Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 6.7k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

AngelsDream napisał(a):
Aaaaa! Baaj szczeka na komendę! :D


No to extra! :cool3: ja się boję swojego tego nauczyć, bo boję się, że przez to będzie jeszcze bardziej szczekał :evil_lol:

Posted

crazydaisy napisał(a):
Oduczyć mi się udało jak jeszcze 2-3 miesięcznym gówniarzem była, bowiem zawsze zaczynała ujadać jak ze spaceru około 6 wracałyśmy ;)



Ale jak?? Jak to się robi?

Posted

Na szkoleniu mieliście komendę "daj głos" czy to tak sami?
Ciekawe co ja zrobię jak na szkoleniu będzie nauka szczekania - dla niewtajemniczonych przypominam, że basenji nie szczekają :evil_lol::evil_lol::evil_lol:

Posted

Na początku próbowałam Vegę ignorować, nagradzać jak przestanie szczekać, ale na niewiele się to zdało i tu Anetka (hodowczyni) stwierdziła, że niestety w tym przypadku muszę zastosować karcenie. Następnym razem, kiedy Vega zaszczekała wracając ze spaceru, złapałam ją za kark i (nie wiem jak to ująć by nie zabrzmiało brutalnie) przycisnęłam do ziemi, zapiszczała, kolejny "wybryk" został tak samo potraktowany i wystarczyło, młoda przestała ujadać :) Wbrew pozorom karcenie nie jest brutane, ale bardzo wymowne dla psa.
Można również przygotować sobie smakołyk, czekać jak zacznie szczekać - skarcić, odczekać jeśli spróbuje znowu powtórzyć i znowy poczekać, jeśli bedzie cicho wtedy nagrodzić. Trzeba zawsze pamiętać , ze kary muszą być zrównoważone nagrodami. I oczywiscie ignorancja przy zaczepkach.

Posted

Baaj nie szczeka w mieszkaniu. Zresztą na spacerach też nie. Jedyny wyjątek to na próbach obrony i na zjazdach, jak zostaje sam na łańcuchu. Raczej na szkoleniu nikt nie będzie uczył psów szczekać ;) A ja zrobiłam tak, że wzięłam smakołyk, zrobiłam "wooof" i czekałam na inwencję Baaja. :>

Posted

jak ja bym chciała żeby Salsa nie szczekała :crazyeye:
najczęściej ujada jak coś chce od kogoś (np. jedzenie) i trudno jest ją oduczyć bo do mnie nie szczeka...wie że nie wskóra nic, ewentualnie na koniec coś dostanie a przy okazji pewnie boi się że krzyknę na nią...
ale moją mamę i resztę rodziny sobie Salsa ładnie ustawiła i to masakra..już tysiące razy mówiłam że mają podnieść głos jak ona szczeka i nie ulegać jej ale rozmowa jak ze słupem :roll:

Posted

oj jak ja bym chciała moją sukę nagradzać za to że szczeka :evil_lol::evil_lol:

a ostatni filmik jest super :loveu:
uwielbiam wycie piesów o ile nie robią tego o 5 rano :crazyeye:

moja sąsiadka ma sukę malamuta i kiedyś jak suczka była młodsza to wyła cały czas...a sąsiadka mądra wychodząc do pracy o godzinie 5 wypuszczała psa na taras (bo w domu niszczyła a mają taki wielki) i Sarcia siedziała i wyła namiętnie przez cały poranek :roll:

Posted

Baaj jak zostałby sam tak po prostu też by się darł - więc nie zostaje tak po prostu.

Co do wycia - długo nie wył. Zero reakcji na wycie wilków, muzykę, karetkę. Wczoraj zawyłam ja, Michał dołaczył. Dźwięk zaczął tak dziwnie wibrować i Baaj nagle dołączył. Tak z całej piersi. Dziś ze mną miał taki moment, że wyliśmy na przemian. Ja zaczynałam, on odpowiadał, nagrało się już to mniej ładne, ale i tak się cieszę. Tylko muszę uważać, bo dziś był moment, kiedy młody się wystraszył, jakbym wpadła w złą nutę.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...