jagienka42 Posted May 25, 2008 Posted May 25, 2008 no i wprowadziłam nową zasade w ciągu dnia Saba może leżeć na kanapie ale wieczorem jak rozkładam to ona idzie na swoje posłanie a ja się kłade do łóżka:oops:przyszła dopiero o ósmej rano prosić że chce na pole:multi:odkąd jest u mnie nie zdażyło jej się załatwić w domu to mnie bardzo mile zaskoczyło potrafi wytrzymać nawet kilka godzin musiała mieć wcześniej dom napewno nie mieszkała na podwórku . Quote
jagienka42 Posted May 25, 2008 Posted May 25, 2008 Tengusia napisał(a):moze jej jakas kosteczke wrzuc do klateczki :roll: w klateczce ma kołderke ,podusie,kosteczke ,zabawke sznurkową i misia:eviltong: Quote
Zuza i Noddy Posted May 25, 2008 Posted May 25, 2008 No to dobrze, ze idzie coś do przodu, chociaż powoli to zawsze coś:kciuki: będzie dobrze. Quote
Alicja Posted May 25, 2008 Posted May 25, 2008 Liczę , że się u was wszystko naprostuje :kciuki: Quote
Zuza i Noddy Posted May 25, 2008 Posted May 25, 2008 Klatka na pewno pomoże, zwłaszcza kiedy będziesz musiała wyjść z domu. Quote
fizia Posted May 25, 2008 Posted May 25, 2008 Oj no to dobrze, ze sytuacja narazie opanowana... Quote
jagienka42 Posted May 25, 2008 Posted May 25, 2008 dziewczyny kto może zmienić tytuł wątku tu wchodzi bardzo mało osób a potrzebujemy pieniążków na szczepienia i sterylke Saby ja zapewniam jej dom i utrzymanie ale na weta mnie nie stać.Saba jednak miała robale dzisiaj w kupie było pełno martwych:crazyeye: Quote
Selket Posted May 25, 2008 Posted May 25, 2008 Tytuł zmienia założyciel wątku ;) Klikając w opcję "edycja" a następnie "idź do zaawansowanych" i tam można zmieniać tytuł ;) Quote
Alicja Posted May 25, 2008 Posted May 25, 2008 A założycielki wąteczku nie widuję na dogo :cool1: Podajcie na jaki zmienić . Poproszę Moda . Quote
jagienka42 Posted May 25, 2008 Posted May 25, 2008 moja propozycja SABA JUż W DT PROSIMY O POMOC FINANSOWą NA WETA I STERYLKE:oops:ale może ktoś wymyśli coś bardziej poruszającego bo ja nie potrafie:oops: Quote
Alicja Posted May 25, 2008 Posted May 25, 2008 [quote name='jagienka42']moja propozycja SABA JUż W DT PROSIMY O POMOC FINANSOWą NA WETA I STERYLKE:oops:ale może ktoś wymyśli coś bardziej poruszającego bo ja nie potrafie:oops: oki już wysyłam ;) Quote
Bazyliah Posted May 25, 2008 Posted May 25, 2008 No, to dotarłam na wątek. Przy psach w tym typie niestety zawsze jest ryzyko, że nie dogada się z domownikami :-( Z Miną jest ten sam problem. Ale klatka fajna, powinno być łatwiej nad nią zapanować. Jagienka - przede wszystkim konsekwencja - nie rozwiązanie siłowe, bo to bez sensu (a nuż ona będzie chciała pokazać, że jest silniejsza). Nie traktuj jej jak biednej psiny, nie rozpuszczaj, stwórz jasne reguły. Jedzenie dawaj wyłącznie w klatce, jedynie nagrody za właściwe zachowanie z ręki. Quote
jagienka42 Posted May 25, 2008 Posted May 25, 2008 Ja nigdy z psami nie postępuje siłowo tylko niestety troche za bardzo rozpuszczam serce na dłoni a rozum w kieszeni:oops:ale z sabą od początku staram się być konsekwentna wiem że ona nie może wyczuć mojego strachu ani słabości .myśle że ktoś dziwnie ją wychowywał ona nie chce aportować piłek ani zabawek tylko bawić się w szarpanie i wyrywanie więc znalazłam na to sposób jak zaczyna szarpać i warczeć jest koniec zabawy i ją ignoruje dopiero jak puści to głaszcze i rzucam i tak w kółko.mam nadzieje że dobrze robie z takimi psami nie miałam nigdy do czynienia osobiście. Quote
AMIGA Posted May 25, 2008 Posted May 25, 2008 Ciesze się, że się na coś przydała klateczka. Moje psy dośc chetnie w niej siedziały, ale ozywiście tez musiałam je zachęcać smakołykami i nagrodami, żeby się do niej przyzwyczaiły Quote
jagienka42 Posted May 25, 2008 Posted May 25, 2008 AMIGA napisał(a):Ciesze się, że się na coś przydała klateczka. Moje psy dośc chetnie w niej siedziały, ale ozywiście tez musiałam je zachęcać smakołykami i nagrodami, żeby się do niej przyzwyczaiłyta klatka uratowała mi życie wielkie :lol:wielkie podziękowania.jutro moge odwieść dzieci do szkoły i normalnie funkcjonować Saba siedzi w klatce bardzo grzecznie po prostu jak zamykam idzie spać. Quote
Bazyliah Posted May 25, 2008 Posted May 25, 2008 Pisząc o rozwiązaniach siłowych nie miałam na myśli przemocy. Jeśli nie chce oddać aportu - zawsze miej w zanadrzu drugi atrakcyjny. Żeby zobaczyła, że opłaca się wymiana fantów. W żadnym wypadku nie dopuszczaj, żeby to ona wyrwała Ci z ręki aport. Ale też szarpanie nie jest wzkazane. Quote
majqa Posted May 25, 2008 Posted May 25, 2008 Jagienko, wyślij mi na PW (do tekstu) namiary ogłoszeniowe na siebie (imię, mail, kom.) + gdzie jest Sabcia (miasto). Wiesz, że jestem bez szans w przeczołganiu wątku. Zrobiłam już sobie skrót z info od Ciebie. Poproś kogoś biegłego (chyba, że Ty to zrobisz) o pomniejszenie najlepszych fotek Saby do mniej niż 100kb (wymóg wielu stron ogłoszeniowych, inaczej nie wejdą) i na bieżącej stronie zrób zbiorówkę tych zdjęć. Zwykle do ogłoszeń wchodzi max 6 fotek, czyli zupełnie wystarczająco...i...wypuść zwierza z klatki...:mad: :evil_lol: :loveu: Quote
Bazyliah Posted May 25, 2008 Posted May 25, 2008 Jagienka - dawaj wszystko, co majqa chce. Majqa jest mistrzynią pisania tekstów o zwierzakach w potrzebie! Quote
amikat Posted May 26, 2008 Posted May 26, 2008 [quote name='Alicja']:crazyeye:i nic nie dostała, żadnego zaświadczenia ?? Osz kurcze .....to trzeba wsio na nowo robić :shake:.....my jak zabierałyśmy ze schronu to dostałyśmy wypis ze schroniska i książeczkę ......z tym że i tak zaszczepiłyśmy piesa na nowo i poszedł do domku już z komplexówką bo się okazało że pomimo książeczki wet schroniskowy go na oczy nie widział :angryy::angryy::angryy: Trzeba będzie pokombinować co w domku jeszcze mamy :cool1:na bazara Hej wszystkim - jak zabierałam Sabunie to pytałam o jej dokumenty... nic nie dostałam. Powiedzieli mi że nie jest zaszczepiona bo kasy nie ma, odpchlona tez nie i nie odrobaczona. Rozmawiałam i z kierownikiem i z pracownikami. Umowy nawiet mi nie dali - śladu w papierach - bo powiedzieli ze Saba jedzie na tymczas oni wiedzą i ufają. Quote
amikat Posted May 26, 2008 Posted May 26, 2008 Przy okazji dziękuje za kasęna paliwo - bo bez tego ani ani... Z transportu nic by nie było. Zrobiłam łącznie 358 km!!!!!! Quote
amikat Posted May 26, 2008 Posted May 26, 2008 Na transport Saby wpłynęło 120 zł. Wszystko trafiło do baku. Quote
Alicja Posted May 26, 2008 Posted May 26, 2008 [quote name='amikat']Hej wszystkim - jak zabierałam Sabunie to pytałam o jej dokumenty... nic nie dostałam. Powiedzieli mi że nie jest zaszczepiona bo kasy nie ma, odpchlona tez nie i nie odrobaczona. Rozmawiałam i z kierownikiem i z pracownikami. Umowy nawiet mi nie dali - śladu w papierach - bo powiedzieli ze Saba jedzie na tymczas oni wiedzą i ufają. kurcze czyli Saba musi na bank trafić do weta ... No nic kobitki ... trzeba przeszukać domeczki i bazarki zrobić :razz: nie ma innego wyjścia Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.