natalia_aa Posted March 22, 2008 Posted March 22, 2008 Kochani hopanie nic nie da, potrzeba ogloszen! Juz sie za nie zabieram. EDIT: Porobilam jej troszke ogloszen na portalach: adopcje.org ogloszenia.aleokazja.pl autogielda.pl owi.pl ogloszenia24.com adin.pl polskastrefa.eu/ogloszenia szybko-sprzedam.pl neoon.pl eoferty.pl populada.pl e-zwierzak.pl etablica.pl gielda.bai.pl karusek.com.pl kupiepsa.pl mojpupil.pl Quote
Karilka Posted March 23, 2008 Author Posted March 23, 2008 Natalia:-o! Dziękuję! U mnie urywanie głowy:shake:. Non stop ktoś chory... Dziękuję jeszcze raz:loveu::loveu::loveu:! Quote
majqa Posted March 23, 2008 Posted March 23, 2008 Zagląda, zagląda i łeb mi się zagotowuje jak pomóc.:-( Quote
Karilka Posted March 23, 2008 Author Posted March 23, 2008 Majga mówie serio - nie powinnaś żałować:lol:. :diabloti: Quote
andzia69 Posted March 23, 2008 Posted March 23, 2008 ja tez zagladam...ale głowa pusta i jakoś nic do łepetyny nie przychodzi:-( Quote
majqa Posted March 24, 2008 Posted March 24, 2008 Astusiu tak bym chciała wiedzieć, że masz najwspanialszy domeczek... Quote
Karilka Posted March 24, 2008 Author Posted March 24, 2008 Nie ma:shake:. Nikt nie chce panieneczki a ona sie przyzwyczaja do nas coraz bardziej:-(. Quote
majqa Posted March 24, 2008 Posted March 24, 2008 Karilko porozsyłałam maile do znajomych. Czekam i sama biję się z sobą dodatkowo. Aha. Mam pytanie, skąd wiadomo, że ona nie jest terminatorem na koty? O to też ktoś mnie ze znajomych pytał. I...pod czyją pieczą ona jest? Z kim będzie podpisywana umowa adopcyjna? I jeszcze jedno, czy niunia jest szczekliwa, czy szczeka jeśli jest ku temu prawdziwy powód, a nie na wszelkie odgłosy? Quote
andzia69 Posted March 24, 2008 Posted March 24, 2008 Majga - a pamiętasz tego faceta co nie tak dawno pisał do ciebie w sprawie Joli???? może go zapytać?:cool3: Quote
Karilka Posted March 24, 2008 Author Posted March 24, 2008 majga ja zajmuję się adopcją suni, ze mną bedzie podpisywana umowa.;) Kot jest u mojej babci, którą odwiedzamy razem (byliśmy koło 5 - 6 razy) - kota uważa za fajnego kumpla do zabaw. Wycałuje go zawsze na przywitanie a potem zachęca do zabawy. Myślę, ze jakby kot uciekał, to by go goniła ale to tylko w ramach zabawy (wg. niej:evil_lol:.) Co do szczekliwości: W domu praktycznie nie szczeka. Tylko i wyłącznie podczas zabawy z Dolarem. Na dworze szczeka, ale też na Dolara. Myślę, że tam, gdzie nie będzie takiego "bydlęcia zabawowego" - nie będzie szczekać praktycznie w ogóle. Zostaje chętnie sama zamknięta w pokoju, nie wyła nigdy. Jak ją sie zamknie - walnie sie gdzieś i śpi. Chyba ze jest nie wybiegana i jej sie nudzi, to chwilę podrapie w drzwi a potem. znajduje sobie jakiegoś "gryzaka" i go meczy:evil_lol:. Lepiej uważać, bo bardzo lubi męczyć kable:diabloti:. Jest karna, na spacerach trzyma sie raczej blisko i przychodzi na zawołanie. Jak jej sie coś powie, że źle robi - to przestaje i sie cieszy:roll: . Ktoś musiał ja bić bo jak nasika i mnie zobaczy - zniża głowe, majta ogonem jak najlepiej umie i czesto pada do podłogi:roll:. Quote
majqa Posted March 24, 2008 Posted March 24, 2008 Andziu, temu Panu podałam niebieskie forum i kontakt się urwał. Dziś natomiast dzwonił do mnie inny pan chcący Jolę. Zapytałam, czy jest właścicielem, odpowiedział, że nie. Powiedziałam, że wobec tego zdecydowałam nie narażać już Joli na emocje rozstań i zostaje u mnie, myślałam pociągnąć rozmowę ale nim zdążyłam cokolwiek powiedzieć rozłączył się. To była...jakby tu powiedzieć by nikogo nie urazić...szybka, konkretna oschłość. Inna sprawa, że może ów pan miał jeszcze w planie podzwonienie w inne miejsca. Jego intencje nie są mi znane poza oczywistą chęcią posiadania astki. Kontakt mam. Quote
Karilka Posted March 24, 2008 Author Posted March 24, 2008 majga my bysmy byli barrdzo szczęśliwi gdybyś Ty ją chciała:roll: Quote
kelpie0 Posted March 24, 2008 Posted March 24, 2008 Ona jest niesamowita :lol:, przepiękna, wspaniała... Quote
majqa Posted March 24, 2008 Posted March 24, 2008 Karilka napisał(a):majga my bysmy byli barrdzo szczęśliwi gdybyś Ty ją chciała:roll: Musimy się spotkać Karilko. To jest diabelnie ciężka decyzja, a ja takowych nie podejmuję pochopnie. Ogromnie bym chciała by się suni udało. Oczami wyobraźni widzę ją na tapczanie obok Joli, Firki, kiciów (a siebie to już chyba na podłodze:evil_lol:). Czy ona poza kablami coś jeszcze "rąbie"??? Czy pokazuje, że chce wyjść na siusiu? Strasznie się boję, że może wpaść komuś w łapy, kto nie daj Boże Cię zwiedzie gładką mową i pozorami. Yezooo, nawet nie chcę myśleć.:-( Ja np. nie byłabym w stanie wyadoptować nawet psiego ogona komuś. i uwierz, zadręczyłam już Twoją sunią większość wartych uwagi znajomych. Jak mi zwierzę wpadnie w łapy to pozamiatane, nikt nie jest godzien. Zdaję sobie sprawę, że to chore, nawet bardziej niż chore. Szkoda nawet pisać, co ja wyczyniam, dlatego podziwiam z całego serca osoby takie jak Ty i Tobie podobne.:loveu: Quote
Karilka Posted March 24, 2008 Author Posted March 24, 2008 majga dziękuję za podziwianie:evil_lol:. Kiedy chciałabyś sie spotkać? Quote
Karilka Posted March 24, 2008 Author Posted March 24, 2008 Oprócz kabli to zjadła japonki. Znaczy przegryzła ten sznureczek "przypalcowy" no i pare razy porozwalała mi po pokoju paiery z kosza takiego pokojowego. Ah. No i raz wyciągnęła z dna szafy na podłoge różnych rózności ale nic nie pogryzła. Co do siusiania: Jeśli wychodzisz o odpowiednich porach - nie siknie., Wiem kiedy jej sie chce. Kręci sie przy drzwiach. Quote
majqa Posted March 24, 2008 Posted March 24, 2008 Karilko podaj mi na PW fona, zadzwonię juterkiem. OK? W moim podziwianiu nie było sarkazmu, podziwiam Was całą gębą!!! Quote
Karilka Posted March 24, 2008 Author Posted March 24, 2008 Majga 667 733 538 Dzwoń, dzwoń. Wreszcie ktoś normalny;) Nie szukałam sarkazmu:lol:. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.