Kasia Posted April 13, 2008 Posted April 13, 2008 Dziewczyny jesli jest tak jak piszecie to nie ma na co czekać tylko zgłosić to do TOZu albo jakieś innej organizacji czy fundacji. Zgłosić to teraz aby nie było za późno na pomoc i abyśmy sobie potem nie pluły w gębę gdyby okazało sie że jednak za późno... Quote
Kasia Posted April 13, 2008 Posted April 13, 2008 Izabela124. napisał(a): Ale do jakiej organizacji? Moze jakaś Fundacja albo SdZ... Ja nie wiem co tam u Was jest. Quote
Izabela124. Posted April 13, 2008 Author Posted April 13, 2008 U nas tylko chyba TOZ jest, ale myslam, zeby naspiac lub zadzownic do ajkvs kolo nas, np. w Wawie Quote
Kasia Posted April 13, 2008 Posted April 13, 2008 Tu trzeba wszędzie próbować aż ktos zareaguje! Skoro z właścicielami nie da rady sie dogadać to nie ma innego wyjścia jeśli chcemy ukrócić cierpienie Oskarka. Quote
Izabela124. Posted April 13, 2008 Author Posted April 13, 2008 To jutro zabiore sie za szukanie jakiejs oraganizacji Quote
emdziolek Posted April 16, 2008 Posted April 16, 2008 Iza jak wczoraj przechodziłam niedaleko Oskara to facet wyskoczyl i powiedzial ze nie zy czy sobie zeby ktos go nachodził:shake: Odpuśćmy sobei bo my nic nie zrobimy, przeznacz pieniazki na wybranego przez siebie zwierzaka, ja 30zł przeleje na kotka tycinka i 30 wysle na fundacje AST ok? Quote
Kasia Posted April 16, 2008 Posted April 16, 2008 Nie rozumiem, chcecie odpuścić? :-o Wolicie zostawić psa w takich warunkach niz powiadomić TOZ czy poprosić o pomoc jakąś Fundacje? Quote
Izabela124. Posted April 16, 2008 Author Posted April 16, 2008 Emi nie mozemy sie poddac Ja jutro mam na 10.45 to zadzownie do Kariny, nie pamietam nazwiska, ale ona pomaga ludziom, pogadam z nia, moze nam pomoze Quote
emdziolek Posted April 16, 2008 Posted April 16, 2008 Kasia napisał(a):Nie rozumiem, chcecie odpuścić? :-o Wolicie zostawić psa w takich warunkach niz powiadomić TOZ czy poprosić o pomoc jakąś Fundacje? Suwalski TOZ powiadomiony aczkolwiek Zenska teraz nei ma wiec nam nie pomoze:roll: a wątpie ze ktos z Białegostockiego oddziału TOZ bedzie tu jeździł i sprawdzał co sie z psem dzieje a najbliższe fundacje są z Warszawy:roll: Quote
Kasia Posted April 16, 2008 Posted April 16, 2008 A Stowarzyszenie Basi0607 z okolic Elbląga? Probowałyście porozmawiać z Nia? Nie myślałam że tak łatwo będziecie sie chciały poddać :shake: Tymbardziej, ze widujecie Oskara często i widzicie jego ogromne cierpienie! Quote
emdziolek Posted April 16, 2008 Posted April 16, 2008 Izabela124. napisał(a):Emi, poczekajmy jeszcze troche. Ok, ale my mu kasą nie pomożemy bo to do obowiązku jego "właścicieli" należy to aby zadbać o psa:angryy: Są psy w większej potrzebie, np ta maltanka co ją ma u siebie moja znajoma z miau, jej operacja kosztowała ponad 1000zł i trzeba zbieraz zeby oddac a Dorota bez grosza:roll: Możemy poczekać aż wróci Zenek i wtedy on pójdzie pogadać z tymi ludźmi bo my nic nei wskuramy. Powiedz mi co o tym myslisz Quote
emdziolek Posted April 16, 2008 Posted April 16, 2008 [quote name='Kasia']A Stowarzyszenie Basi0607 z okolic Elbląga? Probowałyście porozmawiać z Nia? Nie myślałam że tak łatwo będziecie sie chciały poddać :shake: Tymbardziej, ze widujecie Oskara często i widzicie jego ogromne cierpienie! Ja bym sie nie poddała zeby Ci ludzie chcieli chociaz w minimalnym stopniu współpracować lub zebym była pełnoletnia bo sama jako 15 latka nic nei zrobie:roll: Quote
Izabela124. Posted April 16, 2008 Author Posted April 16, 2008 Emi, ale nie mozemy sie poddac. Kasa moze lezec na koncie. Musimy kogos doroslego w to zaangazowac, bo smae nie damy rady, bo nikt nie chce nas sluchac, bo my nawet pelnoletnie nie jestesmy. Ale poddac sie tez nie mozemy, przeciez biedny Oskarek cierpi, ja nie moge go tak zostawic Quote
Kasia Posted April 16, 2008 Posted April 16, 2008 [quote name='emdziolek'] Ja bym sie nie poddała zeby Ci ludzie chcieli chociaz w minimalnym stopniu współpracować lub zebym była pełnoletnia bo sama jako 15 latka nic nei zrobie:roll: Ja wiem, ze samemu to nic sie nie zdziała wiec TRZEBA prosić o pomoc. Zmieńcie tytuł, dopiszcie że to Elblag. Porozsyłajcie linka do innych dogomaniaków z okolic, nawet do Fundacji nie z okolic. Quote
Kasia Posted April 16, 2008 Posted April 16, 2008 emdziolek napisał(a): Ok, ale my mu kasą nie pomożemy bo to do obowiązku jego "właścicieli" należy to aby zadbać o psa:angryy: Masz racje, to obowiazek właściciela aby zadbać o psa ale jak widać nie wszyscy właściele zdają sobie z tego sprawę. Tu trzeba uświadomic pana Oskarka jakie moze ponieść konsekwencje jeśli nie zapewni mu odpowiednich warunków. :angryy: Quote
Izabela124. Posted April 16, 2008 Author Posted April 16, 2008 Kasiu, ale my wlascicielwoi powiedzulaysmy, ze moze isc za zaniedbanie do wiezienia, ale on nic, wogle nas sluchac nie chce Quote
Kasia Posted April 16, 2008 Posted April 16, 2008 Izabela124. napisał(a): Kasiu, ale my wlascicielwoi powiedzulaysmy, ze moze isc za zaniedbanie do wiezienia, ale on nic, wogle nas sluchac nie chce Iza jak same pisałyście, jesteście młode i facet sobie nic z Was nie robił. Po prostu nie przejął sie straszeniem jakis młodych dziewcząt. Tu musi iść ktoś z TOZu albo ze Straży Miejskiej, ktoś dorosły. Jakaś Fundacja... Co do tytułu to moze cosw tym stylu: SUWAŁKI I OKOLICA POMOCY! OSKAR CIERPI-BEZ JEDZENIA, WODY, CAŁY W KOŁTUNACH! PILNE! Albo: ZOBACZ W JAKICH WARUNKACH ŻYJE OSKAR...BŁAGAMY, POMÓŻCIE NAM MU POMÓC!!! SUWAŁKI. Quote
Kasia Posted April 16, 2008 Posted April 16, 2008 Iza, nie mozesz z tym zostać sama. Porozsyłaj wątek do innych dogomaniaków z okolic i Fundacji działajacych na dogo z prosbą o pokierowanie jak i co dalej robić. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.