Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

jagienka42 napisał(a):
myśle że ktoś dziwnie ją wychowywał ona nie chce aportować piłek ani zabawek tylko bawić się w szarpanie i wyrywanie więc znalazłam na to sposób jak zaczyna szarpać i warczeć jest koniec zabawy i ją ignoruje dopiero jak puści to głaszcze i rzucam i tak w kółko.mam nadzieje że dobrze robie z takimi psami nie miałam nigdy do czynienia osobiście.



Super pomysł z klatką ! Moja sunia uwielbia zabawę w szarpanie i wyrywanie i taką właśnie zabawę zalecił nam szkoleniowiec. Ale pod pewnymi regułami: zabawa tylko i wyłącznie jedną zabawką(gryzak z juty), tylko z właścicielem, tylko na dworzu i tylko jako nagroda za poprawne wykonywanie komend, szczególnie za przyjście na zawołanie. Dzięki temu sunia odkryła, że z nami może też być ciekawie i fajnie, staliśmy się dla niej bardziej atrakcyjni niż inne psy i ganianie rowerzystów. Metoda okazała się rewelacyjna. Może warto to wykorzystać przy szkoleniu Saby? A może wcześniej była uczona w ten sposób? A i po skończonej zabawie nie zabieramy gryzaka na siłę z pyska tylko czekamy, aż sama puści.

  • Replies 701
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Oceńcie i napiszcie wprost na wątku, co jest do korekty. Moje małe uzasadnienie do pominięcia pewnych spraw, cytuję Jagusię:
"bardzo boi się jazdy samochodem", "zostaje sama w domu ale
tylko na chwile potem wali w drzwi szczeka i wyje", "potrafi ostro ciągnać
na smyczy", "osoba która ją weżmie powinna bardzo dużo czasu
spędzać w domu lub pracować w nim przynajmniej takie ja mam
doswiadcenia z Sabą na dzień dzisiejszy".

Tego, co wyszczególniłam nie ma w tekście, bo zrobiłby się z niego elaborat (to powód prozaiczny).
Oczywiście, w bezpośredniej rozmowie, nie wolno tego pominąć, to się należy chętnemu jak diabłu święcona woda ale...
Kierowało mną odwołanie do prostego mechanizmu psychologicznego, że inaczej czyta się rzeczy "na nie", a inaczej słucha. Jeśli Saba ujmie kogoś za serducho, a dowie się od Jagienki wiadomych spraw, które uniemożliwią adopcję, to jest szansa, że w takim serduchu i głowie zasieje się wola pomocy i przekazania info o psie znajomym, przyjaciołom. Koniecznie, podkreślam koniecznie, trafiając na rozsądnego rozmówcę, Jagienka powinna poprosić o taki wyraz uprzejmości, życzliwości, pomocy.


Tekst:

Zjawiskowo piękna Saba! Jak to możliwe, że omija ją szczęście?



Czym jest rok w życiu człowieka? To zaledwie wysunięcie maleńkiej stópki w przyszłość otoczoną wianuszkiem znaków zapytania. Zazwyczaj wtedy jesteśmy chołubieni do granic moźliwości i rozpuszczani bez pamięci przez rodzicielskie serca.
Jak wygląda rok życia psa? Opcji zwrotów akcji tu wiele. Standardowy, zakłada przedczesne zabranie go spod skrzydeł matki. Szczeniaczek ląduje w rękach mniej lub bardziej zachwyconego pana, ma ucieszyć jego oko, jak najmniej wystawiając na próbę pokłady człowieczej cierpliwości i wyrozumiałości.
Dla psa to przełomowy czas, ważą się jego losu.
Nie raz i nie dwa, mija ów magiczny rok, a szczeniaczek przestaje być drobiażdżkiem, opatrza się, opuszcza dom, który pokochał, zmienia właściciela, ląduje na ulicy lub trafia do schroniska.
Taki prezent zgotowało życie młodziutkiej suni Sabie. Jej przeszłość nie jest znana. Można domyślać się, że została ułożona według opisanego scenarusza. Niepojęty to fakt, że ktoś zrezygnował z tak pięknego, zapatrzonego w człowieka stworzenia.
Jej uroda, postawa, ciepły stosunek do ludzi, w tym i dzieci, wykonywanie komend, ogromne pokłady inteligencji i chęć nauki zadecydowały, że wolontariusze schroniska włożyli niemały trud by to zjawisko, będące mieszanką rasy bokser, tosa inu, a może i amstaffa, nie zostało skrzywdzone realiami życia na małej przestrzeni, której oknem na świat są kraty.
Znaleziono jej dom zwany tymczasowym w Krakowie, tam podjęto trud odbudowywania w Sabie wiary w człowieka, ten przecież zawiódł.
Saba jest sunią gotową do adopcji. Pełną życia i chęci towarzyszenia nowemu panu, kroczeniu wspólną ścieżką, zamknięcia przykrego rozdziału i wejścia w nowy.


Poszukiwany jest dla Saby dom pełen miłości dla zwierząt, dom, w którym zwierzę jest członkiem rodziny, podmiotem współistnienia, a nie przedmiotem pokroju - mebel.
Nie można jej zawieść po raz kolejny.
Ofiarowane uczucie Saba odda z nawiązką.


Sunię śmiało można polecić rodzinie z dziećmi. Odradzany jest jedynie dom, który zamieszkują koty i mali, hałaśliwi przedstawiciele jej gatunku.


Osoby szczerze zainteresowane daniem szansy Sabie proszone są o kontakt z Panią Martą dzwoniąc na numer 0 - 604-349-001 lub pisząc na mail szeryf31@op.pl .
Rozmowa z opiekunką Saby jest doskonałym sposobem na rozwianie przedadopcyjnych wątpliwości i podjęcie świadomej decyzji.

Posted

[quote name='jagienka42']kto mi pomoże pomniejszyć zdjęcia ja niestety nie potrafie:oops:


przesklakują posty z nowu :/


przyslij mi na meila , jak zrobisz to w 10 min to jeszcze zdąze wrzucic przed wyjsciem do pracy

gryzniakaga@wp.pl :eviltong:

Posted

allegro zrobie sama dam wyróżnione ,tylko kobietki potrzebujemy ją szybko zaszczepić i pytanie co robimy ze sterylką ma być oddana po czy idzie z umową że przyszły właściciel się zobowiąże do tego.

Posted

jagienka42 napisał(a):
zdjęcia przesłałam ale trwało to dłużej niż 10 minut ,nie ma na nich Saby w klatce bo to paskudnie wygląda:shake:



DOBRA SPUZNIE SIE :p

ZDJECIA WłASNIE ODSYłAM POZMNIEJSZANE :diabloti: NIE ZDARZE ICH WRZUCIC ANI NA FOTOSIK CZY INNY IMAGESCHOCK , dlatego je odsyłam zmiejszone, zebyście niemusiałąy do wieczora na mnie czekać

Posted

amikat napisał(a):
Hej wszystkim - jak zabierałam Sabunie to pytałam o jej dokumenty... nic nie dostałam. Powiedzieli mi że nie jest zaszczepiona bo kasy nie ma, odpchlona tez nie i nie odrobaczona. Rozmawiałam i z kierownikiem i z pracownikami.

Umowy nawiet mi nie dali - śladu w papierach - bo powiedzieli ze Saba jedzie na tymczas oni wiedzą i ufają.

Nie jest zaszczepiona na wirusówki ale na wściekliznę jest. Odrobaczona jest jak każdy pies który do nas trafia,odpchlona tez powinna być bo była u nas na tyle długo żeby sie załapać na odpchlenie i to nie jedno. Nie była odpchlona ani odrobaczana przed samym wyjazdem ale wcześniej tak.
Umowy nie mogli Ci dać bo Ty psa nie adoptowałaś,ani Jagienka. Na DT nie dajemy umowy chyba,ze by przyszedł ktoś "z ulicy".
Ufają mnie bo wiedzą,że bym psa "w ciemno" nie wysłała.

Posted

Kora widzę była dziś i edytowała tytuł ale nie napisała prośby o wsparcie finansowe ...., ja pisałam do Maupa4 ale w tym układzie niewiem czy ona teraz zmieni nam na taki tytuł jaki proponowała Jagienka ...troszkę lipa , bo kasę trzeba bedzie uzbierać

Posted

na razie zrobiłam Sabie allegro pogrubione,podświetlone i wyrożnione.zobaczymy jaki bedzie odzew.wszystkie inne ogłoszenia zrobie wieczorem bo teraz dzieciaki latają po domu i nie moge się skupić.Saba została dzisiaj dwa razy w klatce sama w domu jak wróciłam to spała nie wyje i nie ma problemu z zostaniem.jeżeli chodzi o moje małe szczekacze to Saba ich nie znosi nawet jak jest w klatce dostaje nerwów na ich widok.do onki idzie się przywitać bez agresji.o kotach nie wspomne zrobiła by z nich krwawe placki na ścianach:shake:

Posted

truskawa144 napisał(a):
Nie jest zaszczepiona na wirusówki ale na wściekliznę jest. Odrobaczona jest jak każdy pies który do nas trafia,odpchlona tez powinna być bo była u nas na tyle długo żeby sie załapać na odpchlenie i to nie jedno. Nie była odpchlona ani odrobaczana przed samym wyjazdem ale wcześniej tak.
Umowy nie mogli Ci dać bo Ty psa nie adoptowałaś,ani Jagienka. Na DT nie dajemy umowy chyba,ze by przyszedł ktoś "z ulicy".
Ufają mnie bo wiedzą,że bym psa "w ciemno" nie wysłała.


Jasne Ty wiesz lepiej. Kierownik tak powiedział - więc jak głuchy telefon tylko przekazałam.

Posted

amikat napisał(a):
Jasne Ty wiesz lepiej. Kierownik tak powiedział - więc jak głuchy telefon tylko przekazałam.
dziewczyny to przestaje być śmieszne czy ja się dowiem na sto procent czy Saba jest zaszczepiona na wscieklizne?to kwestia 10zł dla paru groszy nie mam zamiaru narażać siebie i bliskich ani nikogo innego.:angryy:

Posted

[quote name='jagienka42']dziewczyny to przestaje być śmieszne czy ja się dowiem na sto procent czy Saba jest zaszczepiona na wscieklizne?to kwestia 10zł dla paru groszy nie mam zamiaru narażać siebie i bliskich ani nikogo innego.:angryy:

powiem szczerze , że w ogóle zrobiło się niemiło :shake:....

nie wiadomo czy pies cokolwiek miał , szczepienia , odrobaczania, były pchły ...więc kiepskawo ....założycielka tematu zniknęła , jeśli się chce wyciągnąć psa ze schronu to jak się powie A to ciągnie się do Z ...prosiła o pomoc , pomogłyśmy .....a teraz co ....MY dla własnego widzimisię wyciągnęłysmy Sabcię ?? teraz Jagienka zostanie sama z całym kłopotem :crazyeye:

Jagienko jutro po południu postaram się zrobić jakieś ogłoszenia też , bo w końcu wyjdzie na to , że ci się Sabcia ostanie :roll:

Posted

Ja od początku postawiłam sprawe jasno biore Sabe ale nie moge finansować weta.po drugie Saba na stałe nie może u mnie zostać ponieważ nie dogaduje się z moimi zwierzętami a pozatym ja nie mam warunków na czwartego psa chociażby finansowych.chciałam pomóc i robie to najlepiej jak potrafie ale nigdy nie powiedziałam słowa szansy czy nadziei że ona u mnie zostanie na stałe.:shake:

Posted

amikat napisał(a):
Jasne Ty wiesz lepiej. Kierownik tak powiedział - więc jak głuchy telefon tylko przekazałam.

Oczywiście,że wiem lepiej w końcu to jest "moje" schronisko i wiem co się tu dzieje.
Kierownik pewnie miał na myśli to,ze nie była odrobaczona i odpchlona TERAZ, bo w warunkach schroniskowych odpchlanie i odrobaczanie 2 tyg temu to tak jakby go w ogóle nie było.

jagienka42 napisał(a):
dziewczyny to przestaje być śmieszne czy ja się dowiem na sto procent czy Saba jest zaszczepiona na wscieklizne?to kwestia 10zł dla paru groszy nie mam zamiaru narażać siebie i bliskich ani nikogo innego.:angryy:

Pisałam już z 10 razy ale powtórzę 11: TAK,SABA JEST ZASZCZEPIONA NA WŚCIEKLIZNĘ!! Powiedziałam,że wyśle Ci zaświadczenie więc poczekaj na nie,poczta idzie dzień czy dwa. Niestety szybciej nie jestem w stanie przesłać.
Jutro wyślę więc myślę,że do końca tygodnia będziesz je miała w ręku.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...