Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 6.7k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

bonsai_88 napisał(a):
Biedny pieseczek chciał zjeść groźnego wilka :hmmmm:


Bliższe prawdy ;)

Polecam przyjrzeć się bliżej pięknej fryzurze Baaja i temu, że Celar wystawia biegające i hałasujące dziecko, którego akuratnie w kadrze nie ma. :eviltong:

Posted

cholera, ale on piekny :crazyeye:, jego wyglad naprawde budzi respekt:evil_lol:.

AngelsDream polecasz moze jakas hodowle z ta rasa. W domu mam do tej pory labradora, mysle o drugim psie i chcialam drugiego labradora, ale jak patrze na jego zdjecia to az miekna mi nogi:loveu:.

Posted

Poli jak znam Angel to ona najpierw zacznie ci wypisywać wszystkie wady wilczaków :evil_lol:... swoją drogą mi też się te psy niesamowicie podobają, ale poczytałam trochę o nich i raczej się na wilczaka nie zdecyduję :roll:

Posted

Poli napisał(a):
cholera, ale on piekny :crazyeye:, jego wyglad naprawde budzi respekt:evil_lol:.

AngelsDream polecasz moze jakas hodowle z ta rasa. W domu mam do tej pory labradora, mysle o drugim psie i chcialam drugiego labradora, ale jak patrze na jego zdjecia to az miekna mi nogi:loveu:.


bonsai ma rację. Wilczaka odradzam. I nie dlatego, że [jak niektórzy czasami sugerują] tylko ja chcę mieć wilka. To trudne psy. Czasami trudniejsze, niż się wydaje. Piękne - owszem, ale wymagają poświęceń. Nie wiem jakiego masz labradora i jak go prowadziłaś, ale wilczak to zwykle zupełnie inna para kaloszy i jeśli masz samca i np. chciałabyś samca wilczaka, to licz się z kłopotami. Wilczakowi nawet najlepszy ogródek nie zastąpi pracy z człowiekiem - bez niej zdziczeje, zrobi się nieposłuszny, a stąd już tylko krok do niebezpieczny i ja nie żartuję i nie demonizuję - wiem, co mam w domu, a mamy egzemplarz z dużą chęcią do pracy i raczej przyjazny, o czym wujek się dziś przekonał. Podszedł do psa obcy dla niego człowiek, w kapturze z futerkiem i po prostu pogłaskał. Pies najpierw szczekał odstraszająco, potem zabawawo, ale ogólnie zachował się super.

Posted

Ja bardziej myślałam o najgorszym [dla mnie] - zostawaniem samemu w domu. Wilczak zostawać nie będzie i koniec... jeśli dobrze pamiętam JUŻ po dość długiej pracy Baaj może zostawać sam parę godzin, prawda?

Posted

bonsai_88 napisał(a):
Ja bardziej myślałam o najgorszym [dla mnie] - zostawaniem samemu w domu. Wilczak zostawać nie będzie i koniec... jeśli dobrze pamiętam JUŻ po dość długiej pracy Baaj może zostawać sam parę godzin, prawda?


Parę minut do godziny... Zszokowana? Dajmy na to, że lęk separacyjny występuje u przeciętnego psa w skali 1-5. Baaj ma 8-9. Przy Celarze spadł do 4-5, więc poprawa dla nas ogromna. Dla sąsiadów, mieszkania, mebli, dywanu i ścian żadna. Nie wszystkie wilczaki mają lęk separacyjny, choć wiele go ma. Problem w tym, że nawet wilczak bęz lęku nie zostanie sam na więcej niż 4-6 godzin. A przynajmniej nie powinien. Znudzony wilczak może pobawić się z kablami - z tymi w ścianie, wydrapać dziurę na głębokość kilku cm w ścianie, a jakże. Wyjść przez okno. Odkręcić kurki z gazem. Zalać cały dom. Wyjąć drzwi z zawiasów. Znudzony wilczak może przerobić na puzzle okulary za 600 zł i swoją książęczkę zdrowia. Może się w koncu trafić egzemplarz strachliwy, nieufny tak skrajnie, że na widok tego, czego się boi będzie się czołgał. Na wystawach widać, co potrafią wilczaki: skok do gardła sędziego też już był. Giną często nie kończąc roku - zaprzyjaźnione z kablem, samochodem, czy trutka sąsiadów, którzy mają ich dość. Kilka ma na sumieniu żywot innnych psów, rozgryzionych na pół.

Pozytywy? Jasne są. Ogromne, ale na większość trzeba sobie z tym psem zapracować. To nie jest po prostu zwykły pies o wyglądzie wilka, to trudny pies wyglądający jak wilk, posiadający wilcze geny, które potrafią się odezwać.

Są genialne do pracy. Mogą łapać frisbee, moga skakać w agillity, tropić, być psami ratowniczymi, mogą osiągać sukcesy w OB. Mogą, ale nic nie muszą.

Posted

E, wydawało mi się, że teraz przy Celarze to on może 2-3 godziny zostawać :eviltong:...

Właśnie to mnie do wilczaków zniechęciło, że MOGĘ trafić na egzemplarz, który sam w domu nie zostanie :roll:.

Ich charakterek już mniej mnie przeraził od tej 1 cechy ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...