Onomato-Peja Posted March 18, 2008 Posted March 18, 2008 Czy wasze psiaki mają takie ''przysmaki'' , bo ja się zastanawiam , czy mój by takie coś chciał http://www.allegro.pl/search.php?string=ze+sk%C3%B3ry&category=9306&category=28105 np. takie ringo albo hantel (byly jeszcze freesbie ale chyba czas się skończył) fajna sprawa , po zakończonej zabawie jest nagroda , tylko czy psiaczkowi nie zaszkodzi... proszę o dodawanie swoich opinii;) Quote
WŁADCZYNI Posted March 18, 2008 Posted March 18, 2008 Ja bym nie kupiła frisbee bałabym się ze zacznie zgryzac dyski. A hantla nie bo bałabym się o podgryzanie aportu, a i tak mamy problm ze sportowym aportem. Ze sóry miała takie zwijane cuś - ale bez szaleństw, nie była zachwycona. Woli prasowane ścięgna, albo skórki wapnowane Quote
Visenna Posted March 18, 2008 Posted March 18, 2008 po zakończonej zabawie jest nagroda , tylko czy psiaczkowi nie zaszkodzi... A czemu miałoby zaszkodzic? :) Moje Yorki gryzą takie rzeczy namiętnie, tylko ja kupuję zazwyczaj to sprasowane w kształt kosci, albo buta :) ZPrzecież to rzecz naturalna, nie jakiś chemiczny "cukierek" tylko skóra. Moim łobuzom nic w każdym razie po tym nie dolega :) Tylko nie zaw sze psy chcą tood razu, moje na pocsątku nie wiedziały co z tym robic, dopiero po jakimś czasie zajarzyły że to się fajnie gryzie. Quote
Onomato-Peja Posted March 18, 2008 Author Posted March 18, 2008 mój też lubi te kości ale nie wiem czy to psy jedzą , bo potem niepotrzebnie tylko kase wydam Quote
Visenna Posted March 18, 2008 Posted March 18, 2008 To nie kupuj na kilorgamy, kup jedno w zoologu i sprawdź czy zjedzą. To kosztuje niektóre mniej jak 2 zł ( zalezy oczywiście od wymyslności i wielkosci) Quote
Onomato-Peja Posted March 18, 2008 Author Posted March 18, 2008 u mnie w zoologu są tylko te prs. kości a ringo itp. nie ma (musiałabym przez net zamówić - czyli z przesylką 10 zł) Quote
BM. Posted August 24, 2009 Posted August 24, 2009 Odświeżam, żeby nie zakładac nowego. Czy takie kości prasowane są kaloryczne? Dla mojego psa to świetna zabawa, bo najpierw biega z nimi po domu, podrzuca, warczy a potem je zjada. I nie zgryzie ich w ciągu 3 minut tylko ma zabawę na chwilę. Co ile pies może jeść takie kości? Czy nie ma żadanych przeciwwskazań? :razz: Quote
Jami Posted August 28, 2009 Posted August 28, 2009 Dołączam sie do pytania. ;) Czy takie smaki ze skóry wołowej sa mniej kaloryczne od karmy? Bo moja suczka przytyła 1 kg przez 3 mies! A nagradzam ją zwykłą karmą. Czy może posłużyć takie pokrojone 'coś' jako smaki? Czy może lepiej coś innego? (Nad jedzeniem nie mam kontroli - mama daje. Moge poprosić żeby dawała trochę mniej, ale i tak daje dużo smaków..) Quote
olekg89 Posted August 29, 2009 Posted August 29, 2009 Hmmm kaloryczne hmm myślę ,że troche kalorii mają ,ale znów pies też namacha się ryjem żując więc wyjdzie na 0:lol:Ale to tylko moje przemyślenia:eviltong:\ Moje psy nie lubią żadnych takich smakołyków.Nie ma to jak surowy gnat:loveu: Quote
marta23t Posted August 29, 2009 Posted August 29, 2009 ja właśnie nie przekonania do tych kości prasowanych i bucików. zawsze mam obsesyjny strach, że taka skórzana sznurówka albo kawałek gnata jak odgryzie okręci się wokół jelita albo pies się udusi. myślicie, że panikują? owszem kości takie kupuję , ale jak psy za bardzo rozwalą zabieram im:oops: albo odcinam takie ,,sznurkowate,, części nożyczkami i oddaje kość. a może przesadzam???:oops: dla mnie bezpieczne wydają się chipsy wołowe - takie prasowane skórki-prostokąty. co do kaloryczności kości prasowane raczej dużo tego nie mają ale uszy wędzone i kości naturalne wędzone już tak. moje psy swojego czasu jak dostały ucho świni tak się nim objadały, że po dwa dni nie chciały nic jeść:diabloti: Quote
Martens Posted August 30, 2009 Posted August 30, 2009 Ja tam zgadzam sie z olkiem, nie ma to jak świeże smakołyki ;) Quote
BM. Posted August 30, 2009 Posted August 30, 2009 A świeże, czyli na przykład co? Tylko coś niekurczakowego ;) Quote
olekg89 Posted August 30, 2009 Posted August 30, 2009 No np.kości wołowe/cięlęce.Daję też nogi wieprzowe(ale tu pies musi mieć mocne szczęki i zdrowe zęby) żeby rozgryźć tą twardą skórę;) Mój dziadek hoduje króliki więc psy dostają też głowy z sierścią uszami oczami wszystkim i aż się telepią na sam widok:evil_lol: Quote
Martens Posted August 30, 2009 Posted August 30, 2009 olekg89 napisał(a): Mój dziadek hoduje króliki więc psy dostają też głowy z sierścią uszami oczami wszystkim i aż się telepią na sam widok:evil_lol: A mój potwór z futrem nie chciał :placz: Jesli chodzi o smakołyki na spacer - to co: po prostu pokrojone w drobniutkie kawałeczki świeże lub ususzone w domu świeże mieso (w którymś wątku była instrukcja suszenia) albo kawałeczki białego sera. Quote
yuki Posted September 2, 2009 Posted September 2, 2009 Mój dziadek hoduje króliki więc psy dostają też głowy z sierścią uszami oczami wszystkim i aż się telepią na sam widok Aż mnie zastanowiło, jak by moja sucz na futerko zareagowała :diabloti:. Co do tych wszystkich smakołyków: moja prasowanej kości nie ruszy, nie ma to jak dobry świeży gnacik :cool3: jak takiego wyczuje, jak z zakupów wracam, to jej się tylko oczy świecą i doopką kręci niecierpliwie. Jedyne co jej daję to raz w tygodniu suszone ścięgna. Lubi je ale wydaję mi się , że po prostu jej ładnie pachną. Nawet mam wątpliwości co do wartości odżywczych. Chyba naprawdę lepiej podać smakołyk naturalny :) Wyżej wspomniane kośći, albo żeby nie podawać nic kurczaka to : szyje gęsie , indycze lub kacze. ps.olekg89 moja sucz uwielbia nogi świńskie :evil_lol: Quote
olekg89 Posted September 2, 2009 Posted September 2, 2009 Jak dziadek patroszy króliki to moje 2 psy i 2 koty (nasze ,ale mieszkające na działce) siedzą w oczekiwaniu kiedy wnętrzności zrobią łup na ziemie.Każdy bierze ile mu się zmieści do ryja i w nogi:evil_lol: P.S.Jak moja matka wróci i zobaczy zamrażalnik to padnie na zawał:evil_lol: 5 króliczych łbów z oczkami sobie leży na półeczce:evil_lol:"Co jest doktorku":lol: Quote
yuki Posted September 2, 2009 Posted September 2, 2009 P.S.Jak moja matka wróci i zobaczy zamrażalnik to padnie na zawał 5 króliczych łbów z oczkami sobie leży na półeczce"Co jest doktorku" :roflt::roflt::roflt: Chciałabym to zobaczyć !!!!!!!!!!!!!! Ja się cieszę , że nie należę do osób, które brzydzą takie rzeczy :diabloti:. W każdym razie naturalne smakołyki górą :multi: Quote
Martens Posted September 3, 2009 Posted September 3, 2009 olekg89 napisał(a):.Jak moja matka wróci i zobaczy zamrażalnik to padnie na zawał:evil_lol: 5 króliczych łbów z oczkami sobie leży na półeczce:evil_lol:"Co jest doktorku":lol: Fotkaaaaa!! Chociaż link :eviltong: Quote
olekg89 Posted September 3, 2009 Posted September 3, 2009 Następnym razem ,niestety mama główek nie doczekała ,bo już pochłonięte.Ale następnym razem cykne foty :lol: Amciu amciu Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.