jagienka42 Posted May 24, 2008 Posted May 24, 2008 ile masz tych kociakow w domciu ? jak reaguje na was (ludzi :eviltong: ) ? jak reaguje na twoje psy ? czy agresja jest tylko do suk czy poprostu do psow ? czy macie jakies wyjscie awaryjne gdyby sytuacja was przerosla ? moze ktos z rodziny, znajomych ? jesli suka nie sprawia problemow w kontaktach z ludzmi warto jej poszukac miejsce gdzie bedzie tylko ona ?[/quote] ja zawsze biore na tymczas suki pomimo że mam swoje trzy a może właśnie dlatego.nigdy nie było problemów z tego powodu.w domu mam cztery koty które uwielbiają psy to właśnie podstawowy problem bo one chcą się przymilać a Saba dostaje szału.do psów małych Saba wykazuje agresje do kotów również do mojej onki raczej nastawiona jest pozytywnie.do ludzi obcych i dzieci Saba to złotko tylko by lizała i się tuliła.nie wiem jak do samców Saba jest nastawiona bo nie miała z nimi kontaktu.nikt z mojej rodziny ani znajomych Saby nie weżmie bo mają albo koty albo suczki:shake: Quote
jagienka42 Posted May 24, 2008 Posted May 24, 2008 na razie w domu panuje koszmar jak chce wyjść z Sabą na spacer to dzieci chowają do kuchni psy i koty i trzymają bo nie mamy drzwi a ja biegiem przelatuje przez przedpokój w powrotną droge to samo.potem ja z Sabą zamykam się w pokoju a Saba warczy pod drzwiami jak jakiś zwierzak przechodzi nie wiem co by się stało gdyby dziecko otwarło drzwi od mojego pokoju a ja nie trzymała bym Saby:shake:jutro niedziela więc sytuacja będzie taka sama ale co ja zrobie w poniedziałek to już naprawde nie wiem.nie moge jej zabrać do auta ani zostawić w domu a dzieci muszą iść do szkoły na dodatek syn jedzie na zieloną szkołe więc musze go odwieść.ta cała sytuacja mnie przerasta pierwszy raz w życiu czuje sie jak w półapce i nie wiem co dalej.smutno mi bardzo bo saba dla ludzi jest przekochana:oops: Quote
jagienka42 Posted May 24, 2008 Posted May 24, 2008 pokaże wam charta psa polującego(też suke) który od pierwszego dnia pokochał moje koty i inne suczki.to mnie chyba całkowicie zmyliło i pomyślałam że moge wszystko finał niestety jest opłakany mojej pewności siebie:oops: Quote
Evra Posted May 24, 2008 Posted May 24, 2008 jagienka42 napisał(a):oj mam tu urwanie głowy Saba nie lubi kotow a co do psow to na początku było ok ale jak sie zadomowiła to pilnuje pokoju wiec moje dwa małe śpią u dzieci w pokoju a mój owczarek został uziemiony przy budzie:angryy:Saba do dzieci i dorosłych super wszystkim rozdaje buziaczki.jutro SABA dostanie w prezencie kaganiec i będzie się uczyła miłości do kotów i innych psów:evil_lol:aha Sabka uwielbia zabawe piłką dwie na podwórku zostały rozszarpane:eviltong: Widocznie Saba ma silny charakter i próbuje zapewnić sobie jak najwyższą pozycję w hierarchii nowego stada. Przede wszystkim nie pozwalaj jej spać na łóżku, kanapie i fotelach, niech je ostatnia. Kaganiec jak najbardziej, najlepiej fizjologiczny i spokojne zapoznawanie się z resztą domowników. Gdy chodziłam z swoją sunią na szkolenie, to przychodził tam facet, którego ON-ek był agresywny do wszystkiego co się rusza. Treser zakładał mu kaganiec i dławik i podchodził po kolei do różnych psów i ludzi. Chwalił za każdą pozytywną reakcję i upominał za negatywne. Już na trzecim spotkaniu ON-ek był bez kagańca i było widać poprawę. Dalej nie wiem, bo skończyłam szkolenie. Moja boksia schroniskowa przez pierwsze dni po adopcji była aniołkiem, a ja się litowałam, pozwalałam spać na kanapie, a potem nagle to ja nie miałam prawa usiąść na kanapie, bo ONA poczuła się panią domu. Na szczęście konsekwencja i szkolenie posłuszeństwa pomogły. Trzymam kciuki za Sabę i mam nadzieję, że sytuacja się unormuje. Quote
agamika Posted May 24, 2008 Posted May 24, 2008 ja niewiem czy to nie jest głupi pomysł :oops:, bo nie miałam z taką sytuacją do czynienia, ale wiem ze niektórzy klatki kennelowe stosują w takich podbramkowych sytuacjach ... myślę ze znalazłaby sie gdzieś do pożyczenia klatka w razie czego, tylko ktoś musiałby nauczyć Sabe ze w klatce jest fajnie, a ja kompletnie niewiem jak to się robi :oops: Quote
jagienka42 Posted May 24, 2008 Posted May 24, 2008 agamika napisał(a):ja niewiem czy to nie jest głupi pomysł :oops:, bo nie miałam z taką sytuacją do czynienia, ale wiem ze niektórzy klatki kennelowe stosują w takich podbramkowych sytuacjach ... myślę ze znalazłaby sie gdzieś do pożyczenia klatka w razie czego, tylko ktoś musiałby nauczyć Sabe ze w klatce jest fajnie, a ja kompletnie niewiem jak to się robi :oops:to by mnie uratowało chociaż do czasu aż saba nie znajdzie nowego tymczasu Quote
Alicja Posted May 24, 2008 Posted May 24, 2008 To teraz poszukiwanie klatki ... tylko gdzie , od kogo ....szkoda że nie ma takiej wypożyczalni dogomaniackiej :roll: Quote
agamika Posted May 24, 2008 Posted May 24, 2008 wiem ze Amiga ma, ale u Camary :roll: pożyczona, wyśle smsa.. tylko nie znam rozmiaru :oops: Quote
jagienka42 Posted May 24, 2008 Posted May 24, 2008 agamika napisał(a):wiem ze Amiga ma, ale u Camary :roll: pożyczona, wyśle smsa.. tylko nie znam rozmiaru :oops: wiadamo już cos na temat klatki?bo poniedziałek nadchodzi szybkimi krokami a ja jestem uziemiona w pokoju:shake::-( Quote
mtf zalesie Posted May 24, 2008 Posted May 24, 2008 a straz lub pogotowie dla zwierzat nie maja ,moze sie zlozymy i kupimy Quote
jagienka42 Posted May 24, 2008 Posted May 24, 2008 ja mam pytanie czy moge zrobić sabie allegro oczywiście oddam ją po podpisaniu umowy adopcyjnej przydała by się tylko sterylka jak myślicie?zaznacze że do domu bez innych zwierząt:oops: Quote
agamika Posted May 24, 2008 Posted May 24, 2008 KLATKA JEST U CAMARY , AMIGA POZWOLIłA POZYCZYć , JA Z CAMARą NIE MAM KONTAKTU I TAK WIęC JAGIENKO BIEDZIE NAJLEPIEJ JAK SAMA SIE Z NIĄ JUŻ SKONTAKTUJESZ (im mniej pośredników tym lepiej) , AMIGA WIE W KAŻDYM RAZIE O WSZYSTKIM :cool1: KLATKA RaCZEJ JEST wystarczająco duża ... miescił sie tam sznaucer niby średniak, ale wyrośniety stanowczo ponad wzorzec :evil_lol: Quote
agamika Posted May 24, 2008 Posted May 24, 2008 [quote name='jagienka42']ja mam pytanie czy moge zrobić sabie allegro oczywiście oddam ją po podpisaniu umowy adopcyjnej przydała by się tylko sterylka jak myślicie?zaznacze że do domu bez innych zwierząt:oops: :shake: nie, może nie zaznaczaj tego , bo to sugeruje ze ona jakimś mordercą jest ... ludzie myślą prosto :eviltong: , a jak będzie ktoś chętny to w rozmowie spytasz czy ma inne zwierzęta ;) i wtedy wyjaśnisz dokładniej o co chodzi .. Quote
jagienka42 Posted May 24, 2008 Posted May 24, 2008 [quote name='agamika']KLATKA JEST U CAMARY , AMIGA POZWOLIłA POZYCZYć , JA Z CAMARą NIE MAM KONTAKTU I TAK WIęC JAGIENKO BIEDZIE NAJLEPIEJ JAK SAMA SIE Z NIĄ JUŻ SKONTAKTUJESZ (im mniej pośredników tym lepiej) , AMIGA WIE W KAŻDYM RAZIE O WSZYSTKIM :cool1: KLATKA RaCZEJ JEST wystarczająco duża ... miescił sie tam sznaucer niby średniak, ale wyrośniety stanowczo ponad wzorzec :evil_lol: właśnie napisałam do Camary wiadomość.a co do allegro to może chociaż o kotach napisze że nie bardzo się dogaduje;) Quote
jagienka42 Posted May 24, 2008 Posted May 24, 2008 jutro mój tata pojedzie do Camary po klatke a ja uwięziona posiedze sobie we własnym pokoju:shake: Quote
agamika Posted May 24, 2008 Posted May 24, 2008 :eviltong:nie łam się ja przez pewien czas miałam takiego awaryjnego tymczasowicza co siedziałam zamknięta z moimi psami (5cioma) w pokoju a on był na przedpokoju (trauma na psy i9 gryzienie ich ) , i akurat był to czas ze byłam sama, pies ten ma klaustrofobię i nie mogłam go zamknąć w pokoju bo świrował biegał po pokoju, raz w swoja kupę wleciał i jego kupa była wszędzie (luzko, sciany po których skakał , drzwi, no wszędzie ! :P ) . żeby wyjść z moimi psami na pole musiałam iść zamknąć Odiego, zapiać psy, przywiązać je na klatce schodowej, iść wypuścić Odiego z pokoju który już w panikę wpadać zaczynał i dopiero iśc z psami , w drodze powrotnej podobny manewr, do tego musiał ona często bardzo jeść , gotowane prawie samo mięso , załatwiał sie w domu ... :diabloti: ... tak więc widzisz .. zawsze może być gorzej ... :evil_lol: :diabloti::eviltong: POCIESZYłAM ? (A Odi i tak jest cudowny ) Quote
jagienka42 Posted May 25, 2008 Posted May 25, 2008 tak Agamika bardzo mnie pocieszyłaś zobaczymy jak Sabie spodoba się klatka.:oops: Quote
Alicja Posted May 25, 2008 Posted May 25, 2008 Chyba Saba nie ma wyjścia ....musi się jej spodobać ;) Quote
Tengusia Posted May 25, 2008 Posted May 25, 2008 jagienka mysle ze klatka jest dobrym rozwiazaniem no i przydalby sie kaganiec i dlawik jak to dziewczyny wczesniej pisaly (moje psy na poczatku tez siedzialy w kagancach poki sie do siebie nie przyzwyczaily) a potem powoli trzeba ja oswajac z domownikami, mysle ze najpierw z psami bo z kotami moze byc ciezej ... trzymam kciuki za was :thumbs: Quote
jagienka42 Posted May 25, 2008 Posted May 25, 2008 kaganiec saba ma od wczoraj rodzice przynieśli kilka do przymierzenia a potem reszte odnieśli do sklepu .na początku robiła z wściekłości fikołki ale teraz już jest dobrze wie że jak da sobie załorzyć to idziemy na podwórko się bawić.do klatki podchodzi z rezerwą ale i zainteresowaniem weszła nawet na chwile do środka będziemy dzisiaj cały dzień prubować;) Quote
agamika Posted May 25, 2008 Posted May 25, 2008 maciaszek przyuczała sunie do klatki z tego co pamiętam , może jej spytać, jakby Saba nie bardzo chciała się zaprzyjaźnić z klatką :evil_lol: Quote
agamika Posted May 25, 2008 Posted May 25, 2008 agamika napisał(a):maciaszek przyuczała sunie do klatki z tego co pamiętam , może jej spytać, jakby Saba nie bardzo chciała się zaprzyjaźnić z klatką :evil_lol: :roll: znowu posty skaczą ... Quote
Tengusia Posted May 25, 2008 Posted May 25, 2008 moze jej jakas kosteczke wrzuc do klateczki :roll: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.