pinczerka_i_Gizmo Posted December 5, 2008 Posted December 5, 2008 Zapraszam na bazarek z kalendarzami A3 na 2009r. - bohaterami mieszkańcy schroniska w Żywcu!!! http://www.dogomania.pl/forum/f99/kalendarze-a3-2009r-schroniskowe-historie-bezdomna-codziennosc-na-zywiec-126475/ Quote
_bubu_ Posted December 6, 2008 Posted December 6, 2008 a tak wypucowany Bąbel czekał na transport zanim wyruszył w podróż Quote
Hund Posted December 7, 2008 Author Posted December 7, 2008 Bąbelek u mnie w domu zachowywał się na medal ! Na początku trochę bał się schodów ale daliśmy radę w końcu to 1 piętro :) Dziewczyny Masza i Sari przyjęły go pozytywnie. Jest nadal bardzo nieśmiły i delikatny, wszystko obserwował z pod stołu. Przespał całą noc spokojnie , nic nie nabrudził. Kilka razy przyłapałam go w nocy jak nas obserwował z progu ale nie miał śmiałości wejść do pokoju, wybrał legowisko w kuchni. Kąpiel mu się bardzo nie spodobała , chrumkał zabawnie i usiłował wyskoczyć, raz z pozytywnym skutkiem dlatego kończyliśmy już kąpiel w dwie osoby. Bardzo bał się mojego Tzta ale po pewnym czasie dał się przekonać żę nic mu nie grozi i asystował potem we wszystkich pracach :) wogóle jest kochany !!!! Wieczorem bał się iść na spacer :( chyba tego że nie wróci, nie chciał wyjść z miewszkania potem z radością wrócił. Spodobał mu się balkon i nie ukrywam siknął żeby zaznaczyć teren , chyba potraktował to jak mały wybieg :) Bąbelku bądź szczęśliwy ! Quote
peate Posted December 7, 2008 Posted December 7, 2008 mmm słodziutki maluszek :loveu: oby mu dobrze w tej stolicy było :loveu: szkoda, że jedzie aż tak daleko :roll: ale mam nadzieję, że fotki i info będą na bieżąco :cool3: Quote
_bubu_ Posted December 7, 2008 Posted December 7, 2008 Bąbel powoli się zadomawia. chociaz przyjechał mocno zestresowany i zdezorientowany. najpierw porwała go do auta BUDRYSEK, potem pobyt u Hund, potem wizyta w lecznicy, pobyt u mnie, transport do Warszawy z doddy, na miejscu jeszcze pobyt w domu anaana i dopiero domek docelowy. Także podróż była długa i różnorodna. Ale Bąbel jest już na swoim :) zapoznał sie juz z kotami , a raczej w ogóle nie zwrócił na nie uwagi :) Pani Bąbla ma taki sam spokojny charakter jak Bąbel więc mysle ze dobrze do siebie pasują :) Chodzi za nią po cichutku krok w krok. Zdjęcia bedą za jakiś czas. powodzenia Bąbelku! Quote
peate Posted December 7, 2008 Posted December 7, 2008 _bubu_ napisał(a): Pani Bąbla ma taki sam spokojny charakter jak Bąbel więc mysle ze dobrze do siebie pasują :) Chodzi za nią po cichutku krok w krok. no po prostu SUPER !!! maluch pewnie w całym swoim życiu nie miał tyle wrażeń :lol: teraz już mu będzie dobrze :p na reszcie Quote
jotpeg Posted December 8, 2008 Posted December 8, 2008 bardzo mnie wzruszyły zdjęcia Bąbelka, łapki takie króciutkie, podpalane. :loveu::loveu::loveu: i że już nie w schronisku, tylko w domu. niesamowite. taki mały psiaczek, zwyczajny, starszy kundelek, a jaki ujmujący :loveu::loveu::loveu: mam nadzieje, że w nowym domu Bąbelek będzie szczęśliwy... piszcie, jak się zadamawia! Quote
peate Posted December 11, 2008 Posted December 11, 2008 są już może jakieś wieści z nowego domku? Quote
_bubu_ Posted December 14, 2008 Posted December 14, 2008 u Bąbla wszystko w porządku. Ładnie chodzi na spacerkach i już nie siusia w domu. macha ogonkiem do pani. tylko mało je ale moze więcej nie potrzebuje. Za jakiś czas Pani zrobi mu profilaktyczne badania krwi dla pewności. Quote
peate Posted December 15, 2008 Posted December 15, 2008 no i jakieś fotki niech mu Pani też zrobi :cool3: tak profilaktycznie ;) Quote
peate Posted December 19, 2008 Posted December 19, 2008 chyba przydało by się zmienić tytuł :cool3: Quote
_bubu_ Posted December 22, 2008 Posted December 22, 2008 Bąblowi początkowo nie wolno bylo spać w łóżku ale był tak uparty że dopiął swego i terez już śpi ;) Jest bardzo grzeczny. rano stoi pod drzwiami i warczy jak słyszy sąsiadów z psem. Na spacerkach boi się dużych psów - moze jakies zle doświadczenia z przeszłości. Bąbel dostał też nowe imię - teraz to Ciapciuś :p Quote
peate Posted December 22, 2008 Posted December 22, 2008 słodki, mały Ciapciuś nareszcie u siebie :loveu: te święta będą chyba jednymi z najlepszych w jego życiu :loveu: Quote
ecci Posted December 22, 2008 Posted December 22, 2008 hehe!!! Balsam na serducho!!! A z wyrkiem...to prawie każdy w końcu wygrywa:evil_lol: Quote
Hund Posted December 28, 2008 Author Posted December 28, 2008 Ciapciuś...najważniejsze że jest szczęśliwy :) Quote
_bubu_ Posted February 26, 2009 Posted February 26, 2009 pozdrowienia od Ciapciusia :) który najchetniej nie zchodziłby w ogólne z łóżka Quote
jotpeg Posted February 26, 2009 Posted February 26, 2009 ooo, jak pieknie!!!!!!!!!!! :loveu::loveu::loveu: Quote
koala Posted February 26, 2009 Posted February 26, 2009 Zawsze wiedziałam, ze on jest taki "Misiowaty" nie tylko z wyglądu. Quote
pinczerka_i_Gizmo Posted February 26, 2009 Posted February 26, 2009 Dla takich chwil, jak ta, w której można oglądać zdjęcia szczęśliwego psa, który tak długo miał nadzieję... warto pomagać :) Quote
basia bonnie Posted February 26, 2009 Posted February 26, 2009 pinczerka_i_Gizmo napisał(a):Dla takich chwil, jak ta, w której można oglądać zdjęcia szczęśliwego psa, który tak długo miał nadzieję... warto pomagać :) warto pomagać i warto żyć dla takich chwil :loveu::multi: napisałam do moda o przeniesienie wątku ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.