2008 danka1234 napisał(a):Ten tymczas to jedyna nadzieja jaka się pojawila dla Milki. I powinien być wykorzystany Quote
mysza 1 Posted April 21, 2008 Posted April 21, 2008 Dajcie znać, jakie wiesci- czy cos ustalone? Quote
danka1234 Posted April 21, 2008 Posted April 21, 2008 No właśnie co taka cisza się tu zrobila skoro jest szansa dla małej. Quote
mysza 1 Posted April 22, 2008 Posted April 22, 2008 Wczoraj napisałam pw do Rybci, ale nie wiem, czy na dogo wchodzi, moze czasu nie ma Quote
lovefigaro Posted April 22, 2008 Posted April 22, 2008 Ja pisałam na GG do Rybci. Obiecała sprawdzić, czy mała jest nadal w schronisku.. Ale rozmawiałam z nią chyba w ubiegłą sobotę i nadal nie ma żadnych wieści.. Nie wiem, czy czekać, czy brać innego biedaka.. Jutro wracam z Danii i aż się palę, żeby jechać do jakiegoś schroniska:-( Quote
basia0607 Posted April 22, 2008 Posted April 22, 2008 Hej dziewczyny ! dopiero doczytalam , że dla Mileczki kroi się tymczas. W środę Charly pojedzie do schronu sprawdzić co z małą. Psy wykupowane przez nasze stowarzyszenie są zwolnione od oplat adopcyjnych i można psa dla nas przetrzymać przez 3 dni. Lowefigaro a nie chcesz 2 psow na tymczas ? Postaralam bym sie wykupić od meneli bitego szczeniaka. :placz: Quote
danka1234 Posted April 22, 2008 Posted April 22, 2008 mysza 1 napisał(a):Wczoraj napisałam pw do Rybci, ale nie wiem, czy na dogo wchodzi, moze czasu nie ma Rybcia byla wczoraj na dogo na innych wątkach więc niezrozumiałe jest dlaczego nie weszla tutaj odpisać skoro znalazla się osoba chętna do pomocy. Przez takie załatwianie Milka moze stracić swoją jedyną szanse jaka się dla niej pojawiła.Lovefigaro wykaż jeszcze trochę cierpliwości i podtrzymaj swoją oferte pomocy Milce,chociaż muszę przyznać że zupelnie rozumiem Twoje zniecerpliwienie bo wyraziłas chęć pomocy a tu cisza. Quote
Rybc!a Posted April 22, 2008 Author Posted April 22, 2008 Nie widziałam ostatnio Milki, dzisiaj pojechałam by to potwierdzić- nie ma jej. Lovefigaro, spójrz na nią: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=7394456#post7394456 , ona czeka już bardzo długo! Jesteś z Poznania, a do Poznania być może będziemy wieźli flatkę (GoniaP zaoferowała jakąś pomoc dla niej), więc i z transportem nie będzie problemu. Prezentowana przeze mnie sunia jest o wiele mniejsza od Milki. Proszę, zastanów się! Quote
Isadora7 Posted April 22, 2008 Posted April 22, 2008 [quote name='Rybc!a']Nie widziałam ostatnio Milki, dzisiaj pojechałam by to potwierdzić- nie ma jej. [...ciach...] To znaczy że została adoptowana? Quote
Rybc!a Posted April 22, 2008 Author Posted April 22, 2008 Isadora7 napisał(a):To znaczy że została adoptowana? Myślę, że tak, ale nie mam na to ŻADNEJ gwarancji. Quote
danka1234 Posted April 23, 2008 Posted April 23, 2008 basia0607 napisał(a):Nic nie rozumię ! Ani ja.Czy to znaczy ze psy sa tam wydawane na tzw.gębe bez ewidencji w rejestrze ze nie mozna sprawdzić gdzie się podziala. Quote
Isadora7 Posted April 23, 2008 Posted April 23, 2008 [quote name='Rybc!a']Nie widziałam ostatnio Milki, dzisiaj pojechałam by to potwierdzić- nie ma jej. Lovefigaro, spójrz na nią: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=7394456#post7394456 , ona czeka już bardzo długo! Jesteś z Poznania, a do Poznania być może będziemy wieźli flatkę (GoniaP zaoferowała jakąś pomoc dla niej), więc i z transportem nie będzie problemu. Prezentowana przeze mnie sunia jest o wiele mniejsza od Milki. Proszę, zastanów się! [quote name='Rybc!a']Myślę, że tak, ale nie mam na to ŻADNEJ gwarancji. [quote name='basia0607']Nic nie rozumię ! [quote name='danka1234']Ani ja.Czy to znaczy ze psy sa tam wydawane na tzw.gębe bez ewidencji w rejestrze ze nie mozna sprawdzić gdzie się podziala. To znaczy, że osoby interesujące sie psiakiem, podbijające wątek, robiące ogłoszenia itp zostały OLANE? Bo tak to wygląda. Ktoś zakłada wątek, ciotki trzepią forum, podbijają watek, kilka dni napraszają sie na wzięcie na tymczas, piękna literatura zrobiona dla psiaka (co prawda ten tekst jest powielany przy innych tez ale to już pikuś) i potem jest to zlekceważone? Danusiu trzeba chyba pokazać wiesz komu to. Bo jest to osoba która za nami chodzi, i bardzo realnie/namacalnie pomaga. Pokazać jak trzeba nad każda pomoca się zastanowić. Sorry bo ta pomoc mogłaby być tam gdzie wiadomo że nie kończy się na założeniu wątku a osoby żywo zainteresowane psiakiem i będące przy nim sercem, duszą wiedza co się potem dzieje. Sorry ale nie czaję, nie kumam i nie zrozumię nigdy. Quote
Rybc!a Posted April 23, 2008 Author Posted April 23, 2008 Kurczę, to jest u nas najgorsze. Jakimś psiakiem się zajmę, tłum ciotek pomaga, a potem pies znikł i.. ? Wielka doopa. Nigdy nikt nic nie wie, a danych osobowych adoptującej osoby i tak nie dostanę, bo jestem osobą formalnie "obcą" dla schroniska.. I jak tu być spokojnym o psiaku, który był, a go nie ma? Quote
kordonia Posted April 23, 2008 Posted April 23, 2008 Dziewczyny, przecież to jest miejskie schronisko. Rybcia nawet nie jest wolontariuszką, bo nasze schronisko nie przyjmuje wolontariuszy. To dziewczyna, która robi co moze, zeby pomóc żyjacym tam psiakom. Nie siedzi tam non-stop, a ludzie w ciągu dnia przychodzą po psy. ZWyczajnie- ktoś przyszedł, zaadoptował sunię, i nie myślicie chyba, że schronisko będzie podawać dane osobowe człowieka, który psa przygarnał każdemu, kto zechce? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.