maciaszek Posted March 20, 2008 Posted March 20, 2008 15 i 16 marca w katowickim Silesia City Center miały miejsce Dni Psa. Na imprezie tej prezentowały się między innymi psiaki z katowickiego schroniska. Był i on: Mały, młody (ok. roku,półtora) sznaucer w skórze jamnika albo (jak kto woli) sznaucerojamnik :loveu:. Po pierwszym dniu imprezy pojechał z powrotem do schroniska, bo nikt go nie chciał :(. Przyjechał na drugi dzień, miałam go przez kilka godzin pod opieką. Zaliczył wizytę u fryzjera: Był bardzo, bardzo spokojny. Nawet podczas długiego strzyżenia! Kiedy już wydawało się, że pojedzie znowu do schronu, pojawiła się pani z córką i od słowa do słowa zdecydowały się na psiaka. Ponieważ pies schroniskowy jest niespodzianką umówiłam się z panią, że jeśli coś będzie nie tak, to pani do mnie zadzwoni. Umówiłyśmy się też, że nie oddadzą psa do schroniska, tylko dadzą mu tymczas. I taka właśnie sytuacja nastąpiła... :( Toffik, bo tak panie go nazwały ucieka. Ile wlezie i gdzie wlezie. Wystarczy tylko uchylić drzwi i już go nie ma. Rodzina, wiedząc już o tym pilnuje go jak oka w głowie, ale mimo to od czasu do czasu udaje mu się czmychnąć. Ostatnio córka państwa spóźniła się do szkoły, bo miała problemy z wyjściem z domu (jak tu wyjść, żeby pies nie uciekł...). Zamykanie go w pokoju nie zdaje egzaminu, bo wtedy Toffik (gdy ma ograniczoną przestrzeń) niszczy rzeczy. Państwo mieszkają w centrum Katowic, pies, kiedy ucieknie, biega po ruchliwych ulicach. Boją się, że mogą go kiedyś nie dopilnować i skończy się to tragedią. To raz, a dwa, że córka państwa jest chora i stresy mogą wywołać u niej atak, a ucieczka psa lub ściganie go między samochodami takim stresem być może :(. Najprawdopodobniej mieszkał w domu, w którym po prostu był wypuszczany na ulicę... Potwierdzać to może fakt, że Toffik nie potrafi w ogóle chodzić na smyczy :(. Co można powiedzieć o Toffiku? Jest nieduży, grzeczny, dość spokojny. Lubi się przytulać i bawić. Do psów, ludzi (w tym dzieci) i kotów nastawiony pozytywnie :). Jeszcze troszkę załatwia się w domu (ale tylko w nocy, bo nie potrafi wytrzymać). Jest psem bezkonfliktowym i naprawdę fajnym. Tylko chyba raczej do domu z ogrodem... Niestety w swoim pierwotnym domu Toffik musiał być bity :(. Jak podnosi się głos albo rękę to pies rozpłaszcza się na ziemi... :( Spójrzcie... Czy mielibyście serce oddać go do schronu ???? :( 25.03. Toffik pojechał do swojego nowego domku do Częstochowy :) :multi:. Quote
zyraffa Posted March 20, 2008 Posted March 20, 2008 :-o Tylko nie to :mdleje: Tak mi przykro :-( Quote
kako80 Posted March 20, 2008 Posted March 20, 2008 moj boze, czyli szkolenie go czeka, bez tego bedzie trudno.. Quote
ATLANTYDA Posted March 20, 2008 Posted March 20, 2008 On taki słodziak dobrze że może na razie w domku zostać ,a może się jakoś zadomowi przecież to dopiero kilka dni w nowym miejscu :roll: Quote
AjriszZona Posted March 20, 2008 Posted March 20, 2008 a nie byłoby rozwiązaniem zapinać na smycz psa przez kogoś w momencie gdy inna osoba wychodzi, a gdy ktoś jest sam w domu i wychodzi to mógłby mu kłaść smakołyki na ziemi gdzieś daleko od drzwi... a jeszcze klatka? żadko pies nie stwarza żadnego problemu, o czym powinno się pamiętać zwłaszcza biorąc psa ze schroniska o którym niewiele wiadomo... trzeba się liczyć, że może być konieczne trochę pracy z psem zanim nastanie bezkonfliktowe życie, a nie że od razu wszystko będzie proste, gładkie i przyjemne:/ zwłaszcza, że to jest bardzo krótki okres czasu... nie rozumiem kiedy oddaje sie psa bo jest nienauczony, co można przecież zmienić jeśli zależy, a przynajmniej spróbować:( oby szybko znalazł domek Quote
maciaszek Posted March 20, 2008 Author Posted March 20, 2008 Proponowałam pani klatkę, ale pani boi się, że córa może go spuścić za jakiś czas, nie ma też pewności czy wszyscy domownicy będą go na pewno w kenelu zamykali... Co do rozsypywania smakołyków gdy się wychodzi, to nic to nie da, bo pies jest nastawiony tylko na ucieczkę... :( Quote
amikat Posted March 21, 2008 Posted March 21, 2008 Po pierwsze - to można wypracowac. Trochę cier[pliwosci!!!! Fajna metodą jest zapiecie psa na smysz w domu i przywiazanie go do sibei. Co prawda gdzie sie ruszysz tam jest pies ale - pozwala to na wyczucie przestrzeni przez psa ! Uczy sie zależnosci od człowieka! Wierzcie mi to nie jest kłopotliwe! Co do innych psich umiejętności - ja bym go nie karmiła z miski. Saszetka na biodra i cała karma z reki za to ze pies ładnie idzie przy nodze, patrzy na mnie itd. Klikier sie kłania!!!!!! Jeżeli im na psie zależy - niech np spróbuja szkolenia w wesołej łapce u Jacka! Niedługo zreszta bedziemy szkolić w KKatowicach - szukam miejsca. NAstawiony jest na ucieczke - bo jeszcze ich nie pokochał. WSZYSTKO zależy do nich. Quote
amikat Posted March 21, 2008 Posted March 21, 2008 Przez święta mają troche czasu na pracę z nim. Jezlie potem bedą kłopoty - pomogę! Quote
Daria_13 Posted March 21, 2008 Posted March 21, 2008 Proszę niech ktoś jeszcze raz wytłumaczy tym państwu iż pieskowi potrzeba czasu!!!. Ja go też miałam przez parę godzin i co mogę powiedzieć on kocha parówki :cool3: za parówkę zrobi wszystko. Lubi także skakać przez krzaki itp. Jemu potrzeba się wybiegać bo on to kocha. Szkoda żeby znowu musiał zmieniać miejsce zamieszkania, niech ktoś jeszcze z tą panią porozmawia Quote
amikat Posted March 21, 2008 Posted March 21, 2008 Długa zmysz rozwijana - na początek!!!!! Tak jak poisałam - jestem do syspozycji! I jeszcze taka uwaga - gdyby wolontariat w schronie juz działał - wiedzielibyśmy wczesniej o takich "cechach" charakteru - prawda? Quote
Ulaa Posted March 21, 2008 Posted March 21, 2008 Ten psiak strasznie zapadł mi w pamięc od 1 wejrzenia :loveu: Taki szkocik ;) To jest straszne w ludziach, że gdy biorą psiaka za darmo i coś jest nie tak, najłatwiej oddac... A gdy kupują rasowego (płacą), to idą na szkolenie, do behawiorysty itd. Quote
kaja555 Posted March 21, 2008 Posted March 21, 2008 Jasne że popracować, choćby i pies kiedyś był wypuszczany, to wcale nie znaczy że się nie nauczy chodzić na smyczy, tylko nowi państwo tez się musza trochę wysilić.. oddać najłatwiej Quote
diana79 Posted March 21, 2008 Posted March 21, 2008 biedactwo :placz: on mi od razu zapadł w serce, jest jakby klonem mojego Binga :placz: musi szybko znaleźc dom, który go pokocha i będzie miał dla niego trochę cierpliwości :modla::modla::modla: Quote
jusstyna85 Posted March 21, 2008 Posted March 21, 2008 Ludzie od razu chcieliby ideału...są po prostu beznadziejni.Ja nie potrafiłabym z nimi rozmawiać spokojnie.Myśleli,że biorą przedmiot,a nie żywą istotę..? Quote
maciaszek Posted March 21, 2008 Author Posted March 21, 2008 Na razie poprosiłam panią smsem o adres mailowy, żeby wszystko na spokojnie napisać, wyłuszczyć, zaoferować. Na pewno będę z nią rozmawiać, nie odpuszczę tak łatwo! Quote
maciaszek Posted March 21, 2008 Author Posted March 21, 2008 Państwo nie mają internetu, będę w takim razie kontaktowała się z nimi telefonicznie. Quote
maciaszek Posted March 21, 2008 Author Posted March 21, 2008 Rozmawiałam przed chwilą z panią. Niestety szukamy psu domku. Pani może nawet i by miała chęci, by go zostawić, ale ma koszmarnych sąsiadów... :( Dzisiaj Toffik znowu uciekł, nie udało mu się wyjść na ulicę, bo drzwi były zamknięte, ale zanim został złapany przez córkę państwa, to zrobił kupę przed drzwiami do ich mieszkania. Upierdliwy sąsiad w ułamku sekundy zadzwonił po Straż Miejską. Mimo tego, że córka koo posprzątała i została tylko mokra plama po przetarciu szmata, to SM wlepiła mandat za zanieczyszczanie... Córka była przerażona, bo jak zgarnęła psa, posprzątała kupę i zamknęła się w domu, to przyszedł sąsiad poinformować o wezwaniu SM i tak się wydzierał, że biedne dziecko było przekonane, że zaraz drzwi wywali... :( Pani nie spodziewała, że ma tak wrednych sąsiadów, jest w szoku. Boi się, że będą problemy non stop. A nie daj boże pies zaszczeka... Zatem, na 100%, SZUKAMY DOMU !!!! Wieczorem zrobię Allegro. Kto może zrobić inne ogłoszenia??? Quote
Daria_13 Posted March 21, 2008 Posted March 21, 2008 ja mogę zrobić na 4łapy forum zwierzaki świat psów i jeszcze na czymś ale czy pies do czasu znalezienia domku może zostać w tym domu. Aha i czy mogę użyć tego tekstu do ogłoszeń Quote
ATLANTYDA Posted March 21, 2008 Posted March 21, 2008 Polak potrafi ,jacy ludzie są wredni:crazyeye::crazyeye: mam na myśli sąsiadów brak słów . Quote
Daria_13 Posted March 21, 2008 Posted March 21, 2008 http://www.psy.mgt.pl/new/viewtopic.php?t=6990 http://foroom.4lapy.info/viewtopic.php?t=2635 http://www.zwierzaki.org/index.php?topic=33797.new#new http://forum.amstaff.info.pl/showthread.php?p=116318#post116318 http://www.swinkimorskie.eu/forum/viewtopic.php?f=33&t=338 I jak na razie tyle robię dalej Wieści powysyłałam do 160 osób na GG i robię co w mojej mocy Quote
maciaszek Posted March 21, 2008 Author Posted March 21, 2008 [quote name='Daria_13']ja mogę zrobić na 4łapy forum zwierzaki świat psów i jeszcze na czymś ale czy pies do czasu znalezienia domku może zostać w tym domu. Aha i czy mogę użyć tego tekstu do ogłoszeń [quote name='Daria_13']http://www.psy.mgt.pl/new/viewtopic.php?t=6990 http://foroom.4lapy.info/viewtopic.php?t=2635 http://www.zwierzaki.org/index.php?topic=33797.new#new http://forum.amstaff.info.pl/showthread.php?p=116318#post116318 http://www.swinkimorskie.eu/forum/viewtopic.php?f=33&t=338 I jak na razie tyle robię dalej Wieści powysyłałam do 160 osób na GG i robię co w mojej mocy Widzę, że nie zdążyłam Ci nawet odpisać. Jesteś szybka jak błyskawica :). A może ja powolna jak mucha w smole? :evil_lol: Dziękuję za ogłoszenia. Oczywiście, że możecie wykorzystać do nich i fotki i teksty! Allegro zrobię jutro, bo dziś już padam na ryjek, dopiero wróciłam do domu. A co do długości pozostania psiak w tym domku, to przy poprzedniej rozmowie pani powiedziała, że może to być miesiąc, nie więcej. Nie wiem czy teraz się coś nie zmieni... Quote
Daria_13 Posted March 22, 2008 Posted March 22, 2008 maciaszek dodam go wieczorem na forum o sznauerach i na forum o jamnikach ok bo w końcu on się zalicza i do tego i do tego a może ktoś by go dodał na adopcje sznaucerów co?? i na adopcje jamników miałby większa szanse na domek Quote
DG32 Posted March 22, 2008 Posted March 22, 2008 Maciaszek, a na kogo podawać kontakt w ogłoszeniach? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.