lastpoint Posted October 21, 2012 Posted October 21, 2012 Mam do sprzedania Vetoryl 60mg 3x30 tabletek (termin ważności III.2015) Do tego jest rozpoczęte opakowanie (19 tabletek) - (termin ważności I.2015) Piesek już tego nie potrzebuje ;( tel. 693369728 Quote
Jane Posted October 31, 2012 Posted October 31, 2012 Powiedzcie mi, ile się czeka na wyniki badania na cushinga? Silnie podejrzewają go u mojej 18-sto letniej jamniczki. Wszystko było dobrze, dopóki po ciąży urojonej nie została jej mlekopodobna wydzielina przy sutku. Dostała na to nie wiem dlaczego sterydy. Od tego czasu mam same problemy z psiną. Po sterydach dostała ataków padaczki, której nigdy nie miała. W krwi jest sterydy wyszły ponad 6-cio krotnie podwyższone. Nerki ma w porządku, więc zapewne przysadka. Teraz nie chcę polegać na weterynarzu, który dał jej wtedy sterydy. I jak jest z leczeniem, jeżeli wyjdzie cushing? Psina jest już babcią, z chorą wątrobą (po chorobie odkleszczowej 2 lata temu, ostre zapalenie jest zaleczone ale wątroba już się ładnie nie zregenerowała i nadal ma lekki stan zapalny), a czytałam, że leki na cushinga obciążają bardzo wątrobę? Do tego wet mnie straszy, że część psów nie przeżywa nawet samego początku leczenia, że same leki są ryzykiem. Może mi ktoś coś powiedzieć z doświadczenia? A może macie weta z Warszawy, który skutecznie zdiagnozował i prowadzi teraz waszego psiaka z tą chorobą? Moja psinka ma obwisły brzuch, dużo sika, je i pije ile tylko zdoła dopaść. Jamniczka, waży 8,5 kg (przytyła mi przez ostatnie 2 lata, wcześniej zawsze ważyła 7.) Z tego co czytałam tu na forum, to większość chorych piesków jest o wiele młodszych, a u mojej wyszło to dopiero w wieku 18 lat, mimo że od kilku miała profilaktyczne badania i krew wychodziła fantastycznie, usg też, serducho ma nadal jak u młodego psa, jedyne drobne zaburzenie było przy początku badania, jak była bardzo zestresowana. A tu nagle - podejrzenie takiej choroby - czy to możliwe, że to wina weterynarza z podaniem sterydów i teraz są kolejne skutki? Quote
gryf80 Posted November 1, 2012 Posted November 1, 2012 czy to wina samego lekarza tego nie wiem,ale "posterydowy"cushing zdarza się dośc często.nie piszesz w jakiej dawce pies dostawał leki p/zapalne,jak długo brała Quote
Jane Posted November 2, 2012 Posted November 2, 2012 Dostała 5 zastrzyków w ciągu tygodnia. W tym momencie nie powiem w jakiej dawce, bo nie mam przy sobie jej książeczki. Jak długo się czeka na wyniki badania na cushinga? Quote
xxxjaxxx Posted November 17, 2012 Posted November 17, 2012 saraisa napisał(a):ja się nie znam ale bałabym się to dzielić "na oko" a tam chociaż jest waga medyczna i będzie można dokładnie odmierzyć :) może przesadzam ale na prawdę nie mam doświadczenia w temacie ;) Nie przesadzaj, weterynarze leczą "na oko" to i właściciel może lek dla psa podzielić "na oko". Ja tam dzieliłam i żyję, nic mi się nie stało, pies też żyje, choć już leku nie dostaje. :D Quote
żenia Posted December 14, 2012 Posted December 14, 2012 (edited) Witam, mam do sprzedania Vetoryl 60mg jedno opakowanie i 24 tabletki z drugiego (całość 400zł ). Mój Aron niestety nie zdążył ich wybrać... tel. 504 781 376 oferta nieaktualna Edited December 19, 2012 by żenia Quote
AMAGO Posted December 17, 2012 Posted December 17, 2012 Mam do odsprzedania Vetoryl 120mg 2x30 tabletek (termin ważności V.2015), Do tego dorzucę gratis opłatki do dzielenia, bo musiałam kupić w aptece całe opakowanie 500szt. Dzieliła mi Pani Stażystka – bezpłatnie!!! Niestety mój Fredzio odszedł po 3,5 letniej walce z chorobą. Kontakt amalgocha@gmail.com Quote
soboz4 Posted December 19, 2012 Posted December 19, 2012 [quote name='AMAGO']Mam do odsprzedania Vetoryl 120mg 2x30 tabletek (termin ważności V.2015), Do tego dorzucę gratis opłatki do dzielenia, bo musiałam kupić w aptece całe opakowanie 500szt. Dzieliła mi Pani Stażystka – bezpłatnie!!! Niestety mój Fredzio odszedł po 3,5 letniej walce z chorobą. Kontakt amalgocha@gmail.com chcielibyśmy odkupić vetoryl, powinniśmy na fakturę bo to dla fundacji, ale jakoś będziemy kombinować, czy masz jeszcze tabletki napisałam na pw http://www.przystanekschronisko.org/blanka Quote
soboz4 Posted December 19, 2012 Posted December 19, 2012 [quote name='żenia']Witam, mam do sprzedania Vetoryl 60mg jedno opakowanie i 24 tabletki z drugiego (całość 400zł ). Mój Aron niestety nie zdążył ich wybrać... tel. 504 781 376[/QUOTE] jaki jest termin ważności vetorylu? Musimy kupić dla naszej Blanki Quote
elke Posted December 29, 2012 Posted December 29, 2012 (edited) Trafiłam tutaj szukając informacji o ZC. Pomimo zdania kilku lekarzy, że moja jamniczka raczej go nie ma, ja uparcie uważam że ma wszelkie objawy. Kaja ma prawie 14 lat, leczone serce, dostaje mikrodawki leków na tarczycę ( wyniki są wyrównane ) i ma ogromnego guza na listwie. Cały czas wstrzymywałam się z wycinaniem, bo jakoś tak w większości przypadków o których słyszałam naruszone guzy, wyniszczały psy po kilku miesiącach, ale teraz urósł tak, że już ciąży i jest obawa że pęknie( jest wielkości pomarańczy....) Na dniach mam mieć wynik cytologiczny płynu pobranego z guza.....i będzie podejmowana decyzja. Kaja ma do tego podwyższone parametry wątrobowe ( AspAt, AIAT, ALP ) , które od ostatniego badania wzrosły i dopiero wczoraj wyczytałam tutaj na wątku ( ktory czytałam do 4 w nocy ;)) , że przy ZC mogą być podwyższone .... W ostatnich badaniach mocznik też wyszedł za wysoki... Mam pytanie...czy sama diagnostyka ZC jest w jakikolwiek sposób ryzykowna dla psa????? Bo skoro tarczyca jest ok,serce tez ponoć niezłe jak na jamnika w tym wieku ( jeden lek kazali odstawiać, ale ja widzę pogorszenie, więc zostawiłam ) a moja sunia coraz więcej sika, ma takie dni że posikuje ( jakby nie kontrolowała ) , dużo pije,..... a od kiedy mnie to nurtuje????...od wtedy kiedy szukałam, co może być przyczyną ogromnego, nienaturalnego głodu....i otyłości ( tj. obwisły brzuch ) u mojej suni... Ona ma normalnie ogromne napady głodu, takie dni , że ma apetyt i żebrze, ale mnie, ma jednak takie ataki, że mi podłogi i szafki wylizuje..... Potrafiła godzinami się we mnie wpatrywać byleby coś dostać... Dodam, że ma wyłysienia z tyłu na grzbiecie i ogonku, faktycznie słabsze tylne łapki, czasem jakby sie trzęsły....no i cieczki nie ma od dawna... ( ja myślałam ze to jak u kobiet....zanika). Dla lekarzy jednak objawów ZC nie widać, szukali, że tarczyca , ale nie.... Inne dolegliwości zwalają na karb starości, obżarstwa...a ja widzę że to nie to..... Nadnercza podobno w usg ok..... Edited December 29, 2012 by elke Quote
malawaszka Posted December 29, 2012 Posted December 29, 2012 a nadnercza oglądali jej na porządnym USG? na Dopplerze? bo na takim zwyczajnym to nadnerczy nie znajdzie się... diagnostyka ZC - wykonanie testu hamowania małymi dawkami deksametazonu nie jest niebezpieczne dla psa - to są trzy pobrania krwi w odstępie 4 godzin, po pierwszym pobraniu podaje się zastrzyk z deksametazonu; po tym co opisujesz to dziwię się, że weci nie widzą potrzeby sprawdzenia czy to nie Cushing, ja bym zrobiła badanie - nawet jak wyjdzie negatywne (w co wątpię po objawach) to będziesz miała spokojniejszą głowę Quote
elke Posted December 29, 2012 Posted December 29, 2012 i tak zrobię, ostatni lekarz jeszcze podejrzewał że to od tarczycy, ale to wykluczono....a wynik odbierałam od jego żony... Quote
malawaszka Posted December 29, 2012 Posted December 29, 2012 przy ZC często występuje też niedoczynność tarczycy więc jeśli by była to i tak nie wyklucza Cushinga Quote
elke Posted December 29, 2012 Posted December 29, 2012 usg z dopplerem ale czy ta Pani dr akurat tak super robi nie wiem.... Czekam na info od lekarza jak to teraz zrobić wszystko i co z guzem. Koleżanka tam była ze swoją i jest wynik ( ale była żona Pana dr ). W poniedziałek jak będę w stanie ( bo mnie choróbsko złapało ) podjadę. Quote
elke Posted December 29, 2012 Posted December 29, 2012 malawaszka napisał(a):przy ZC często występuje też niedoczynność tarczycy więc jeśli by była to i tak nie wyklucza Cushinga kurcze to dlaczego lekarze tak bagatelizuja tego cushinga??? Quote
malawaszka Posted December 29, 2012 Posted December 29, 2012 są dwa rodzaje Cushinga - nadnerczowy i przysadkowy - nawet jeśli nadnercza się idealne to nie można wykluczyć ZC bo może być wywołany guzem przysadki Quote
malawaszka Posted December 29, 2012 Posted December 29, 2012 elke napisał(a):kurcze to dlaczego lekarze tak bagatelizuja tego cushinga??? bo są niedouczeni! :shake: dopiero od kilku lat jest coś lepiej w tym temacie, ale nadal nie wszyscy potrafią i chcą diagnozować i leczyć ZC - jak jeszcze żyła moja Pepa to 2 lata zmarnowałam z niedouczonymi wetami a ona cierpiała... Quote
sara255 Posted January 4, 2013 Posted January 4, 2013 witam ja zaczynam dzisiaj kuracje od 30mg , objawy od 5 mcy, badania zrobione , niestety tak długo wykrycie po poprzedni wet nie wykrył choroby. Vetoryl kupiony w Krakowie 30x30 za 210 zl , jeśli ktoś ma zbędny zapas proszę o kontakt odkupie. Przeczytałem cały watek odnośnie ZC. Moj Kiler poza objawami ZC nie choruje na nic innego . Dość dobrze się czuje , ale objawy widoczne są wyraźnie. Planuje pare dni na 30mg i obserwacja i potem stopniowo zmniejszać dawkę i dzielić na pól na rano i wieczór. Wiek 7 lat , waga 8kg 5 mcy temu , teraz 11,5kg sara255@konto.pl Quote
rkom Posted January 6, 2013 Posted January 6, 2013 Witam, mam do sprzedania Vetoryl 60mg 23 tabletki sprzedam za 200zł Jeżeli ktoś potrzebuje proszę o kontakt tel. 71-35-32-176 lub 516-604-132 albo na E-mail Renata.04@interia.pl Quote
elke Posted January 6, 2013 Posted January 6, 2013 ja sie umówiłam na diagnozę i się pochorowałam, muszę wyleżeć ,bo jest masakra.. ale mamy wynikm guza, komórek nowotworowych nie potwierdzono ale tez nie wykluczają ( wet mi mówił , że to tak na wszelki..) guz pęcznieje, trzeba ciąć na cito i teraz moje pytanie czy diagnoza przed zabiegiem ma jakieś duże znaczenie?? Quote
malawaszka Posted January 6, 2013 Posted January 6, 2013 generalnie jak pies ma Cushinga to może się trudniej goić, ale to nie jest tak u wszystkich psów i nei wiem od czego zależy - mam już drugiego psa z ZC i u jednej suni goiło się pięknie, tylko ona była już w trakcie leczenia vetorylu, a jak Zgredek był kastrowany to jeszcze nie było zdiagnozowane schorzenie i zrobił mu się paskudny ropień... no ale z moich dwóch przypadków nie można robić reguły Quote
AMAGO Posted January 7, 2013 Posted January 7, 2013 Witam Mam do odsprzedania Vetoryl 120mg jedno opakowanie-30 tabletek (termin ważności V.2015), Kontakt amalgocha@gmail.com Quote
Jmm Posted January 11, 2013 Posted January 11, 2013 (edited) Witam, nasz Amber przeżył 2,5 roku od rozpoznania Cushinga. Wzięliśmy go ze schroniska- może właściciele pozbyli się go wiedząc, że jest chory? - był jak na schroniskowego psa gruby, apetyt miał ogromny i w dodatku robił rzadkie kupy niezależnie od rodzaju karmy. Stałe był głodny, budził nas o piątej rano, by go nakarmić. Po badaniach na wydziale weterynarii okazało się, że ten wielki brzuch to ogromnie powiększona wątroba, a pies ma Cushinga. Po Vetorylu (dostawał 60 mg dziennie, ważył prawie 15 kilogramów) było lepiej, schudł, przestał tak rzucać się na jedzenie. Niestety po ponad dwóch latach wysiadły mu nerki, miał ciężką niewydolność i z tego powodu zszedł z tego świata na początku listopada. Miał wówczas około 10 lat. pozostał nam po nim Vetoryl z trudem zdobyty. Mam dwa opakowania pełne (30 sztuk po 60mg)i jeszcze 10 sztuk z ostatniego opakowania, wszystkie z datą ważności 30.11.2013. Odstąpię potrzebującemu. Kontakt joannaio@life.pl Edited January 21, 2013 by Jmm Nieaktualne Quote
elke Posted January 19, 2013 Posted January 19, 2013 usuneliśmy guza ( a właściwie narośl na oku i całą listwę mleczną ) , przeżyliśmy narkozę której się bałam, na razie goi się ok... kilka dni przed operacją, robiłam kortyzol jedna próbę, wyszła dobra i wet uznał , że nie ma sensu robic kolejnych....co wy na to???? a że na drugi dzień Kaja miała jakies dolegliwości jelitowe, a potem za niedługo operacje odpuściłam, czy ta jedna próba wystarczy>???? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.