MARCHEWA Posted April 10, 2008 Posted April 10, 2008 Dzisiaj rano zabrałyśmy Rudzię ze schroniska:multi:,byłyśmy u weta(wielkie podziękowania dla dr.Suraja,który badanie zrobił nieodpłatnie),teraz Rudzia poszła z Shanti do domu,a wieczorem pojedzie na tymczas do Herspri:loveu:.Więcej napisze Shanti,bo ja muszę uciekać;) Quote
shanti Posted April 10, 2008 Author Posted April 10, 2008 Cudo nie sunia! Robić można z nią wszystko i ani ząbków nie pokaże. Miała maszynką elektryczną golony brzuszek, robione usg i nawet nie warknęła. Momentami nawet przysypiała. Wet, pan Arek był nią zachwycony. W schronisku najpierw mówili, że młoda, wet schroniskowy napisał jej w książeczce 6-7 lat. Pan Arek twierdzi, że ma góra 2 lata, a dałby sobie rękę uciąć że półtora roku. To nie jej pierwsza ciążą. W samochodzie jechała grzecznie na kolanach, od weta do domu szłyśmy na piechotkę. Idzie grzecznie na smyczy, nie ciągnie, przed ulicą na komendę stój staje. Bez problemu weszła do klatki schodowej, do windy troszkę się bała, ale wsiadła. W domu grzecznie czekała w przedpokoju, aż ją wrzaskun obszczeka. Zamknęłam moje stwory w sypialni i nakarmiłam sunię, napoiłam, pościeliłam kocyk w przedpokoju, ale kuchnia zdecydowanie lepiej jej odpowiadała, więc tam na kocyku koczuje. Na siad jakoś nie reaguje, ale na zostań leży grzecznie na posłanku. Raczej nie była żle traktowana, jest niesamowicie ufna. Właśnie przyczłapała z kuchni i leży mi pod nogami. Na wrzaskuna nie zwraca uwagi, choć ten już ochrypł od szczekania. Szczeniaka nie mam odwagi jej przedastawić, bo malutka jest strasznie rozbrykana i gryzie. Rudzia za jedzenie zrobiłaby wszystko, ale dostała tylko troszkę, bo jeszcze czeka ją dzisiaj podróż. Sorki za chaos, piszę po jednym zdaniu;) Quote
Samturia Posted April 10, 2008 Posted April 10, 2008 Świetnie! :multi: Pamiętajcie, że jak kasa będzie potrzebna do ja sie deklaruję z rzeczami na bazarek :) Quote
KrystynaS Posted April 10, 2008 Posted April 10, 2008 :klacz: :klacz: :klacz: :klacz: :klacz: :klacz: A teraz idę na spacer z moimi psami i potem do pracy na noc. Dziewczyny :buzi: Quote
shanti Posted April 10, 2008 Author Posted April 10, 2008 Samturia napisał(a):Świetnie! :multi: Pamiętajcie, że jak kasa będzie potrzebna do ja sie deklaruję z rzeczami na bazarek :) Będziemy pamiętać, ślicznie dziękujemy za banerki i pilnowanie wątków. Samturio może jeszcze banerek np. "Rudzia nieduża sunia po sterylce szuka domu" coś w tym stylu, mały żeby zmieścić briardkę, wątek ogólny i Rudzię.;) Rudzia właśnie jedzie z Moniką55 i jej Mężem do Herspri. Muszę jeszcze napisać, że obie dziewczyny Marchewa i Monika55 mimo różnych swoich ważnych spraw znalazły czas, żeby pomóc Rudzi .:loveu: Sunia siku i kupka na dworze, nie zrobiła w domu prawie przez 5 godzin, grzeczniutka i cichutka jak myszka:loveu: Quote
Herspri Posted April 10, 2008 Posted April 10, 2008 Rudzia już u mnie ;) Śliczna i w ogóle tylko się jeży na swoją współlokatorkę :mad: Quote
MARCHEWA Posted April 10, 2008 Posted April 10, 2008 Herspri napisał(a):Rudzia już u mnie ;) Śliczna i w ogóle tylko się jeży na swoją współlokatorkę :mad: Może za dużo wrażeń jak na jeden dzień dla tej psicy.:roll: Quote
Herspri Posted April 10, 2008 Posted April 10, 2008 nawet napewno :p Bo jeszcze ją zawlekłam do swojego weta . Quote
monika55 Posted April 10, 2008 Posted April 10, 2008 Plakac mi sie chcialo jak ja zostawialam. Jechala wtulona we mnie. Jaki to wspanialy, cierpliwy przytulak. Cudowna sunia. Quote
Samturia Posted April 10, 2008 Posted April 10, 2008 świetnie :loveu: pewnie że zrobię bannerek, jeszcze dziś :) Quote
shanti Posted April 10, 2008 Author Posted April 10, 2008 Bazarek torebkowy na sunię, niestety fotosik odmówił wspólpracy i reszta zdjęć potem:angryy: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=9913521#post9913521 Proszę o podbijanie, doping i uwagi jak coś jest nie tak. Szczególnie ceny. Samturio dzięki za banerki, świetne! Quote
Herspri Posted April 11, 2008 Posted April 11, 2008 Grzecznie spała na skraju łóżka, zresztą większość czasu spędza na leżeniu na łóżku :diabloti: Bardzo usłuchana jest i z moją małą nie ma już spięć. Rano byłyśmy na spacerku, jeży się na inne psy ( co może być po prostu spowodowane tym że jest szczenna ) . Sterylizacja w poniedziałek po południu . Quote
shanti Posted April 11, 2008 Author Posted April 11, 2008 [quote name='Herspri']Grzecznie spała na skraju łóżka, zresztą większość czasu spędza na leżeniu na łóżku :diabloti: Bardzo usłuchana jest i z moją małą nie ma już spięć. Rano byłyśmy na spacerku, jeży się na inne psy ( co może być po prostu spowodowane tym że jest szczenna ) . Sterylizacja w poniedziałek po południu . Myślę, że o to chodzi, zawsze była łagodna dla innych psów. To trzymamy kciuki do poniedziałku! Dzięki Herspri, że ją przyjęłaś:loveu: Uaktualniłam pierwszy post, tam też linki do bazarków. Coś mi się dzieje z fotosikiem, wgrywa mi po 1 zdjęciu i wyskakuje komunikat o jakiś problemach z konwersją:angryy: , ale pomału pouzupełniam zdjęcia. Quote
MARCHEWA Posted April 11, 2008 Posted April 11, 2008 Cieszę się,że Rudzia już bezpieczna. A na moich bazarkach jest już 70 zł dla Rudzi;) Quote
Samturia Posted April 11, 2008 Posted April 11, 2008 :loveu: oby Ci się tam chowała sunia..! :) a teraz to szukanie domku :) bazarek wg. mnie w porządku :) Quote
Herspri Posted April 11, 2008 Posted April 11, 2008 Lepiej niech się nie chowa bo jak jej później nie znajdę ? :D :diabloti: Genialne ma uszy, jestem w nich zakochana i te oczka :loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.