ElzaMilicz Posted March 29, 2008 Posted March 29, 2008 [IMG]http://img409.imageshack.us/img409/4567/obraz011ad0.jpg[/IMG] [IMG]http://img149.imageshack.us/img149/8163/obraz014nz2.jpg[/IMG] [IMG]http://img149.imageshack.us/img149/1681/obraz013kt9.jpg[/IMG] [IMG]http://img409.imageshack.us/img409/1596/obraz015rb9.jpg[/IMG] Quote
ElzaMilicz Posted March 29, 2008 Posted March 29, 2008 [IMG]http://img149.imageshack.us/img149/976/obraz016be6.jpg[/IMG] [IMG]http://img149.imageshack.us/img149/5473/obraz019to7.jpg[/IMG] [IMG]http://img409.imageshack.us/img409/7225/obraz018fk3.jpg[/IMG] Quote
ElzaMilicz Posted March 29, 2008 Posted March 29, 2008 [B]Camara[/B], [B]Tamb[/B], może temu też będziemy mogły pomóc ? [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=101932[/URL] Quote
monita Posted March 29, 2008 Posted March 29, 2008 Ale się cieszę :multi: PS : Palec wygląda okropnie ;) Quote
ElzaMilicz Posted March 29, 2008 Posted March 29, 2008 To była właścicielka. Skaleczyła się kagańcem. :) Quote
majqa Posted March 29, 2008 Posted March 29, 2008 Ależ piękny pies...i na zmartwionego nie wygląda. ;) Quote
Camara Posted March 29, 2008 Posted March 29, 2008 [quote name='ElzaMilicz'][B]Camara[/B], [B]Tamb[/B], może temu też będziemy mogły pomóc ? [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=101932[/URL][/quote] ElzaM - adopcją Bakusia zajmuje się [B]rafka[/B]. Na pewno pomoc bardzo się im obojgu przyda. Bakuś ma wyjątkowego pecha do ludzi, już dwa razy wracał z nieudanej adopcji... czy masz jakiś pomysł? Quote
ElzaMilicz Posted March 29, 2008 Posted March 29, 2008 Kto pomoże w transporcie ? Dzwonili byli państwo Atosa. Martwią się. Quote
ElzaMilicz Posted March 29, 2008 Posted March 29, 2008 [B]Tamb[/B], może do tych państwa od Ciebie dać colaka z Elbląga ? Quote
hop! Posted March 29, 2008 Posted March 29, 2008 [quote name='ElzaMilicz'][B]Tamb[/B], może do tych państwa od Ciebie dać colaka z Elbląga ?[/quote] Masz na myśli tego? [URL]http://dogomania.pl/forum/showthread.php?t=105948[/URL] Quote
ElzaMilicz Posted March 30, 2008 Posted March 30, 2008 Życie pisze swoje scenariusze i nie mamy na to wpływu. Myślę, że Blanger z rodziną będzie do nas zaglądać. ;) Atos nie pojedzie do Cieszyna. Ale mamy dla niego drugi dobry dom w Krakowie. Sprawdzimy tylko jak nasz wilczarz reaguje na koty. :) Quote
slowiki_ak Posted March 30, 2008 Posted March 30, 2008 ATOS OSWOIL SIE Z OTOCZENIEM I DAJE SPAC W NOCY NA SPACERACH JEST SPOKOJNY I NIE REAGUJE ZLE NA NAPOTKANE PRZYPADKOWO PSY (NIE ZWRACA NA NIE UWAGI) NIE STETY NIE UDALO NAM SIE OPANOWAC SZCZEKANIA W MIESZKANIU NA PRZECHODZACYCH PRZEZ KLATKE MIESZKANCOW, BADZ WYPATRZONYCH PRZEZ OKNO PRZECHODNIOW REAKCJA NA KOTY MIESZKAJACE W BLOKU POZOSTAWIA WIELE DO ZYCZENIA ( lepiej zeby sobie w droge nie wchodzily)... Quote
tamb Posted March 30, 2008 Author Posted March 30, 2008 Czyli dom w Krakowie z 5 kotami nie nadaje się dla Atosa.:shake: Chyba, że poza mieszkaniem chce koty gonić a w pomieszczenu nie jest zagrożeniem. Moje psy na spacerze szczekają na napotkane koty a w mieszkaniu liżą po pyszczkach i baaardzo lubią. Może da to się sprawdzić? Ja sprawdzałam psy tak: w mieszkaniu zakładałam kaganiec i na smyczy wprowadzałam do pomieszczenia z kotem. Jeśli pies szalał, szarpał się, jeżył, był wściekły nie zdawał testu. Jeśli machał ogonem, piszczał chętny do zabawy, zdejmowałam kaganiec i trzymając za obrożę pozwalałam powąchać kota. Jeśli nie było agresji tylko ciekawość albo obojętność test był zdany. Oczywiście przez jakiś czas były zachowane środki ostrożności, kontakt był kontrolowany ale z czasem wszystko było ok. Quote
ElzaMilicz Posted March 30, 2008 Posted March 30, 2008 Tamb ma rację trzeba by sprawdzic Atosa z domowymi kotami, które nie uciekają w popłochu na widok psa, bo czują się panami na włościach. Quote
tamb Posted March 30, 2008 Author Posted March 30, 2008 Podałam link do wątku osobom zainteresowanym adopcją Atosa, żeby mogły się zastanowić czy sobie poradzą. Duży pies wymaga odpowiedniej ilości karmy, możliwości wybiegania się, siły fizycznej. Jest to duży wydatek. Na spacerze trzeba nad nim panować, wyprowadzać trzeba nawet kiedy się bardzo nie chce.;) Pies na początku będzie tęsknił, mogą być bezsenne noce, pretensje sąsiadów. Trzeba go zabezpieczyć w przypadku wyjazdu. Zanim weźmie się psa a planuje się powiększenie rodziny trzeba zastanowić się czy podoła się obowiązkom i czy kocha się zwierzęta tak mocno, że pies nie pójdzie w odstawkę. Pies nie może długo zostawać sam, tęskni i może coś zniszczyć, może wyć. Czy tryb życia pozwala na psa? Pies tak jak człowiek starzeje się i choruje. Czy finansowo przewiduje się możliwość leczenia go? Pies przestaje z wiekiem być tak ładny jak na początku, śmierdzi z pyszczka, trzeba u weterynarza czyścić zęby. To też wydatek i obowiązek. W przypadku ludzi starszych, czy poradzą sobie z młodym siłaczem na spacerach? W przypadku ludzi, którzy pierwszy raz chcą adoptować psa, czy jest świadomość, że pies to nie tylko przyjemność ale obowiązek, wydatki, czasem zniszczenia a zawsze sierść na ubraniu. W przypadku ludzi młodych, czy są niezależni finansowo i chętni do rezygnacji z wielu przyjemności (np super impreza a trzeba wracać do psa). Czy kiedy pojawi się dziecko będą Atosa dalej kochać a w przypadku wyjazdu wezmą ze sobą? Co będzie jeśli wypadnie wyjazd za granicę do pracy? Piszę to bo zależy mi na świadomej decyzji i idealnie dobranym domu dla Atosa. Pies im starszy tym trudniej znosi zmianę właściciela i tym mniejsze ma szanse na kolejną adopcję. Atos ma 2 lata i jest to decyzja na około 15 kolejnych lat. Decyzja bardzo poważna. Jeśli nie zraziłam potencjalnych właścicieli Atosa, proszę o zalogowanie się na wątku albo o odpowiedź na mój adres internetowy. Psa zawsze oddaję z umową adopcyjną, gdzie są określone obowiązki właściciela wobec psa ale też dożywotnia możliwość zwrotu do mnie. Quote
ElzaMilicz Posted March 31, 2008 Posted March 31, 2008 Na moje doświadczenie psy zawsze zgadzają się ze swoimi, domowymi kotami. Pilnować trzeba tylko pierwszych kontaktów. Quote
ElzaMilicz Posted March 31, 2008 Posted March 31, 2008 Piękny i nie głupi, tylko szczeniak. Nie nadaje się do bloku, bo za dobry z niego stróż. :) Uwielbia mężczyzn. Atos odzyskuje równowagę psychiczną. Moją suńkę, z którą się wcześniej "ściął" przywitał dziś z uległością. :) Jutro, jeśli wszystko pójdzie po mojej myśli, przejdzie test na kota. Myślę, że zda, dziś był naprawdę życzliwy dla wszystkich zwierząt. Nie zareagował nawet na awanturnicze zaczepki płochacza niemieckiego. Będzie dobrze. Tamb przygotowuj domek !!! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.