wihu Posted April 18, 2008 Posted April 18, 2008 Z resztą nie chcę podawać w jakim konkretnie schronisku piesek siedzi, żeby jakis :diabloti:Killerrudnik:diabloti: po niego nie trafił :oops:. Quote
wihu Posted April 18, 2008 Posted April 18, 2008 REMIK ma gratkę: http://ale.gratka.pl/ogloszenie/1210453_mlody_zrownowazony_doberman.html Pasuje? Dane się zgadzają? Quote
Koperek Posted April 18, 2008 Author Posted April 18, 2008 Do schroniska telefon wyczyść- zaraz prześlę Ci na pw tel. do p. Irenki- tak będzie najlepiej ;) Quote
wihu Posted April 18, 2008 Posted April 18, 2008 No i czasem post odpowiedź wskakuje ponad odpowiedź...tak jak i teraz ;). Quote
wihu Posted April 18, 2008 Posted April 18, 2008 Koperku, żeby coś się ruszyło. To ostatnie zdjęcie...siedzę i wyję :-(. Remik ma taką łezkę baboka w oczku, jakby płakał :-(:-(:-(. Nie wytrzymam psychicznie. Jutro sobota, weekend, wiosna...żeby dobusia znalazł ten człowiek!! Quote
Koperek Posted April 18, 2008 Author Posted April 18, 2008 Tak się sama nawet zastanawiałam, że gdyby nie mój zwierzyniec schroniskowy już nabyty to Remika brałabym w ciemno- piękny, młody, z niespaczoną psychiką- rewelka po prostu. Już chciałam razu pewnego wziąć dobka- nie wiem, czy pamiętasz- takiego 10 latka brązowego kopiowanego od nas ze schronu (co do Niemiec do Reksiu pojechał;)), ale on z kotami nie bardzo, więc się minęliśmy. Quote
Reksiu21 Posted April 18, 2008 Posted April 18, 2008 Koperku, a Kimonek ma teraz w domu kota, i go zupelnie akceptuje, po prostu ignoruje jak kot przechodzi.:evil_lol::eviltong::eviltong::eviltong: Quote
Koperek Posted April 18, 2008 Author Posted April 18, 2008 O to łajza jedna!:mad: A w schronie to jak za przeproszeniem "debil":roll: No ale widocznie tak miało być- a u mnie też mialby dobrze :placz: I trzy kotki, a nie jeden! :) Quote
wihu Posted April 20, 2008 Posted April 20, 2008 Wczoraj zadzwonił do mnie jeden pan, w sumie to z pretnsjami. W sprawie Remika. Dzwoni i dzwoni do p. Irenki i dodzwonić się nie może i w ogóle tam w schronie jak był pare minut po 15 to go nie wpuścili kiedyś. Hee...a ja na to pomyślałam, że p. Irenka też może zechcieć mieć chwilę prywatności i jak wyznaczone są godziny otwarcia schronu, to się trzymajmy zasad. Mniejsza z tym. Pan dzisiaj postara się przyjechać do schronu, jest zainteresowany Remikiem, chce go zobaczyć i info zebrać. Jednak nie obiecuje, w zależności czy się wyrobi. Koperku, a może by tak do Ciebie podać numer komórki temu jednemu zainteresowanemu, co się do Irenki nie dodzwonił? Quote
Koperek Posted April 20, 2008 Author Posted April 20, 2008 Ja tam wolę nie odbierać tel. w sprawie Remika, bo przesiewu chętnych, dobrych domków dla tego dobcia nie umiem zrobić :shake: Skoro Pan taki napalony i chętny to niech lepiej przyjeżdża do schronu i sam się przekona, czy psa dostanie;) Jest tylko jedno ale: nie wiem, czy p. Irenka dzisiaj w schronie będzie- a dobrze, jakby sobie gościa obejrzała... Quote
Koperek Posted April 20, 2008 Author Posted April 20, 2008 PROSZĘ O PRZENIESIENIE WĄTKU! REMIŚ w całej krasie...- dlaczego nie ma szczęścia- takie cudo???:-(:-( Quote
Koperek Posted April 21, 2008 Author Posted April 21, 2008 [quote name='Koperek']PROSZĘ O PRZENIESIENIE WĄTKU! REMIŚ... Quote
wihu Posted April 22, 2008 Posted April 22, 2008 Koperku, tu chyba nikt z adminów nie zgląda. Trzeba do nich pw z linkiem naskrobać, bo tak to się nie doprosisz. Quote
Koperek Posted April 30, 2008 Author Posted April 30, 2008 PROSZĘ O PRZENIESIENIE WĄTKU! mój biedaczek... :-( Quote
Koperek Posted May 4, 2008 Author Posted May 4, 2008 Z tego co wiem- tak.:-( Mi już ręce opadają- PIES MŁODY, MĄDRY, PRZEPIĘKNY, NIEAGRESYWNY! ...no i telefonów brak!:-( Quote
Koperek Posted May 7, 2008 Author Posted May 7, 2008 SZNUREK vel REMI trafił znów do nowego domu. Z opisu p. Irenki nie wiem, czy się cieszyć, czy martwić. Dom chyba znów za bardzo niedoświadczony i "niuniaśny", a REMIK to nie male dziecko:cool1: P. Irenka powiedziała dziewczynom, jak mają do niego podchodzić itp. ale po całym wykładzie nadal: zamiast REMISIOWI nakazać usiąść to go prosiły- powinniście wiedzieć o co chodzi;) No i tak się kręci kółko REMISIOWEGO nieszczęścia... Może tym razem nowe właścicielki staną na głowie, zeby nie dać się podporządkować.:roll: Trzymam kciuki- nic więcej nie mogę. Quote
dzodzo Posted May 7, 2008 Posted May 7, 2008 no coz, trzymamy chociaz to nie brzmi zbyt optymistycznie poki co nie zdejmiemy go ze stronki coby nie zapeszyc Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.