Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Poczekajcie chwilkę ... jak zlapię kontakt z amikat ....jutro spróbuję skombinować nr telefonu ....zadzwonie zapytać czy dalaby rade i ile kosztowało by przewiezienie suni do Krakowa .....jeśli sie nie uda to odpuscimy .................................. tak bardzo zal mi Sabci ...

chyba że któraś z was ma kontakt z amikat

  • Replies 701
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Alicja napisał(a):
Poczekajcie chwilkę ... jak zlapię kontakt z amikat ....jutro spróbuję skombinować nr telefonu ....zadzwonie zapytać czy dalaby rade i ile kosztowało by przewiezienie suni do Krakowa .....jeśli sie nie uda to odpuscimy .................................. tak bardzo zal mi Sabci ...

chyba że któraś z was ma kontakt z amikat


wyslalam ci pw z namiarami na Amikat trzymam kciuki by sie udalo choc szczerze stracilam chyba nadzieje :thumbs:

Posted

Tengusia napisał(a):
wyslalam ci pw z namiarami na Amikat trzymam kciuki by sie udalo choc szczerze stracilam chyba nadzieje :thumbs:


Dzięki ;) zadzwonie jutro bo już pora mało przyzwoita na telefony ...

Posted

hm jakos mi tak smutno:oops: caly czas czekalam na SABE ale faktycznie wszystko idzie nie tak :shake:.bede sie rozgladala za innym tymczasem ale jak znajdziecie dla saby transport to ona ma pierwszenstwo.nawet gdybym miala miec dwa psiaki na DT trudno po to sa zasady zeby je łamać:diabloti:

Posted

Jejku, żeby tak się znalazł jakiś samochód kombi - można by było wyłożyć tył folia, prześcieradłami, nawet jakby się coś zdarzyło, można wtedy poprostu wyrzucić.
Myślę, że Sabie tak się zdarzyło z nerwów. Jak wieźliśmy moją Śrubkę, zwymiotowała (akurat na ręcznik) i już myślałam, że ma chorobę lokomocyjną. A teraz jeżdzi samochodem i zupełnie nic się nie dzieje.

Posted

:shake:nie dodzwoniłam sie do Anety ......oba nr milczą ....spróbuję jeszcze rano ...
przepraszam że nie dałam rady zadzwonić rano ale nie było mnie w Polsce

Posted

jagienka42 napisał(a):
trudno jak mozesz probuj jutro od rana;)


Zaraz rano dzwonię i zaraz dam znać .....teraz nadal jeden telefon prosi by sie nagrać na sekretarkę :cool1:a drugi ...abonent niedostępny :shake:

Posted

Koffane moje :multi:

Sabcia mogłaby być dowieziona samochodem w czwartek [ Boże Ciało] lub piątek

samochodem dostosowanym do przewozu piesków .

Teraz kwestia pieniążkow za transport , potrzebne by było 120zł na paliwko ...bo

to trasa Katowice - Częstochowa -Kraków- Katowice ...więc teraz decyzja należy

do Was czy kontaktować dalej ...to jedyna szansa dla Sabci

Posted

Zaraz podam konto tylko chciałabym aby Jagienka dała znać kiedy jest w stanie przyjąć Sabę

Myślę że osoby bezpośrednio związane z transportem musiały by mieć ze sobą bezposredni kontakt

Posted

Alicja napisał(a):
Zaraz podam konto tylko chciałabym aby Jagienka dała znać kiedy jest w stanie przyjąć Sabę

Myślę że osoby bezpośrednio związane z transportem musiały by mieć ze sobą bezposredni kontakt

jezeli chodzi o mnie to jestem do dyspozycji nawet jutro:evil_lol:moj numer tel 604349001.kiedy przyjedzie to bede na nia czekac.;)

Posted

jagienka42 napisał(a):
jezeli chodzi o mnie to jestem do dyspozycji nawet jutro:evil_lol:moj numer tel 604349001.kiedy przyjedzie to bede na nia czekac.;)


posłałam Twój nr do Anety ...umówicie się ...teraz czekam na nr konta na który mają wpłynąć pieniążki ....i nr tel i adres . skąd sunię trzeba zabrać

Posted

Zuza i Noddy wyciągała Sabę, ale wątpię, zeby Jej tata się zgodził po raz drugi, skoro była taka niespodzianka.

Nie wiem jak z Truskawą...

Schronisko jest tutaj




Konto dostałam, dzięki

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...